niedziela, 1 lutego 2026

Elvis na liście FORBES'a - 2024

Nadrabiam zaległości. Wzięłam się za zaległy post "Elvis na liście FORBES'a - 2025" i odkryłam, że nie został opublikowany jeszcze ten za 2024 rok, co niniejszym czynię. Za kilka dni rok 2025.

FORBES, to amerykański dwutygodnik o tematyce biznesowej, założony w 1917 przez B. C. Forbesa. Po jego śmierci w 1954 roku i po śmierci jego syna Bruce'a w 1964 roku magazyn kojarzony był głównie z postacią Malcolme'a Forbesa (1917–1990). Dziś spółką i magazynem kieruje Steve Forbes i jego bracia.

Obecnie Forbes najczęściej kojarzy nam się z listami najbogatszych ludzi na świecie i największych spółek biznesowych na ziemi, aczkolwiek to nie jedyne zestawienia, jakie tworzy. Pomimo, że majątek czasami trudno oszacować, listy Forbesa są uznawane za pewne źródło informacji.

Od 16 grudnia 2004 roku istnieje także polska edycja Forbesa, wydawana przez Axel Springer Polska w formie miesięcznika.

Od 2001 roku, Forbes zaczął opracowywać listę najlepiej zarabiających zmarłych celebrytów. Na swojej stronie internetowej, raz w roku (zwykle na przełomie października i listopada), publikuje takąż listę, podając na niej od 13 do 20 pozycji (więcej nazwisk dostępnych jest dla osób posiadających konto). Kilka dni temu ukazała się kolejna taka lista. Z założenia dane są zliczane za okres od 15 października jednego roku do 15 października następnego roku, ale nie jest to sztywny zakres, czasem dochodzi do przesunięcia w jedną lub drugą stronę o kilka dni. Następnie zestawienie to jest upubliczniane zazwyczaj w pierwszych dniach listopada każdego roku w miesięczniku ukazującym się tradycyjnym drukiem oraz na stronie internetowej (tylko dla zalogowanych, opłacających prenumeratę).

Nie wiem czy wcześniej takie listy były tworzone przez kogokolwiek innego oprócz Forbesa. Te Forbesa w internecie są publikowane dopiero od 2001 roku. Obecnie wersja amerykańska strony prowadzona jest dość chaotycznie, a starsze materiały nie są profesjonalnie archiwizowane (z dostosowaniem do zmian technologicznych w wyświetlaniu stron internetowych), dlatego dotarcie do nich nie jest proste, a część stron ze starszymi plikami jest uszkodzona, przez co w ogóle nie da się ich otworzyć (zawieszają wyszukiwarki) lub wyświetlane dane zawierają błędy (tzw. krzaczki).

Jeśli ktoś wie o podobnych zestawieniach z innych źródeł, za okres 1977-2000, to proszę o info.

UWAGA!
Ponieważ ten artykuł ukazuje się cyklicznie, co roku od kilku już lat, jego treść zmienia się tylko w odniesieniu do zarobków pośmiertnych Elvisa, reszta (wprowadzenie, wyjaśnienia dotyczące specyfiki list i opisy tabel) pozostaje taka sama. W związku z tym postanowiłam wprowadzić pewną innowację - treści dotyczące Elvisa Presleya będą wyróżnione granatową czcionką.

* * *

Dotąd Elvis pojawił się na każdej z 24 list.

W zestawieniu za 2019 rok analizowałam spadek zarobków Elvisa o połowę w 2016 roku w stosunku do poprzednich pięciu lat, gdy rok w rok zarabiał 55 milionów dolarów. Prawdopodobnie było to związane z pracami budowlanymi, które wówczas trwały na terenie leżącym na przeciw Graceland, gdy na czas tej budowy zamknięto centrum rozrywkowo-handlowo-muzealne (Graceland Plaza, Graceland Crossing Shopping Center).

W 2019 roku wszystkie prace związane z budową nowej bazy muzealno-wypoczynkowo-handlowej, zwanej początkowo Graceland Complex, a finalnie Graceland Experience, zostały zakończone, więc teoretycznie dochody powinny rosnąć. Od 2017 roku, czyli po ukończeniu większości prac związanych z budową nowego obiektu, dochody faktycznie zaczęły rosnąć (do 35 milionów dolarów w 2017 roku i do 40 milionów w 2018 roku), lecz w 2019 roku odnotowano spadek o jeden milion, a w 2020 aż o 16 milionów dolarów! Ten porażający spadek był konsekwencją Covid-19. W 2021 roku, kiedy obostrzenia "covidowe" w USA były nieco mniejsze, nastąpił wzrost o 7 milionów dolarów (30 milionów dolarów) w stosunku do 2020 roku (23 miliony dolarów).

W 2022 roku mamy wielomilowy skok w górę. Z dotąd najwyższego dochodu, 60 milionów dolarów w 2010 roku, do 110 milionów dolarów. To o 50 milionów więcej. Powiem wam, że gdy zobaczyłam tę kwotę, aż się przeraziłam. Byłam przekonana iż doszło do transferu praw własnościowych, co mogłoby oznaczać, że obecni właściciele wyzbywają się ich, przewidując zmniejszenie intratności interesu. Albo ma to związek z trwającymi od kilkunastu lat próbami strącenia Elvisa Presleya z piedestału, o czym pisałam niedawno w poście "Detronizacja Króla - wielka zmowa?". Nic takiego na szczęście nie miało miejsca, przyczyny gwałtownego wzrostu zarobków są inne.

Tak gwałtowny wzrost Forbes tłumaczy między innymi filmem "ELVIS", Baza Luhrmanna! Zdaniem Forbesa ta tendencja utrzyma się jeszcze przez około 18 miesięcy, czyli półtora roku. I patrząc na dochód 100 milionów dolarów w 2023 roku i 50 milionów dolarów 2024 roku, można przyjąć, że Forbes miał rację. Niemniej wszystko wyklaruje się w kolejnych latach. Prawdopodobnie film ten przyczynił się do zapoznania z fenomenem Elvisa także młodszych pokoleń i tym sposobem przysporzenia mu nowych fanów. W związku z tym ta tendencja może potrwać znacznie dłużej, jak przewidywał Forbes. Lecz może być inaczej, po pierwszym zachłyśnięciu artystą i zaspokojeniu ciekawości jego twórczością, część z tych osób już nie powróci do Elvisa.


Choć to wyjaśnienie może wydawać się zaskakujące, ma swoje uzasadnienie patrząc z punktu widzenia psychologicznego i marketingowego. Film miał dobrą reklamę, jego premiera została poprzedzona wieloma eventami, trafił także do kin na całym świecie, a poza konkursem został pokazany na 75. Międzynarodowym Festiwalu w Cannes (o czym pisałam w poście "Film "Elvis" - Cannes 2022"). Ten duży szum medialny nie tylko uaktywnił obecnych fanów, lecz także tych dawnych fanów. Spowodował, że w starszych pokoleniach odżyły wspomnienia młodości i ich idola z tamtych lat, więc nie tylko poszli do kin, ale sięgnęli po płyty, różne opracowania, gadżety, a ci, którym zdrowie i finanse na to pozwoliły, odwiedzili miejsca związane z artystą.

Nieznanym, szalonym wykonawcą w różowej marynarce, który trząsł się spazmatycznie na scenie w reklamach filmu, zainteresowała się także młodsza część populacji. I tak doszło do zwielokrotnienia dochodów, które zostały wygenerowane przez uśpionych dotąd zwolenników Króla oraz tych nowych. Oczywiście w tej grupie są też osoby nie będące fanami Elvisa, które poszły na film z ciekawości, bo zaintrygowało ich to, co zobaczyli w reklamach, tak bardzo różne od wszystkiego, co dotąd widzieli w wykonaniu innych artystów.


Reakcji na film w 2022 roku, Forbes przypisuje dochód rzędu 30 milionów dolarów. Pozostałe 80 milionów, to jak podano, bilety na trasy koncertowe i sprzedaż towarów, w tym odwiedziny w miejscach pamięci Elvisa (Graceland, Tupelo, Memphis i innych). W 2023 roku nie odniósł się już do tego filmu, ale podał:
"Chociaż jego posiadłość Graceland w Memphis w stanie Tennessee została otwarta dla publiczności ponad 40 lat temu, nafal pozostaje jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Stanach. W ubiegłym roku posiadłość odwiedziło około 600 000 gości (...). A jego popularny album świąteczny, pozostaje najlepiej sprzedającym się albumem świątecznym wszechczasów".
Wzrosła ilość odwiedzających Graceland. Prawdopodobnie część osób, która z powodu Covid-19, nie odbyła zaplanowanej wycieczki do Graceland w latach 2019-2021, zrealizowała ją w kolejnych latach. Dotyczy to także Tupelo oraz innych miejsc związanych z Elvisem (np. Nashville, Las Vegas). W 2023 roku liczba odwiedzających Graceland wróciła do swojego stałego poziomu, znanego od lat, 600 000 rocznie.

Bardzo intratne okazały się trasy koncertowe, z którymi EPE przemierza świat już od wielu lat. Elvisa widzimy na telebimie, ale gra żywa orkiestra i zespoły towarzyszące. Na ile to możliwe, są to oryginalni muzycy towarzyszący mu kiedyś na scenie. Niestety, to towarzystwo się wykrusza (starzeje, umiera), więc zastępują ich nowi. Niemniej fani polubili tę formę namiastki kontaktu ze swoim idolem i prawie wszędzie tam, gdzie są organizowane te koncerty, zainteresowanie nimi jest olbrzymie (niechlubnym wyjątkiem był koncert w Polsce w 2018 roku, gdzie obsadzono ledwie 1/3 obiektu). Bywa, że braknie miejsc (biletów), jak na koncertach, na których grywał sam Mistrz.

Forbes przypomniał też aferę prawną, w wyniku której o mały włos nie zlicytowano posiadłości Graceland, za rzekome długi
"W ciągu ostatniego roku [2024] Graceland odwiedziło 600 000 odwiedzających mimo ogromnych starań oszusta, by sprzedać posiadłość na aukcji z egzekucji komorniczej w maju. W sierpniu Departament Sprawiedliwości oskarżył kobietę z Missouri o próbę oszukania rodziny Presleyów na miliony".
Poniżej cztery tabele ukazujące pozycje i dochody Elvisa Presleya na przestrzeni ostatnich dwudziestu czterech lat, prezentowane w różnych układach.


Tabela 1
Tabela z pełną listą sześćdziesięciu sześciu osób*, czyli wszystkich jakie dotąd pojawiły się na 24 wydanych listach Forbes'a. Oprócz imienia i nazwiska podana jest specjalność danego celebryty, która wskazuje z jakiego tytuły czerpie pośmiertne zyski oraz przyczyna zgonu i ukończone lata w chwili śmierci.

* Niektóre pozycje zawierają dwa nazwiska. W Stanach czasami artyści pracują w parach, co notabene znamy też z podwórka Presleya (na przykład spółka pisząca piosenki - Jerome "Jerry" Lieber i Mike Stoller), a potem ich twórczość znajduje się we wspólnym katalogu. Stąd na listach Forbesa trzy pozycje, w których występują po dwa nazwiska.

Kolumna "Ile razy" pokazuje nam ile razy dany celebryta gościł dotąd na tych 24 listach. Kolumny ponumerowane od 1 do 20, to zajmowane pozycje na liście (których było zawsze między 13 a 20).

W 2024 znalazł się na pozycji czwartej. Wyprzedziły go osoby, których dorobek przetransferowano do innych podmiotów za jednorazową opłatą.

Tradycyjnie tabela została podzielona na kilka części (nazwiska ukazują się dziesiątkami), ponieważ Blogger nie pozwala na tak długą grafikę (samoczynnie ją zmniejsza, przez co staje się nieczytelna).



Tabela 2
Lewa część tabeli pokazuje pozycje jakie dotąd zajmował Elvis ze swoimi pośmiertnymi dochodami, uszeregowane od najwyższej do najniższej. Środkowa część tabeli pokazuje ile w danym roku zarobił, a całość została uszeregowana od największej do najmniejszej kwoty. Prawa część uszeregowana jest chronologicznie, według lat.

Najwyższa pozycja jaką Elvis zajmował, to pierwsza, a najniższa siódma. Największy roczny dochód to 110 milionów dolarów, a najmniejszy 23 miliony (w 2020 roku). Przez te 24 ostatnie lata, zarobił łącznie 1 184 miliony dolarów (jeden miliard 184 miliony), co daje średni dochód roczny w wysokości 51,5 miliona dolarów, miesięczny 4,3 miliona dolarów, a dzienny 141 tysięcy dolarów.



Tabela 3
Wszystkie listy (24) najlepiej zarabiających nieżyjących celebrytów, poczynając od pierwszej z 2001 roku, a kończąc na ostatniej z 2024 roku. Jak wspominałam wcześniej, ilość pozycji na listach nie jest równa, zawsze jest ich nie mniej jak 13 i nie więcej jak 20, w każdym razie w wersji internetowej dostępnej publicznie (bez posiadania konta ma portalu Forbesa).

W sumach tych zawarte są też kwoty z przeniesienia praw autorskich między różnymi podmiotami, stąd na listach mamy takie jednorazowe bytności niektórych osób, albo gwałtowne skoki jakiegoś celebryty z dołu do góry.



Tabela 4
Lista wszystkich celebrytów, którzy dotąd pojawili się w corocznych zestawieniach oraz całkowita suma ich zarobków z wszystkich dwudziestu czterech list Forbesa jakie dotąd się ukazały.

W rzeczywistości na pierwszym miejscu tabeli jest Elvis Presley, ponieważ jest jedyny na górze, który osiągnął dochody tylko od ludzi, nie z przesunięcia praw własnościowych między podmiotami - zwykle jednorazowa sprzedaż pełnego katalogu dzieł (w przypadku artystów i twórców) i wizerunku lub marki z prawami użytkowymi na wyłączność. Taką sytuację mamy u Michaela Jacksona, który wykupił katalogi wielu gwiazd, w tym 25% katalogu Elvisa. Ich sprzedaż po jego śmierci jest wliczana do jego zarobków pośmiertnych, chociaż nie są to przychody z jego działalności muzycznej, czy artystycznej marki.

P. S.
Myślę, że nie ma tu co wyjaśniać i co komentować, a dane w tabelach są tak oznaczone i uszeregowane, że wszystko widać jak na dłoni. Gdyby jednak ktoś miał jakieś pytania, to w miarę swojej wiedzy i możliwości odpowiem.

Z uwagi na szerokość kolumny bloga, Tabela 1, 2 i 3, są widoczne w pomniejszeniu. Trzeba je otworzyć w nowym oknie, aby zobaczyć w pełnym rozmiarze.


* * *

Poprzednie zestawienie:  "Elvis na liście FORBES'a - 2023"

Następne zestawienie:   "Elvis na liście FORBES'a - 2025" (za rok)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

1. --- Najedź kursorem myszy na słowa "Wpisz komentarz" w białej ramce i kliknij.
2. --- Następnie kliknij strzałkę (▼) po słowach "Skomentuj jako:".
3. --- Po rozwinięciu listy wybierz pozycję trzecią "Nazwa / adres URL".
4. --- W polu "Nazwa" wpisz dowolny NICK, którym będzie sygnowany Twój komentarz.
5. --- Po wpisaniu nicka, kliknij w przycisk "Dalej", a następnie w białym polu wpisz treść komentarza.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pola "adres URL" nie wypełniamy, chyba, że ktoś ma swoją stronę i chce ją tu podać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Instrukcja graficzna tu:
https://elvisownia.blogspot.com/p/nick-w-komentarzu-instrukcja-graficzna.html