poniedziałek, 26 stycznia 2026

W hołdzie Elvisowi {24} - piosenki (AI)

Dwie piękne piosenki w hołdzie Elvisowi. Pierwsza z nich jest wprost rewelacyjna. Obie powstały z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, acz nie wiemy w jakim zakresie. I to jedyne pewne informacje, które wybrzmiały w opisach pod klipami.

Natomiast, brak odpowiedzi czy:
— głos jest autentyczny (w sensie należy do kogoś),
— widoczny wokalista rzeczywiście istnieje,
— piosenki te napisał i skomponował człowiek, czy sztuczna inteligencja,
— faktycznie pojawiły się w programie American Got Talent.

Scenariusz (zamysł) jest taki — Elvis w wieku 87 lat powraca na scenę i słowami śpiewanych piosenek dokonuje swoistej spowiedzi, podsumowując swoje życie (zarówno przed datą fizycznej śmierci, jak i po) i muzyczną karierę. Tutaj też wyróżnia się pierwsza piosenka - świetne słowa. A sceną jaką sobie do tego wybrał jest program telewizyjny "American Got Talent". Przy czym druga piosenka jest bardziej ukierunkowa na podmiot liryczny, którym może być kobieta, muzyka, fani.

Jeśli chodzi o same klipy... To co widzimy, to sklejka z różnych programów. Dialogi artysty z jurorami są fikcyjne, a głos wokalisty, choć bardzo dobry, zupełnie nie przypomina głosu Elvisa, więc być może jest autentyczny.

Piosenki nie mają tytułów, w każdym razie nigdzie ich nie podano. Niestety w pierwszym klipie jakiś matoł wstawił reklamę w środku najlepszej frazy wokalnej(!), czy zrobił to autor klipu, czy YouTube, nie wiem. Wysoce prawdopodobne, że jednak YouTube, ich sposób na wkurzenie ludzi, aby ci wykupili opcję premium, która jest bez reklam. Jeśli reklama jest w trakcie filmu, da się strawić, ale przerywanie utworu muzycznego umieszczając ją w środku, to szczyt chamstwa i przejaw wyśrubowanej do granic nieprzyzwoitości pazerności.


W wieku 87 lat Elvis Presley ponownie wkracza na scenę, wykonując pełną duszy, oldschoolową balladę - BALLADA 1 (super) - nie podano tytułu, tylko opis "piosenka z dawnych czasów, kiedy muzyka trzymała cię w napięciu". Zaczyna śpiewać na minucie 2:35, a kończy na minucie 8:09
Link: https://www.youtube.com/watch?v=SnC30v3k9Bs&t=155


W wieku 87 lat Elvis Presley ponownie wkracza na scenę, wykonując pełną duszy, oldschoolową balladę - BALLADA 2 - nie podano tytułu, tylko opis "pieśń dla każdego serca, które kiedykolwiek zostało złamane i dla każdej duszy, która wciąż wierzy w cuda". Zaczyna śpiewać na minucie 4:07, a kończy na minucie 9:35
Link: https://youtu.be/HWqcLfbN628?list=RDSnC30v3k9Bs&t=247


Pod klipami napisano:

"87-letni artysta, zainspirowany Elvisem Presleyem, powraca na scenę America’s Got Talent z pełną duszy, oldschoolową balladą, która wzrusza jurorów i publiczność do łez.

Ten wzruszający występ to hołd dla ponadczasowego stylu klasycznej muzyki amerykańskiej — przepełnionej sercem, nostalgią i uzdrawiającą mocą.

Poczuj ponadczasową magię jego głosu — występ, który przywołuje złotą erę muzyki, nostalgii i emocji. Nie uwierzysz, jak potężna i wzruszająca jest ta chwila!

Niezależnie od tego, czy jesteś wieloletnim fanem, czy dopiero odkrywasz jego muzykę, ten występ sprawi, że poczujesz każdą nutę, każdą emocję.

Głos, emocje i sceniczna obecność przywołują złotą erę soulowych ballad i inspirowanych gospelem występów, które rozkochały w muzyce całe pokolenia.

Niezależnie od tego, czy kochasz klasyczne ballady, emocjonalny śpiew, czy legendarne style muzyczne, ta chwila pozostanie z Tobą na długo po ostatniej nucie.

Obejrzyj do końca — ten występ opowiada o muzyce, pamięci i sile ludzkiego głosu.

No nie jest to głos Elvisa, niemniej ten, który to śpiewa ma też dobry głos, o ile to ktoś rzeczywiście śpiewa".

O dziwo dołączono też odpowiednie wyjaśnienie, które informuje, że nie jest to autentyczny materiał historyczny, tylko sztucznie utworzony z wykorzystaniem sztucznej inteligencji:

"Ten film to fikcyjny, wspomagany sztuczną inteligencją, kreatywny hołd inspirowany stylem muzycznym i dziedzictwem Elvisa Presleya. Nie jest to rzeczywisty występ Elvisa Presleya. Film został stworzony wyłącznie w celach rozrywkowych i opowiadania historii.

Niektóre fragmenty tego filmu zostały kreatywnie ulepszone za pomocą sztucznej inteligencji, aby odtworzyć klasyczny występ w stylu Elvisa Presleya, zachowując jednocześnie autentyczność przekazu emocjonalnego".


44 komentarze:

  1. Bez komentarza...
    To juz koniec swiata.

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Tymczasem polecam mimo wszystko m.in. https://youtu.be/eM0EmxDQGt0?list=RDeM0EmxDQGt0
      https://youtu.be/nQLFKntnanM?list=RDnQLFKntnanM
      https://youtu.be/hNKzsDeblg8?list=RDhNKzsDeblg8
      https://youtu.be/ysD_lFwx2Pg?list=RDysD_lFwx2Pg
      https://youtu.be/bXqccJm6OAQ?list=RDbXqccJm6OAQ
      https://youtu.be/wBsFY_e0H9I

      Usuń
    2. ten w złotym wdzianku wygląda jak rozpadający się Engelbert Humperdick:):) hhahah

      Usuń
  3. Nie wiadomo kto
    Nie wiadomo co
    Nie wiadomo jak
    Nie wiadomo gdze

    Teksty spiew wyglad glos to juz niewiadomo nic..

    OdpowiedzUsuń
  4. I tak cud, że jest informacja o wygenerowaniu przez sztuczną inteligencję. Tylko tak jak pisałam, w jakim zakresie?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja to nie mogę doczekać sie premiery EPic. 20 luty w warszawie ide na premierę.
    I to jest Elvis!
    To tylko potwierdza ile tasm jeszcze jest w archiwach i fajnie ze ktoś sie tym zajął.
    Ktoś idzie ze mną?

    Krzysztof.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj,dużo jeszcze jest w archiwach,może w końcu ktoś się kiedyś weźmie za te niepublikowane utwory,liczę na to,że jeszcze je kiedyś uslyszę.

      Usuń
  6. Trochę czytałam na temat tego materiału. Zapowiedzi były szumne, ale potem im więcej wypływało informacji, zaczęło to wyglądać niezbyt optymistycznie (ponoć mało materiałów archiwalnych, a dużo sztucznie utworzonych, nie wiem nawet czy nie chodzi o AI) . No zobaczymy, obym się nie zawiodła tak jak na filmie ELVIS.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie AI? Więcej optymizmu.
    Widzialem całe never been to spain z hapton roads 72. Moc!
    Juz tak w nas zakorzenila sie ta niewiara że nie możemy pojac że ktoś za to sie w końcu wziął. I trwalo to lata zanim odświeżył obraz. Więc jest to możliwe.
    Zamówiłem juz ścieżkę dźwiękowa.
    A potem zamowie dvd po kinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja poczekam,aż pojawi się w internecie.Wtedy się wypowiem.

      Usuń
    2. Z tą niewiarą masz rację, wiem po sobie. No ale ile można przez kilkadziesiąt lat startować z bloków startowych i nie kończyć biegu?

      Krzysiu oczywiście, że wiele jest nagrań i filmów z Elvisem (z występów i nie tylko), lecz stale z różnych przyczyn są blokowane, najczęściej finansowych i praw autorskich.

      Usuń
    3. Jaki pesymizm...
      To co lepiej puścić w kinach viva las vegas? 😃😃😃

      Usuń
    4. To nie pesymizm tylko sceptycyzm. :) I żal, że blokuje się takie rzeczy przed milionami fanów, a potem być może już nikt się tym masowo nie zainteresuje, więc przestaną być traktowane jak dobra inwestycja i pozostaną w ukryciu, abo nawet zniszczone, jeśli ich właściciele trzymają je tylko ze względu na wartość materialną.

      Usuń
  8. No chętnie pogadamy wszyscy o tym.
    Macie juz bilety?
    Danusia,? Aga ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam, kupię dzień, dwa przed. Byłam na pierwszej emisji premiery ELVIS i było nas w kinie chyba z 10 osób, więc bez pospiechu.

      Usuń
    2. Nie mam,nie wybieram się.Z przyczyn ode mnie niezależnych nie jest to możliwe.

      Usuń
    3. Właśnie się dowiedziałam,że u nas w kinie film EPiC nie będzie wyświetlany.Pozostaje mi jedynie obejrzenie go w internecie,o ile się pojawi.

      Usuń
    4. Naoewno bedzie na dvd i na internecie później też

      Usuń
    5. Tak,będzie na pewno,tak jak ,,ELVIS",film,,Priscilla"też był,ale nie oglądałam z wiadomych powodów.

      Usuń
  9. A ja tak. Pełno wykupionych juz miejsc. Super nie mogę sie doczekać. Dporo ludzi slyszalem wybiera sie .Znów elvis bedzie widoczny. Tak jak w 2022. Ja tam sie ciesze.
    Oj cos tu na forum brak entuzjazmu i to u fanow elvisa.
    20 dni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krzysiu brak entuzjazmu, bo został on zduszony obiecującymi pozycjami, które okazywały się kolejnymi niewypałami. W każdym razie w mojej ocenie.

      Usuń
    2. będzie inaczej.
      https://www.youtube.com/shorts/eB77Wttb9VI

      Usuń
    3. Hm, ja to już widziałam. To co, pozbierali z YouTube i stworzyli film EPIC?

      Usuń
    4. Na yt wcześniej nie bylo.
      Odwrotnie Danusiu.😃😃
      Co więcej bylo tego więcej i w lepszej jakości a juz nie ma. Moze wypłynęło nieoficjalnie i szybko pokasowali przed premierą.

      Usuń
    5. Oj masę pokasowali. Wszystkie filmy 8mm.

      Usuń
  10. Tu jeszcze raz ja. Krzysztof

    Wrzucam coś od siebie dla was...od zawsze chciałem to zrobic. Tylko nie śmiejcie sie. Jestem amator.
    Ale lepszy niz AI.

    https://youtu.be/_xvoL_7vCAI?si=VS0kJ1ZUTOrLHSj1

    Pozdrawiam serdecznie Krzysztof

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm.... Fajny zamysł. Mam nadzieję, że Cię nie urażę, ale ciężko mi słuchać impersonatora w tak długim wykonaniu, odwzorowaniu całego koncertu. Myślę, że mnie rozumiesz, bo masz alergię na impersonatorów. ;) Ja jej nie mam, ale nie jestem w stanie słuchać tak długiego występu, gdy w głowie jednocześnie słyszę te same piosenki w oryginale.
      Słucham czasem wykonań, ale pojedynczych utworów.

      Ja już kiedyś Tobie mówiłam, jak przysłałeś mi taki długi materiał (chyba dwie godziny), żebyś pomyślał o krótszych formach, właśnie z powodów, o których pisałam wyżej. Na przykład podobał mi się materiał, w którym się czołgałeś z bronią, choć jak dla mnie też był ciut przydługi. I tak zapytam celowo, czy jest jakiś impersonator Elvisa, którego potrafiłbyś słucha przez godzinę?

      Usuń
    2. U mnie nie działa,nie wiem czemu.

      Usuń
    3. Niby standardowy adres do klipu, więc powinien. Czasami mi się też klipy nie otwierają, ale głównie takie ze zmienionym adresem, jak z "you.be" lub z "embed" w środku.

      Usuń
    4. A jeszcze jedno. Zapomniałam tam dodać, gdy pisałam, że zamysł fajny - dbałość o niektóre szczegóły jak gitara, chusteczki, szklanka wody.

      Usuń
    5. Danuś,a dałoby radę przesłać mi linka mailem do tego filmu na Youtube?

      Usuń
    6. No i proszę,udało się.Dziękuję.

      Usuń
    7. Aguś ja chyba wiem dlaczego się nie otwierał, bo pewnie próbowałaś otworzyć z linku, który Krzysiu podał w komentarzu, a Blogger pozostawia nazwę (adres) linku, ale usuwa przekierowanie do niego, czyli faktyczny link zamienia na treść. Trzeba go skopiować do okna dresowego przeglądarki i dopiero wtedy się otworzy.
      Zrobili tak dlatego, że ludzie dodawali linki do stron z wirusami.

      Usuń
    8. Tak,właśnie w ten sposób próbowałam.

      Usuń
  11. Dziękuję za słowa krytyki, szczerze. Ale ja nie jestem impresatorem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie krytyka. Nie oceniałam. Pisałam o sobie, że dla mnie ciężko słucha się takich długich materiałów, gdy jednocześnie w głowie słyszę wykonanie oryginału.

      Ja słucham różnej muzyki, ale ... Nie cierpię słuchać Elvisa w aucie czy na zasadzie grającego w tle dźwięku. Elvisa i muzyki poważnej słucham w specyficznych warunkach, na spokojnie, najczęściej w słuchawkach. Kiedy jestem wyciszona i mogę się skupić.

      Usuń
  12. To ja już nie będę poruszać tego wątku - czytaj: EPiC.

    OdpowiedzUsuń
  13. No jesteś impersonatorem.:) Tylko takim, który nie występuje publicznie. Znasz drugiego takiego, co cały koncert odwzorował? Bo ja nie. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nieeee...ja sie tym tylko bawię hobbystycznie. I nie zarabiam. Nawet nie umiem śpiewać. Chciałem to tylko wam pokazac rzadko to robię. Możesz wykasować tego linka jeśli chcesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie obejrzałam i muszę przyznać,że jak na amatora nieźle ci idzie.Widać,że się starałeś i nie ma się czego wstydzić.Rzeczywiście lepsze niż AI,bo prawdziwe.😊No i popatrz,Krzysiu,ja prezentuję swoje obrazki,Ty występy i tak trzymać.👍

      Usuń
    2. Bardzo mi miło dziękuję. Twoje obrazy też są cudowne i bardzo profesjonalne.

      Usuń
    3. Bardzo dziękuję za miłe słowa😊.

      Usuń

1. --- Najedź kursorem myszy na słowa "Wpisz komentarz" w białej ramce i kliknij.
2. --- Następnie kliknij strzałkę (▼) po słowach "Skomentuj jako:".
3. --- Po rozwinięciu listy wybierz pozycję trzecią "Nazwa / adres URL".
4. --- W polu "Nazwa" wpisz dowolny NICK, którym będzie sygnowany Twój komentarz.
5. --- Po wpisaniu nicka, kliknij w przycisk "Dalej", a następnie w białym polu wpisz treść komentarza.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pola "adres URL" nie wypełniamy, chyba, że ktoś ma swoją stronę i chce ją tu podać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Instrukcja graficzna tu:
https://elvisownia.blogspot.com/p/nick-w-komentarzu-instrukcja-graficzna.html