sobota, 27 maja 2023

Jockstrap - prezent dla Elvisa od fana

Elvis dostawał wiele prezentów od fanów, czasem zaskakujących. Jednym z nich był "jockstrap" - to specyficzne majtki, które w zamierzeniach fana-ofiarodawcy miały nawiązywać do gadżetu erotycznego strap-on*.

*Strap-on, to rodzaj uprzęży na biodra i pośladki, w formie majtek lub systemu pasków, do której można przymocować dildo (sztucznego penisa). Kiedyś używany w branży pornografii hardcore i w związkach homoseksualnych, dziś czasami stanowi erotyczny gadżet urozmaicający także w sypialniach heteroseksualnych.

Jak widać na zdjęciu, majtki składają się z systemu pasków utrzymujących je na ciele i bardziej pełnej przedniej części, podtrzymującej i przysłaniającej mosznę i prącie. Całość jest wysadzana kryształkami górskimi w białym kolorze, a na szerszym, gumowym pasie, znajdują się inicjały "EP" z błękitnych kamieni.

Po śmierci Presleya "jockstrap" trafił do kolekcji Jimmy’ego Velveta, który otworzył pierwsze muzeum Elvisa w Memphis.

Ostatnio, w 2020 roku, został wystawiony na aukcję przez firmę Paul Fraser Collectibles z Bristolu (UK), która była w jego posiadaniu, z ceną wywoławczą 30 tysięcy funtów. Lecz nie był to pierwszy raz, kiedy trafił na sprzedaż, widziałam go już wcześniej na aukcji w USA.

Podano wtedy, że ów fan wykonał go osobiście, a wręczając Elvisowi, powiedział coś w tym stylu, że w ten żartobliwy sposób chciał okazać hołd dla jego miłosnych poczynań. Był pod wrażeniem, nie tylko Elvisa wykonawcy, ale także Elvisa mężczyzny, jego miłosnych podbojów (pewnie ich ilości).

Natomiast tabliczka informuje, że ów fan nie wykonał go osobiście tylko zlecił jego wykonanie firmie, co potwierdza naszywka firmowa "FUTURO SPORTS", umieszczona miedzy literą "E" a "P" inicjałów. Oprócz nazwy firmy na naszywce jest też informacja o rozmiarze "3 MEDIUM".

Jak podano w opisie, rzekomo "Elvis nosił go kilka razy". Z kolei opis w ramce mówi o użytkowaniu do samego końca. Faktycznie, gadżet nosi znamiona wielokrotnego użycia - brak wielu kryształków. W pierwszej chwili pomyślałam sobie, że Elvis by nigdy tego na siebie nie założył, bo był dość pruderyjny w kwestiach nagości, ale ... Jak wyczytałam w kilku źródłach, czasami nie zakładał majtek pod spodnie, co notabene wcale nie było rzadkością wśród gwiazd. Elvis był też żartownisiem i lubił zaskakiwać. Mina zaskoczonej kobiety, która zobaczyła go w tym "stroju" w sypialni, z pewnością była dla niego bezcenna i bardzo, bardzo satysfakcjonująca.

Być może, ale skoro to nie jest już gadżet z pierwszej ręki, to aż strach pomyśleć ilu jeszcze miało go na sobie, by przez moment poczuć się jurnym Elvisem Presleyem w swoich erotycznych wizualizacjach.

Fikuśne majtki, nazwane "jockstrap" (w nawiązaniu do gadżetu erotycznego strap-on), jakie Elvis dostał w prezencie od jednego z fanów, który wykonał je dla niego osobiście, chcąc w ten żartobliwy sposób podkreślić jego męską witalność (seksualność i wysokie potrzeby w tym zakresie) - jak poinformował go wręczając prezent

Ten jockstrap Elvisa wystawiono kilka razy na aukcji, ale nie wiem z jakiej akurat jest ta ekspozycja. Poniekąd opis sugeruje, przez wskazanie zakupu z muzeum Elvisa, że to dopiero druga sprzedaż

TŁUMACZENIE tabliczki:

ELVIS PRESLEY

Posiadany i noszony pas biodrowy

TEN UNIKALNY PRZEDMIOT ZOSTAŁ WYKONANY NA ZAMÓWIENIE PRZEZ JEDNEGO Z FANÓW ELVISA. ELVIS NOSIŁ JOCK STRAP DO SWOJEJ TRAGICZNEJ ŚMIERCI W 1977 ROKU. JOCK STRAP ZOSTAŁ ZAKUPIONY BEZPOŚREDNIO W MUZEUM ELVISA PRESLEYA.


16 komentarzy:

  1. No,przyznam szczerze,że ja w czymś takim nie potrafię sobie Elvisa wyobrazić😲.Fani to mają pomysły😄

    OdpowiedzUsuń
  2. Mają, mają. To nie jedyne fikuśne majtki, które dostał.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O,czyli dostał więcej podobnych,myślałam,że te były jedyne.Przyznam się tylko,że ja nie miałabym aż takiej odwagi,aby mu coś podobnego podarować😃

      Usuń
    2. Tak, widziałam kilka (nie licząc tych rzucanych przez panie), ale te są najbardziej prowokujące i chyba jedyne takie skąpe. :)

      Usuń
  3. Ciekawe, co EP sobie pomyślał... czy podszedł do prezentu z dystansem i humorem, czy poważnie to przetestował? Nie wierzę, że tego użył. Nie pasuje mi to do opowieści o jego upodobaniach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że zaśmiewał się do łez, gdy je założył i kiedy zobaczył też. Elvis był jajcarzem, nie przepuścił by takiej okazji do śmiechu. Myślę, że zrobił nawet odsłonę rozchylając poły szlafroczka przed jakąś niewiastą, a gdy jej mina była bezcenna, miał ubaw. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy nosił to wyobraźnia...
    Wziąć to pewnie wziął.. Ale dziwny fan ..robi prezent dla jego miłosnych podbojów...skąd niby o tym wtedy wiedział? Szczerze coś z głową miał nie tak. Dla mnie to takie gejoskie trochę.
    Poprostu mam do tego duży dystans .. do tego typu zachowań fanów. Ale to moje zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz, myślę, że o kobietach wiedziano wtedy więcej niż dziś, gazety stale tłukły ten temat. Inna sprawa, na ile fani mieli prawdziwe informacje, pamiętasz dziesiątki tytułów o Elvisie i Cher ze zdjęciami, tylko żaden artykuł nie mówił prawdy, a każde zdjęcie to fotomontaż.

    Nie, to miał być tylko żart. Nie sądzę by dając mu te majtki myślał, że będzie nimi "czarował" kobiety. Chociaż na moje, to Elvis na pewno zrobił z nich jakiś użytek dla zabawy.

    No fakt, trochę gejowskie. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A te kryształki, to pewnie nawiązanie do jego jumpsuitów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Za życia EP już były liczne doniesienia prasowe o jego podbojach miłosnych. Tylko chyba faktycznie część z tych doniesień miała charakter plotkarski.

    OdpowiedzUsuń
  9. I setki, o których nikt nie wiedział.

    OdpowiedzUsuń
  10. Majtek bym mu jednak nie dał.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też nie. :) No powiedzmy, że tu fan chciał być dowcipny, ale jak kobiety tam mu rzucały majtki i biustonosze na scenę, które z siebie ściągnęły?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Matko,nigdy bym czegoś takiego nie zrobiła😮

      Usuń
    2. No widzisz, a takich przypadków były setki. ;)

      Usuń
  12. No właśnie. Trochę słabe.

    OdpowiedzUsuń

1. --- Najedź kursorem myszy na słowa "Wpisz komentarz" w białej ramce i kliknij.
2. --- Następnie kliknij strzałkę (▼) po słowach "Skomentuj jako:".
3. --- Po rozwinięciu listy wybierz pozycję trzecią "Nazwa / adres URL".
4. --- W polu "Nazwa" wpisz dowolny NICK, którym będzie sygnowany Twój komentarz.
5. --- Po wpisaniu nicka, kliknij w przycisk "Dalej", a następnie w białym polu wpisz treść komentarza.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Pola "adres URL" nie wypełniamy, chyba, że ktoś ma swoją stronę i chce ją tu podać.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Instrukcja graficzna tu:
https://elvisownia.blogspot.com/p/nick-w-komentarzu-instrukcja-graficzna.html