poniedziałek, 4 maja 2026

Różowy Cadillac Elvisa (cz. I) - pierwszy

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku

Kiedy z początkiem marca 1955 roku Blue Moon Boys wyruszył na trasę po Arkansas, przemieszczali się samochodem Lincoln z 1951 roku, który Elvis miał zaledwie od trzech miesięcy. Prowadził Bill Blacka. Gdy był na skrzyżowaniu przed autem pojawiła się ciężarówka, a Bill nie był już w stanie się zatrzymać. Chociaż nikomu nic się nie stało, auto nie nadawało się do naprawy. Zespół potrzebował natychmiast nowego pojazdu.

Elvis właśnie dostał honorarium za singiel "Baby Let's Play House". Po dwóch Lincolnach, tym razem zdecydował się na Cadillaca Fleetwood Series 60 z 1954 roku z drugiej ręki (używanego), z niewielkim przebiegiem 13 000 mil. Prawdopodobnie nabył go 7 marca 1955 roku.

Zawsze powtarzał rodzinie i znajomym, że marzy o różowym Cadillacu, ale ten kolor nie był wówczas dostępny, nawet na indywidualne zamówienie, gdyby zdecydował się na zakup nowego auta z salonu. W jakim kolorze był Cadillac kiedy Elvis go kupił, nie ma pewności, był bardzo jasny. Na czarno-białym zdjęciu prawie nie różni się od białego dachu. W jednym miejscu sugerowano kolor blado-żółty, ale czysto hipotetycznie, w oparciu o ofertę kolorystyczną firmy dla Cadillaców z tego roku produkcji.

W połowie marca*, Elvis przemalował dolną część na różowo, pozostawiając biały dach. Jak i przez kogo został dobrany odcień różu, źródła nie podają, ale możemy założyć, że w bezpośredniej konsultacji z nim samym. W tamtym okresie Elvis miał obsesję** na punkcie różowego koloru, więc niepodobne by zdał się na przypadkowy wybór lakiernika.

* To nastąpiło między 13 a 15 marca 1955 roku, bo to jedyne dni w tym miesiącu, w których nie występowali. 14 marca 1955 roku Elvis był w Waszyngtonie (DC), aby udzielić wywiadu WMAL-TV (lokalna filia ABC-TV), w programie "Town And Country Jubilee", więc auto nie było mu potrzebne.

** Maxine Brown, dobra znajoma Elvisa z tamtego okresu, opowiedziała pewną historię, która najlepiej oddaje jego zafiksowanie na punkcie różu. Kiedyś piorąc jasne rzeczy (swoje i chłopaków) nieopatrznie wrzuciła do pralki swoje czerwone majtki. W efekcie tego część białych rzeczy zrobiła się różowa. Wszyscy byli zdegustowani tym faktem, włącznie z nią samą, tylko jeden Elvis był zachwycony widząc swoje różowe skarpetki, które wcześniej były białe.
Maxine postanowiła spróbować odbarwić pranie wybielaczem, Elvis zaoponował. Zabrał swoje skarpetki, założył i nie chciał ich zdjąć w obawie, że zostaną wybielone lub po ponownym wypraniu stracą swój piękny różowy kolor. Kiedy szedł się kąpać, zabierał do łazienki rzeczy i wychodził kompletnie ubrany, w różowych skarpetkach i obuwiu na nogach. Po kilku dniach smród zaczął się wydobywać z jego butów, lecz ciągle nie chciał się zgodzić na wypranie skarpet w obawie utraty koloru.
Pewnego dnia na trasie, w drodze na kolejny koncert, Scotty Moore się wkurzył. Gdy Elvis zasnął na tylnym siedzeniu samochodu, zdjął mu buty i skarpetki i wyrzucił przez okno. Uwagę Maxine, że buty, choć cuchnące, mógł mu zostawić, bo nie ma drugiej pary, Scotty skwitował "dojedziemy, to kupi sobie nowe". Kiedy dojechali na miejsce, zobaczyli pozamykane sklepy i uświadomili sobie, że jest niedziela. W latach 50. handel w niedzielę był zabroniony. Chcąc nie chcąc musieli zawrócić do miejsca, w którym wyrzucili buty i skarpetki Elvisa, przecież nie mógł chodzić ani występować na boso. Wiedzieli mniej więcej gdzie to było, ale przeszukać pobocze na odcinku kilku kilometrów, to wyzwanie. Po kilku godzinach znaleźli.

Kiedy 16 marca 1955 roku wrócili na trasę koncertową, auto było już różowe (patrz zdjęcie z 17 marca 1955 roku).

Niecałe trzy miesiące później, 5 czerwca 1955 roku, gdy jechali z Hope do Texarkany w Arkansas, gdzie planowali zatrzymać się na nocleg w hotelu, mniej więcej w połowie drogi, w Fulton, Elvis zauważył wydobywający się dym. Szybko zjechał na pobocze i próbował ugasić ogień. Za późno, od palących się okładzin hamulcowych zajął się płyn hamulcowy i auto natychmiast stanęło w płomieniach. Zdążył tylko wyrzucić z bagażnika torby z rzeczami i instrumenty. Kabina już płonęła, więc nie uratował nic z jej wnętrza, ani schowków. Jechał wtedy tylko ze swoją nową dziewczyną, Shirley Searcy, a reszta ekipy drugim samochodem.

Kiedy to się działo, Gladys obudziła się w nocy z głębokiego snu z przeświadczeniem, że coś złego dzieje się jej synowi, jak później mówiła. Nie myliła się, tylko chwila dzieliła go od utraty życia w płomieniach. Natomiast świadkowie pamiętają zrozpaczonego Elvisa, siedzącego na poboczu drogi, patrzącego jak jego samochód płonie, mówiącego: "Kochałem ten samochód!".

Z Texarkany Scotty Moore wraca do Memphis, aby odebrać nowego Forda Crown Victoria, którego Elvis kupił niedawno dla swoich rodziców. Tymczasem, jak podają źródła, Elvis i Bill lecą samolotem do Teksasu celem kontynuacji trasy.

Raczej nie, 6 czerwca 1955 roku, mają mieć dwa koncerty, ale nie wiem, który najpierw. W New Boston, już w Teksasie, oddalonym zaledwie 30 minut jazdy od Texarkany (40 km), więc raczej tu nie lecieli samolotem, i drugi w Marianna, jeszcze w Arkansas, ale oddalonym aż 4,5 godziny drogi od Texarkany (383 km). Prawdopodobnie najpierw wystąpili w High School Football Field w New Boston (TX), rzut beretem od Texarkany (AR), a dopiero po tym występie odlecieli samolotem do oddalonej Marianny (AR). W każdym razie Elvis i Bill, bo nie jest jasne kiedy dokładnie Scotty Moore pojechał do Memphis po inne auto, czy wkrótce po zdarzeniu, czy dopiero po występie w New Boston (TX) - tej miejscowości nie wykazuje* akurat na swojej liście koncertów, dopiero Mariannę (AR).

* Co nie oznacza, że tam nie wystąpił. Scotty Moore układał tą listę dopiero po śmierci Elvisa i jak sam mówił, nie wszystko na niej jest (tylko to, co odnalazł jeszcze w notatkach).

Jak informują źródła, w Mariannie (AR) Elvis wystąpił z Carlem Perkinsem i Johnny Cashem, co obaj potwierdzają - Carl Perkins i Johnny Cash, z którymi Elvis wyszedł wtedy na scenę. Carl Perkins nawet opisuje obrazowo: "Stałem wtedy na scenie w drugiej linii, za Elvisem i Cashem". Nie ma odniesienia do Billy'ego Blacka i Scotty'ego Moore'a, więc nie wiem czy byli także na scenie. W tamtym czasie Elvis występował także bez nich, w zasadzie do momentu kiedy przejął go na dobre Parker, zostając jego jedynym menadżerem.

Miesiąc później, Elvis kupuje takiego samego Cadillaca, tylko z 1955 roku, o czym w szczegółach będzie w części drugiej.

Podsumowanie:

I różowy cadillac − Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku
→ karoseria: jasna + dach: biały;

▪ 7 marca* 1955 roku - Elvis kupuje auto z drugiej ręki;
▪ 13 marca** 1955 roku - Elvis zleca przemalowanie auta na różowo, zostawiając biały dach;
▪ 5 czerwca*** 1955 roku - w Fulton, między Hope a Texarkana w Arkansas, najpierw zapalają się okładziny hamulcowe, a zaraz w płomieniach staje cały wóz; Elvis zdążał ocalić ubrania i instrumenty z bagażnika, wszystko co było w kabinie i jej schowkach, spłonęło;

* Nie ma stuprocentowej pewności, że dokładnie tego dnia. Czasem padały sugestie o końcu lutego, ale Joe Esposito, jest pewny początku marca. W materiałach motoryzacyjnych najczęściej podaje się 7 marca.
** Najczęściej podaje się tylko "w połowie marca", czasem pada konkretna data - 15 marca, ale bardziej jako "połowa marca". 16 marca Elvis wyruszył już na trasę koncertową różowym autem, a na pewno jeden dzień nie starczył na przemalowanie, zatem musiało to być wcześniej - 13 marca, bo 14 marca był już w Waszyngtonie.
*** Niektóre źródła wskazują 7 czerwca 1955 roku, inne 5 czerwca i tych jest więcej. W jednym pada nawet 6 czerwca, ale akurat to datowanie jest na pewno błędne. Skąd ta rozbieżność wyjaśnię obszerniej w dalszej części postu.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - jego początkowy wygląd, między 7 (dniem zakupu) a 13 marca 1955 roku (dniem odstawienia do malowania)

W jednym miejscu opisano to zdjęcie jako "30 marca 1955 roku, Kalifornia", w kilku innych "30 marca 1955 roku, El Dorado, Arkansas". Elvis nie mógł być tego dnia w Kalifornii, właściwie w żadnym dniu marca tak naprawdę (a już w ogóle autem), ponieważ codziennie gdzieś występowali - najpierw od 1 do 12 marca, później trzy dni przerwy (14 marca był w Waszyngtonie), a następnie od 16 do 31 marca 1955 roku. W dwóch lub trzech napisano tylko "wiosna 1955 roku", co akurat jest zgodne z prawdą.

Z kolei skąd kilka wskazań na "30 marca 1955 roku, El Dorado (AR)", to już w ogóle nie wiem. Tego dnia Elvis faktycznie występował w tym mieście, a następnego (31 marca 1955 roku), w Longview (TX) i to był ostatni koncert trasy "Arkansas & Texas shows". Aczkolwiek na tym zdjęciu widzimy jeszcze nie przemalowanego na różowo Cadillaca, więc to nie może być 30 marca 1955 roku, skoro od 17 marca 1955 roku mamy już jego zdjęcia z trasy w różowym kolorze.

Elvis kupił go 7 marca 1955 roku i od razu pojechali nim w trasę, a 13 marca 1955 roku oddał go do przemalowania. Zatem teoretycznie mogło być zrobione w: Helena (AR), Poplar Bluff (MO), Clarksdale (MS), Alexandria (LA), Shreveport (LA). Być moze to już Memphis, w późnych godzinach nocnych (nad ranem), po powrocie z Shreveport. Bagażnik jest pusty, rozładowany z instrumentów. Albo to jeszcze Shreveport, gdy Elvis czeka przy aucie na chłopaków i ich instrumenty. Chociaż na tym zdjęciu nie wygląda na styranego po koncercie.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 17 marca 1955 roku - przed Dessau Hall w Pflugerville (TX) (miasto na przedmieściach Austin) - tu już widzimy różowe auto z białym dachem

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - marzec lub kwiecień 1955 rok, Houston (TX)

To zdjęcie znalazłam z opisem "22 maja 1955 roku, Houston, Teksas". Na pewno nie, ponieważ między 7 a 13 maja Elvis po obu stronach auta napisał swoje imię i nazwisko, tu go nie ma.

Jeśli to rzeczywiście Houston, to mamy następujące możliwości:
→ 19 lub 20 marca 1955 roku.
→ 2 kwietnia 1955 roku,
→ 10 kwietnia 1955 roku,
→ 24 kwietnia 1955 roku.

Na dachu mamy kontrabas Billa Blacka, zatem są albo w drodze na koncert, albo w drodze powrotnej z koncertu do domu.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 26 kwietnia 1955 rok, Elvis przy swoim samochodzie przed hotelem w miejscowości Big Springs (TX)

Z datowaniem i lokalizacją tych zdjęć jest mały kłopot. Wskazuje się, Big Springs (TX), Texarkane (AR), Hope (AR). Jeśli chodzi o miesiąc, to od marca do lipca. Aczkolwiek marzec na pewno, bo auto ma już tablicę rejestracyjną, która obowiązywała od 1 kwietnia 1955 roku. Większość czerwca i lipiec też nie skoro spłonął 5 czerwca 1955 roku.

Niestety nie widać przednich drzwi, więc nie wiemy czy jest na nich napis, czy nie, a to pozwoliłoby nam chociaż ustalić okres czasowy.

W takich dwóch najwiarygodniejszych źródłach podano, że to 26 kwietnia 1955 rok, przed hotelem w miejscowości Big Springs (TX), czyli jeszcze przed powstaniem napisu.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 28 kwietnia 1955 roku, rzekomo Midland (TX), a przy Caillacu Elvisa stoi Scotty Moore i June Pritchards

Napisano, że Elvis zatrzymał się tam na kilka nocy, między koncertem w Big Springs (TX) 26 kwietnia, a koncertem w Lubbock 29 kwietnia. To by znaczyło, że Midland było bazą wypadową do koncertów w Hobbs (NM) - 27 kwietnia oraz Cisco (TX) i Andrews (TX) - 28 kwietnia. No nie wiem. Co prawda Elvis czasami tak robił, jeśli stosunkowo niedaleko (według standardów amerykańskich) był hotel, który mu bardziej odpowiadał, niż ten w miejscowości, w której występował - tak było od lat 50. do samego końca, a kiedy miał już swoje własne samoloty, czasem nocował na ich pokładzie. Najdalej od Midland było Cisco (TX), 3,5 godziny drogi. Do Hobbs (NM), 2 godziny, a do Andrews (TX), tylko godzina. To według przyjętego średniego czasu przejazdu (70 km na godzinę), a jakby tak docisnąć gaz, to dużo krócej.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 8 maja 1955 roku, Tampa (FL)

Elvis z chłopakami dali tutaj dwa koncerty, o 14:30 i o 20:15, na obiekcie Fort Homer Hesterly Armory Auditorium, w ramach trasy "Hank Snow All-Star Jamboree". Co to za budynek, nie wiadomo. Elvis akurat sobą zasłania przednie drzwi, więc nie widać czy jest już na nich napisane jego imię i nazwisko, czy jeszcze nie.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - jakiś dzień między 8 a 13 maja 1955 roku, w trakcie trasy po Florydzie. Na samym dole ten sam klip, co pośrodku, tylko pełniejszy - Elvis rozmawia tam z jakimś gościem, obok niego stoi Billy Smith, potem się z nim żegna (z tym gościem) i idzie do swojego Cadillaca - to prawdopodobnie wycinek z jakiegoś materiału dokumentalnego, bo słychać narratora
Link: https://www.youtube.com/watch?v=8_WOu82FH7s

Na jednej ze stron podano, że to 25 maja 1955 roku, w Meridian (MS), czyli pierwszy dzień obchodów "Third Annual Jimmie Rodgers Memorial Celebration". Elvis napisał po obu stronach auta swoje imię i nazwisko, między 7 a 13 maja 1955 roku. Tutaj go nie ma. Więc jeśli to maj, to na pewno nie Meridian, tylko inne miejsce.

Powyższe zdjęcie, to kadr właśnie z tego filmiku. Jeśli chodzi o gościa z filmiku, z którym rozmawia, wydaje mi się, że to znana postać telewizyjna lub jakiś artysta, bo jego anturaż wydaje mi się znajomy.

Na dachu auta widać kontrabas Billa Blacka w pokrowcu, zatem szykują się do wyjazdu lub są gdzieś na trasie koncertowej.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 26 maja 1955 roku, Meridian (MS), na krótko przed rozpoczęciem parady w ramach obchodów "Third Annual Jimmie Rodgers Memorial Celebration"

Obchody trwały dwa dni - 25 i 26 maja 1955 roku.

No cały Elvis! Spójrzcie na ostatnie zdjęcie - z tył na siedzeniu siedzi jedna z mażoretek, którą sobie przygruchał. Siedząc na przednim siedzeniu, odwraca się do tyłu w jej stronę i rozmawiają.

Na samochodzie widzimy napisy "Elvis Presley" po obu stronach (na zdjęciach powyżej akurat tylko na jednej). Maxine Brown, która była świadkiem ich powstania, wspomina:
"Zdjęcie zostało zrobione latem 1955 roku. To był pierwszy Cadillac, którego kupił Elvis. Gdy jechaliśmy drogą, Elvis nagle zatrzymał się przy sklepie z farbami, kupił wiadro farby i namalował swoje imię po obu stronach swojego nowego Cadillaca. To zdjęcie zostało zrobione tuż po namalowaniu imienia.
Czterdzieści lat później pewna kobieta, która zrobiła je w sklepie z farbami na Florydzie, dała je Jimmy'emu Rodgersowi Snownowi".
No niestety, tego zdjęcia z Florydy nigdzie nie ma. Mamy tylko czarno-białe zdjęcia auta z napisem, więc szkoda, że Maxine nie wspomniała w jakim był kolorze. Za to z jej wypowiedzi poznaliśmy miejsce, Floryda. To pozwala nam zawęzić okres czasowy. Pierwszy raz na Florydzie Elvis koncertował od 7 do 13 maja 1955 w ramach trasy "Hank Snow All-Star Jamboree", zatem w jednym z tych dni dokonał napisu. Kolejny raz na Florydzie występował w lipcu, tymczasem jego samochód miał już napisy, gdy pojawił się na obchodach Jimmie'ego Rodgersa, 25 i 26 maja 1955 roku. Zatem ten miesiąc odpada.

Maxine Brown i jej brat Jim Ed występowali regularnie na "Louizjana Hairide" w Shreveport, później dołączyła do nich Bonnie Brown, ich młodsza siostra i utworzyli grupę Trio Brown. Tam właśnie poznali Elvisa i od razu się zaprzyjaźnili. Elvis stał się stałym bywalcem w ich domu, zyskując również przyjaciół w ich rodzicach i nową miłość - Bonnie Brown (o czym więcej w poście "♥ Kobiety - Bonnie Brown" w opracowaniu). Przez cały ten okres jadąc do Shreveport najpierw wpadali do Brownów, a potem razem jechali na "Louizjana Hairide". W drodze powrotnej było podobnie, lecz kiedy Elvis nie musiał wracać do Memphis, zostawał u nich na kilka dni. Scotty i Bill byli żonaci, więc wracali do swoich domów i rodzin w Memphis.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 26 maja 1955 roku, Meridian (MS), drugi dzień obchodów "Third Annual Jimmie Rodgers Memorial Celebration". Parada, a na masce z Elvisem jedzie Jimmie Rodgers Snow (syn Hanka Snowa), Bill Black i Scotty Moore w środku

Elvis bierze udział w "Third Annual Jimmie Rodgers Memorial Celebration", uroczystości ku pamięci Jimmiego Rodgersa, uznawanego za „ojca muzyki country” w rodzinnym mieście.

Obchody "Third Annual Jimmie Rodgers Memorial Celebration" otwarto grillem w Highland Park i pierwszymi występami artystów, głównie lokalnych, o godzinie 14:00. Popołudniowy grill przyciąga 10 000 osób, w tym Ernesta Tubba, Hanka Snowa i wiele innych współczesnych gwiazd muzyki country i western, a wieczorne koncerty odbywają się w pięciu miejscach miasta.

Większość źródeł podaje tylko jego występ w American Legion Hall na Fourth Street, o godzinie 20:00, 25 maja 1955 roku, pomijając ten o 14:00 w Highland Park. W jednym materiale napisano: "Na czele tego koncertu [w American Legion Hall] stał Elvis Presley, a jego grupa wykonawców obejmowała Brownów, Tibby Edwardsa i Curtisa Gordona".

Wrześniowy numer „Country Song Roundup” donosi, że Elvis był wzywany na bisy, wykonując między innymi: „Baby Let's Play House”, „I'm Left, You're Right, She's Gone”, „Milkcow Blues Boogie” i „You're a Heartbreaker”.

Tego samego dnia pułkownik Parker pisze długi list do Boba Neala, w którym opisuje wszystko, co już zrobił dla Presleya i oferuje mu bliższą współpracę w promowaniu kariery młodego piosenkarza.

Drugi dzień rozpoczął się o godzinie 11:00 paradą w centrum Meridian, w której wzięło udział około 60 000 osób. Wszyscy wykonawcy, w tym Elvis, jadą w paradzie. Po niej, o godzinie 16:00, odbyło się nabożeństwo żałobne pod pomnikiem Jimmiego Rodgersa. A o godzinie 19:00 Elvis Presley wystąpił na stadionie Junior College Ray Stadium w ramach „Jimmie Rodgers Memorial Talent Show”, śpiewając "That's All Right, Mama" - zajął drugie miejsce i w nagrodę otrzymał gitarę. Część pokazu od 20:30 do 21:00 była transmitowana przez sieć radiową CBS. Natomiast WTOK, WTOK-TV, WCOC i WMOX zapewniały relacje telewizyjne i radiowe przez całe dwa dni.

Drugiego dnia, w nocy, ponoć wystąpił jeszcze w Hamasa Temple Ballroom, chociaż tego występu większość źródeł nie wykazuje. Patrząc na nazwę obiektu, tak się teraz zastanawiam, czy "wystąpił", czy "brał udział"? Jednak nie mam żadnych uwag w notatkach, czyli z tego by wynikało iż chodzi o występ, a nie o udział.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 27 maja 1955 roku(?), czy 6 czerwca 1955 roku(?), przed radio KOSY w Texarkana (AR)

No właśnie, czy to 27 maja 1955 roku? Myślę, że autor pomyłkowo wpisał taką datę. Jest jedyny, który wywiad Elvisa w radio KOSY datuje na 27 maja 1955 roku. Prawdopodobnie zasugerował się występem Elvisa w Arkansas Municipal Auditorium, w Texarkana (AR), tego dnia, albo jednym z takich wpisów z recenzji tego koncertu:

»Tommy Sands zaczął i naśladował Elvisa, próbując brzmieć jak Elvis i poruszać się jak Elvis. Był naprawdę uroczy, lecz nie był Elvisem. Po zejściu Sandsa ze sceny pojawił się Jim LeFan, didżej KOSY w Texarkanie, żeby spróbować uciszyć dziewczyny. Dziewczyny wiedziały, kto następny. Czuć było napięcie, elektryczność w powietrzu! Wtedy pojawił się Elvis, uśmiechając się i zasłaniając oczy przed jasnymi reflektorami w ciemnej sali. Margie [Margerie Marek, uczennica z Hope w stanie Arkansas] od razu stała się zwolenniczką i fanką Elvisa. Powiedziała:
"Od chwili, gdy go zobaczyłam, usta mi się otworzyły. Zamarłam. Nie mogłam powiedzieć ani słowa. Ledwo mogłam oddychać. Patrzyłam na niego z całkowitym podziwem i niedowierzaniem. Nie mogłam oderwać od niego wzroku. To było jakby rzucono na mnie zaklęcie! Podczas występu Elvis zaczął rzucać ubraniami w publiczność. Złapałam go za koszulę, ale dziewczyna za mną też. Po tym, jak rzucił buty, skarpetki, pasek i grzebień z kieszeni w tłum, zaczął rzucać drobne [monety], a potem gumy do żucia (wtedy zawsze żuł miętową Wrigley's). Do tego momentu miał na sobie tylko swoje jasnoniebieskie spodnie".«
Didżej - Jim LeFan - z radia KOSY, był po prostu jednym z prowadzących koncert. A Elvis w radio KOSY był 6 lub 7 czerwca 1955 roku - też nie ma zgodności w źródłach, część wykazuje 6, a druga część 7 czerwca 1955 roku i tak podpisywane jest to zdjęcie.

Wracając do opisu Margie... Niesamowita przenikliwość Elvisa, sam wyrzucił publiczności wszystko, co mógł, by tylko uniknąć pogoni za sobą po koncercie i obdzierania go z rzeczy, jak to wówczas bywało. Uprzedził to, co było nieuniknione.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 5 czerwca 1955 roku, Hope (AR)

To dokładnie dzień, w którym samochód spłonął. Na tych zdjęciach uwieczniono jego ostatnie godziny. Elvis jechał wtedy w aucie tylko ze swoją nową dziewczyną - Shirley Searcy, a reszta ekipy drugim samochodem za nimi.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 5 czerwca 1955 roku, auto zapaliło się i spłonęło!

5 czerwca 1955 roku, na drodze pomiędzy Hope a Texarkana (Arkansas), zużyte klocki hamulcowe samochodu zapaliły się, a ogień natychmiast rozprzestrzenił się na cały samochód. Elvis zdołał tylko uratować rzeczy osobiste, instrumenty i sprzęty sceniczne oraz kasetkę z pieniędzmi i dokumentami zanim płomienie całkowicie pochłonęły auto. Był zdruzgotany. Siedział na poboczu i patrzył jak jego "duma" płonie.

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - 5 czerwca 1955 roku, trasa z Hope (AR) do Texarkana (AR), z zaznaczonym miejscem zdarzenia na wysokości Fulton (AR)

Poniekąd świadkiem zdarzenia był Ken Palmer jadący za nimi, który zauważył dym wydobywający się z bagażnika samochodu stojącego na poboczu. Nie mamy żadnego artykułu z 1955 roku (choć zapewne był niejeden), ale mamy jeden wspomnieniowy, z 13 lutego 2012 roku, z gazety "Texarkana Gazette". W zasadzie tylko jego odpis:

TŁUMACZENIE:

Mężczyzna wspomina pomoc Elvisowi Presleyowi przy samochodzie

Palmer mówi, że pomagał królowi w 1955 roku, gdy różowy Cadillac stanął w płomieniach

Autor: Jim Williamson - "Texarkana Gazette"

Elvis Presley pałał płomienną miłością do swojego pierwszego różowo-białego Cadillaca w 1955 roku. Miłość ta przerodziła się jednak w nerwowe podniecenie, gdy Elvis pomyślał, że Cadillac eksploduje.

Ken Palmer jechał tego dnia autostradą U.S. 67, wracając z Hope do Texarkany [tak, jak Elvis}.

Elvis jechał swoim Cadillaciem z Hope do Texarkany po tym, jak w niedzielę 5 czerwca 1955 roku dał swój rockandrollowy koncert w Hope Municipal Auditorium.

I nie był sam, choć nikt oficjalnie nie potwierdził tożsamości kobiety jadącej z Elvisem do Texarkany [to była Shirley Searcy].

Autorzy relacjonujący spalony samochód napisali, że Elvis wyglądał na przygnębionego, patrząc, jak jego Cadillac płonie.

Palmer był w historycznym momencie w historii wczesnego rock and rolla.

Patsy Green z New Boston w Teksasie wysłała Palmerowi egzemplarz artykułu w „Texarkana Gazette” zatytułowanego „U.S. 67 – Autostrada do Rock and Rolla” [jego treści nie znamy]. Artykuł ukazał się 24 listopada ubiegłego roku [2011] i opowiadał o pożarze, który zniszczył Cadillaca.

Palmer, mieszkający obecnie [w 2012 roku] w Sandusky w stanie Michigan, zadzwonił do „Texarkana Gazette” i potwierdził, że pomógł Elvisowi wyciągnąć rzeczy z płonącego samochodu. Podwiózł również Elvisa i młodą kobietę do Texarkany.

Pożar wybuchł na autostradzie U.S. 67 w pobliżu Fulton i 'długiego mostu'* – powiedział Palmer.

„Po prostu jechałem bez celu, nie śpiesząc się, z Hope do Texarkany 'dolnym mostem'* w Fulton i zobaczyłem dymiący samochód” – powiedział Palmer.

* Miasto Fulton znajduje się w pobliżu rzeki Red River, na południowy zachód od miasta Hope i na północny wschód od Texarkany, wzdłuż starej drogi międzystanowe {67} i nowej {I-30} (od Interstate). Chodzi o odcinek drogi prowadzącej przez niziny i rozlewiska rzeki Red River w okolicy Fulton, który nazywano 'długim mostem' lub 'dolnym mostem'. Główną drogą międzystanową przebiegającą przez Fulton w Arkansas jest obecnie autostrada Interstate 30 {I-30}. Równolegle do niej biegnie stara Highway 67 {67} i to ona jest nazywana 'długim mostem' lub 'dolnym mostem', z uwagi na mniejszą wysokość przęseł w stosunku do nowoczesnych wiaduktów autostrady {I-30}.

Kiedy się zatrzymał, nie miał pojęcia, że samochód należy do Elvisa.

„Zostawił zaciągnięty hamulec ręczny i zapalił się płyn hamulcowy. Dym wydobywał się z bagażnika. W innych relacjach mówiono, że dym wydobywał się z silnika, ale to był bagażnik” – powiedział Palmer.

„Byłem pierwszy, który tam dotarł. Elvis krzyczał, że zaraz wybuchnie. Odciągnął swoją dziewczynę od samochodu” – powiedział.

„Bak paliwa był pełny i uchronił samochód przed eksplozją” – spekuluje Palmer.

„Gdyby zbiornik paliwa był w połowie pusty, samochód by eksplodował” – powiedział Palmer, który stacjonował w bazie wojskowej Red River.

„Bagażnik był pełen sprzętu” – powiedział.

„Wyjęliśmy jego gitarę i wzmacniacze. On wyjął kasetkę z pieniędzmi. Wyciągnąłem wzmacniacz z podłogi tylnego siedzenia” – powiedział Palmer.

„Elvis próbował ugasić pożar gaśnicą, ale nie mógł dotrzeć do miejsca, gdzie ogień się rozpalał” – powiedział Palmer, który w 1955 roku miał 21 lat.

Pożar zaczął trawić samochód, a Elvis powiedział Palmerowi, że ma w schowku kamerę filmową za 500 dolarów. „Nie mogliśmy dostać się do schowka i kamera się spaliła” – powiedział Palmer.

Elvis i młoda kobieta pojechali z Palmerem do Texarkany i zatrzymali się w kawiarni obok motelu. Elvis wiedział, że zespół ma się z nim spotkać w kawiarni.

„Zespół był tam i nie miał pojęcia, że samochód się spalił. Elvis zaoferował mi 5 dolarów, ale nie przyjąłem. Zaproponował, że postawi mi kawę, a ja się na to zgodziłem” – powiedział Palmer.

„Porozmawialiśmy trochę. Było fajnie. To był koniec” – powiedział.

Cadillac był głównym pojazdem, którym Elvis, jego gitarzysta Scotty Moore i basista Bill Black dojeżdżali na zaplanowane koncerty.

Tej nocy Moore i Black dojechali do Texarkany innym samochodem, podczas gdy Elvis prowadził swojego Cadillaca.

Zniszczenie Cadillaca stało się częścią folkloru o więzi łączącej Elvisa z jego matką, Gladys.

Gladys zawsze wspominała, jak obudziła się z głębokiego snu w domu, czując, że coś jest nie tak. Zawsze mówiła, że wyczuwała, kiedy jej synowi przytrafiają się złe rzeczy.

13 lutego 2012 roku, "Texarkana Gazette".

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - materiał Spa Guya, który pokazuje drogę i zakręt na Highway 67 (dziś "Rock 'n' Roll Highway 67"), przed którym Elvis zjechał na pobocze, a także lokal Lee's Drive In, gdzie mieli się spotkać i Park Plaza Motel In, w którym się zatrzymali

Ponieważ jechali dwoma samochodami - Elvis z Shirley Searcy w jednym, a Scotty Moore, Bill Black plus jacyś przyjaciele (nie wiemy ilu i nie znamy ich nazwisk) w drugim - umówili się na spotkanie w ulubionej knajpie Lee's Drive In. Tam mieli coś zjeść i razem udać się na noc do hotelu Park Plaza Motel In, położonego nieopodal.

Nocne zdjęcia drogi są wykonane przez Spa Guya w 2020 roku. Zdjęcia knajpki Lee's Drive In oraz hotelu Park Plaza Motel In nieopodal, są z przełomu lat 50. i 60. Lee's Drive In - lata 50. Park Plaza Motel In - górne sprzed 1958 roku, dolne sprzed 1965 roku.

Poniżej linki do klipów, gdzie Spa Guy prezentuje jak dziś (w 2020 roku) wygląda miejsce, w którym doszło do tego zdarzenia, miejsce spotkania z resztą zespołu (Lee's Drive In) i hotelu (Park Plaza Motel In), w którym się zatrzymali:
Link Episode #1 of 5 Lee's Drive In: https://www.youtube.com/watch?v=rQk7LlWU-4M
Link Episode #2 of 5 Park Plaza Motel In: https://www.youtube.com/watch?v=mpZ4JdatkSc

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - ramka poświęcona bytności Elvisa w Hope (AR) w Visitor Center, do której nawiązuje Scotty Moore. W dolnym prawym rogu jest zdjęcie Elvisa siedzącego na Cadillacu, podpisane "5 czerwca 1955 roku"

SPORNA DATA
Kiedy doszło do zdarzenia, niektóre źródła początkowo podawały 7 czerwca 1955 roku. Data ta została zweryfikowana na podstawie podpisu pod zdjęciem w Visitor Center w Hope (AR). Scotty Moore na swojej stronie:
"Według Lee Cottena, 5 czerwca 1955 roku Elvis pojechał z Shreveport do Hope w Arkansas, gdzie wystąpił w Coliseum w Hope Fair Park. Na scenie ubrany był w białą koronkową koszulę, czarne spodnie i bez marynarki. Autentyczność potwierdza odwrotna strona zdjęcia przedstawiającego Elvisa siedzącego na swoim Cadillacu za Coliseum, gdzie znajduje się autograf i data. Należy ono do fana, który pragnie zachować anonimowość.
Dalej uzupełnia:
Sugerowano, że data pokazu w Coliseum mogła przypadać na 7 czerwca. Uważa się, że data podpalenia Cadillaca przypadała na 5 czerwca, czyli tę samą noc, w której odbył się pokaz w Coliseum. Wszystko to może wynikać „z odręcznie napisanej daty na odwrocie zdjęcia”, jak opisał to Lee Cotten [autor kilku książek o muzyce lat 50. i Elvisie]. To zdjęcie prawdopodobnie jest tym wystawionym w Visitor Center w Hope, AR i ma taką datę. Na razie nie znamy dalszych szczegółów dotyczących żadnej z tych dat [5 i 7 czerwca 1955 roku]".
Rzecz w tym, że źródła wykazują dwie daty występów Elvisa w Hope (AR), w czerwcu 1955 roku. Poniżej wyciąg z mojej listy koncertów:

● Data: 5 czerwca 1955 ►Miejsce: Hope, AR ►Obiekt: Coliseum (w Fair Park) ►Nazwa: Bob Neals Tour Of West Texas; [1] [2] [3] [5] [6] [8] [11] [12] [13]
● Data: 7 czerwca 1955 ►Miejsce: Hope, AR ►Obiekt: Coliseum (w Fair Park) (o 20:00) ►Nazwa: Bob Neals Tour Of West Texas; [7] [9] [10] [inne źródło: Shirley Searcey, Doris McCree i Jeanette Turner, uczestniczki koncertu]

Zdecydowana większość - 5 czerwca 1955 roku, ale... Trzy najsolidniejsze źródła (patrz poniżej) plus aż trzy uczestniczki tego koncertu, w tym Shirley Searcy, która jechała wtedy z Elvisem - 7 czerwca 1955 roku. Jak widzimy, żadne ze źródeł nie wykazuje obu tych dat, ponieważ przypuszczalnie chodzi o jeden i ten sam koncert.

[7] - www.706unionavenue.nl (strona już nie istnieje),
[9] - www.elvisforever.co.uk (strona już nie istnieje),
[10] - www.keithflynn.com;

Z drugiej strony, Lee Cotten podaje: "Na scenie ubrany był w białą koronkową koszulę, czarne spodnie i bez marynarki", podczas gdy mamy zdjęcie Elvisa ze sceny w marynarce. Podkreślę, tymi słowy on nie odnosi się do zdjęcia Elvisa na Cadillacu za Cilliseum już po koncercie, tylko pisze wyraźnie "na scenie był ubrany...". To z kolei sugeruje jakby dwa różne koncerty - być może Elvis jednak wystąpił w Hope (AR) w obu tych datach?

Sytuacja patowa, skoro pewien nie jest nawet Scotty Moore, który przecież występował z nim na tym koncercie, a po wyruszyli razem do Texarkany, później czekali na Elvisa w Lee's Drive In, ani też autorzy książek. Wydaje mi się, że odpowiedź jest w archiwach Graceland. Pozostaje pytanie czemu nikt po nie nie sięga, nie szukając u głównego źródła, tylko wszyscy gdybają?

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - Elvis o swoim pierwszym, różowo-białym egzemplarzu Cadillaca

Cadillac Fleetwood Series 60 z 1955 roku - model kolekcjonerski. Poniżej zdjęcie tego modelu w podobnej kolorystyce, ale to nie jest egzemplarz Elvisa!

Nie mogąc się pogodzić z utratą samochodu, Elvis natychmiast poszukuje identycznego, koniecznie różowego z białym dachem. Pomaga mu jego menadżer Bob Neal, lecz bez rezultatu. W końcu decyduje się na zakup praktycznie takiego samego modelu (niewielka różnica w koniach mechanicznych), tylko z 1955 roku - Cadillac Fleetwood Series 60 z 1955 roku - ale w innym kolorze (z niebieską karoserią i czarnym dachem), z postanowieniem jego szybkiej zmiany. Finalizuje zakup 7 lipca 1955 roku, płacąc 4 728 dolarów.

Po zakupie od razu zleca jego przemalowanie na różowo, dlatego brak zdjęć oryginału. Być może są, ale ja nie trafiłam na żadne. Jest jednak model kolekcjonerski, który oddaje jego początkowy wygląd.

Kiedy jego pierwszy Cadillac spłonął i kupił następnego, Elvis mieszkał wtedy na Lamar Avenue 2414. Jednym z jego sąsiadów był niejaki Art, hm... "malarz samochodowy" (lakiernik?)*, który specjalnie dla Elvisa oraz z jego udziałem, zaprojektował spersonalizowany różowy kolor, nadając mu nazwę "Elvis Rose".

* W źródłach nigdy nie jest nazywany lakiernikiem samochodowym, zawsze "malarz artystyczny" lub "malarz samochodowy". Jak można domniemać, nie tylko świadczył usługi lakiernicze, lecz także realizował różne nietypowe życzenia klientów z tym związane. Czy Art to imię, nazwisko, czy po prostu tak był tylko nazywany (pseudonim), trudno powiedzieć - nigdzie nie znalazłam jego pełnych personaliów.

Dla Elvisa ten pojazd miał być następcą jego pierwszego Cadillaca (różowo-białego modelu z 1954 roku, który spłonął 5 czerwca 1955 roku, gdy jechał z występu do hotelu), jego kontynuacją, przedłużeniem, jakby nigdy go nie utracił. I mentalnie takim właśnie dla niego był.


Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku - clip "Elvis Cars part 03 - Elvis first Cadillac"
Link: https://www.youtube.com/watch?v=N0rFtMSBckU

Świetny kanał "Cars of Elvis", dla wszystkich, którzy interesują się pojazdami Elvisa (samochodami, motocyklami, rowerami, brak tylko samolotów i łodzi). Korzystałam z niego przy pisaniu tego postu, co pozwoliło mi zweryfikować niektóre zdjęcia.

Za życia Elvisa w Stanach Zjednoczonych samochody otrzymywały nowe numery rejestracyjne co roku. W marcu wydawano tablice, które obowiązywały od 1 kwietnia danego roku do 31 marca następnego roku.

⸎ Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 - numery rejestracyjne:

► Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 roku:
- |2D◌35218| (w dniu zakupu),
- |2D◌23693| od 1 kwietnia 1955 roku do 31 marca 1956 roku;

⸎ Cadillac Fleetwood Series 60 z 1954 - parametry techniczne i wyposażenie:

- silnik V8; - 230 koni mechanicznych;
- czterobiegowa automatyczna skrzynia biegów;
- elektryczne szyby;
- elektryczne fotele;
- wspomaganie kierownicy;

To wszystko miały w standardzie wszystkie Cadillaci w 1954 roku.


P. S.
Większość zdjęć po otwarciu w nowym oknie będzie można zobaczyć w większym rozmiarze.


CIĄG DALSZY:

"Różowy Cadillac Elvisa (cz. II) - drugi" (w opracowaniu)
"Różowy Cadillac Elvisa (cz. III) - ostatni" (w opracowaniu)