O koncercie satelitarnym teoretycznie powiedziano już wszystko. W tym roku obchodzimy jego 50. rocznicę. Właśnie mija pół wieku kiedy doszło do tego wiekopomnego wydarzenia z udziałem naszego Mistrza.
W związku z tym chciałabym odnieść się do kilku kwestii nie związanych z samym występem Elvisa na scenie w sensie muzycznym.
Zmiana terminu i jej powód
Pierwotnie koncert zaplanowano na 17-18 listopada 1972 roku i miał zamykać On Tour 7, to była pierwsza data wyznaczona dla przekazu satelitarnego. Później zdecydowano o jego przeniesieniu na 12-14 stycznia 1973 roku, z powodu osobistej prośby Jima Aubreya, który chciał uniknąć nałożenia się na siebie dwóch wielkich wydarzeń związanych z Elvisem - koncertu satelitarnego i filmu "Elvis On Tour", którego premierę zaplanowano na ten sam miesiąc - w USA dokładnie na 1 listopada 1972 roku. Jak czytamy:
"Dyrektor wykonawczy MGM, James T. Aubrey, wezwał ich do opóźnienia emisji zaplanowanej na 18 listopada, aby uniknąć nakładania się obu wydarzeń".
"Termin został przesunięty na prośbę Jima Aubrey'a, który chciał uniknąć nakładania się specjalnego [koncertu satelitarnego] na premierę „Elvis On Tour”, zaplanowaną na ten sam miesiąc".
* To była słuszna decyzja. Film cieszył się dużym zainteresowanie. Koszty produkcji zwróciły się błyskawicznie. Już w trzecim dniu emisji zarobił pół miliona dolarów. Dostał też nagrodę Złoty Glob za najlepszy fim dokumentalny roku.
Elvis mówił o koncercie satelitarnym podczas dwóch konferencji prasowych - 4 września 1972 roku, w Hilton Hotel w Las Vegas i 20 listopada 1972 roku, w Hilton Hawaiian Village Hotel na Hawajach.
Elvis podczas konferencji prasowej, 4 września 1972 roku, w Hilton Hotel w Las Vegas, w związku z planowanym na 14 stycznia 1973 roku koncertem satelitarnym. Więcej zdjęć Elvisa z tej konferencji w poście "Jumpsuit - Two Piece Black Accents"
Po ukończeniu trasy koncertowej w listopadzie 1972 roku na Hawajach, 20 listopada 1972 roku Elvis wziął udział w konferencji prasowej w hotelu Hilton Hawaiian Village Hotel, w którym zamieszka również w styczniu 1973 roku. Na klipie jest tylko krótki fragment konferencji
Próba, czy normalny koncert?
12 stycznia 1973 roku odbył się koncert zapasowy, który przez większość nazywany jest "próbą", lecz niezupełnie taki był jego cel, to tylko przy okazji. Taśma z tym koncertem trafiła do wszystkich stacji telewizyjnych, które wykupiły prawa do bezpośredniej transmisji satelitarnej koncertu z 14 stycznia 1973 roku. Miała ona posłużyć jako materiał rezerwowy do emisji (zabezpieczający), gdyby wystąpiły problemy z transmisją bezpośrednią 14 stycznia 1973 roku. Wtedy dana telewizja puściłaby koncert z 12 stycznia 1973 roku z taśmy, "udający" transmisję bezpośrednią. Tutaj chodziło o zabezpieczenie ewentualnych roszczeń reklamodawców, którzy uiścili bajońskie kwoty za reklamę nadawaną przed, w trakcie i bezpośrednio po przekazie satelitarnym koncertu Elvisa z Hawajów. Stąd Elvis i muzycy (grupy) w strojach estradowych, brak przerw na dyskusje i uwagi, które zwykle towarzyszą próbom i publika na widowni.
Data i godzina rozpoczęcia koncertu
Wbrew pozorom to nie jest takie oczywiste. Kiedy Amerykanin mówi 14 stycznia o 24:30, to zwykle chodzi mu o noc z 14 na 15 stycznia, bo według jego percepcji jest to już 30 minut po północy 14 dnia, zatem od 30 minut trwa już następny, 15 dzień. Tym razem jednak "świat" czuwał nad amerykańskim postrzeganiem końca i początku doby i godzina 24:30 oznaczała godzinę 00:30 dnia 14 stycznia, czyli trzydziestą minutę doby 14 stycznia, a więc nocy z 13 na 14 stycznia 1973 roku.
Tym sposobem wiele osób zastanawiało się kiedy faktycznie rozpoczął się koncert, czy w nocy z 13 na 14, czy z 14 na 15 stycznia 1973 roku?
Wszelkie wątpliwości rozwiewa poniższy plakat, który informuje o koncercie i podaje jednocześnie, że publiczność na obiekt będzie wpuszczana od godziny 11:00 P.M. (23:00) w sobotę, 13 stycznia 1973 roku. Tak wyjaśniła nam się właściwa noc - z 13 na 14 stycznia 1973 roku.
Plakat informujący o koncercie satelitarnym. Jak widać jest na nim godzina 24:30 (12:30 A.M.), inaczej 00:30, data 14 stycznia 1973 roku i dzień tygodnia niedziela (sunday). Czyli w naszym rozumieniu koncert ten powinien się odbyć w nocy z 13 na 14 stycznia, pół godziny po północy i tak też było
Przylot na Hawaje
Kiedy Elvis przyleciał na Hawaje w zasadzie nie wiadomo. Na jednej ze stron napisano:
"7 stycznia 1973 roku Elvis opuścił Memphis i odleciał do Los Angeles. Stamtąd udał się na Hawaje.
Dwa dni później, 9 stycznia, czarterowy Boeing 747 z piosenkarzem na pokładzie wylądował na wyspie Oahu na lotnisku Honolulu Aiport. W podróży towarzyszyli mu członkowie Memphis Mafii. Na płycie lotniska na Presleya czekał już pułkownik Parker, Sonny West oraz helikopter, którym artysta został przetransportowany przed Hilton Hawaiian Village Hotel, położony w pobliżu plaży Waikki, na spotkanie z fanami".
Kiedyś czytałam w takim obszernym, kompleksowym, bardzo rzetelnym i wyczerpującym materiale (nie znalazłam w nim ani jednego błędu) na temat koncertu satelitarnego, że helikopter wcale nie zabrał Elvisa z lotniska, lecz z hotelu, do którego przybył już kilka dni wcześniej. Następnie polecieli nad ocean i po godzinie lotu powrócili do miejsca gdzie przygotowano oficjalną uroczystość powitalną z występami miejscowych grup folklorystycznych na potrzeby mediów. Nie wpuszczono też wszystkich fanów, którzy się zgromadzili, tylko około setki. Reszta czekała za odgrodzoną strefą.
I teraz pytanie, kiedy wyleciał na Hawaje? W cytowanym artykule nie określono czy jeszcze 7, czy 8, czy dopiero 9 stycznia. Z kolei w tym obszernym materiale napisano, że oficjalne powitanie Elvisa miało miejsce 9 stycznia, ale w rzeczywistości był on tam już "kilka dni wcześniej". Tylko ile dni wcześniej? Zdaje się, że była mowa o 6 stycznia, ale mogę źle pamiętać. Strona Keith Flynn podaje, że 8 stycznia rozpoczął już próby. Na pewno nie zaczął ich w dniu przylotu, więc był tam przynajmniej dzień wcześniej.
Zatem możliwym jest dzień przylotu i 6 i 7 stycznia. Jeśli chodzi o ten obszerny materiał, na który się powołuję, podkreślono w nim wyraźnie, że z powodu uroczystości powitalnej z 9 stycznia i tej sceny z nadlatującym helikopterem, błędnie utarło się, że Elvis przyleciał na Hawaje dopiero tego dnia, choć był tam już kilka dni wcześniej. Autor poczynił też komentarz w stylu, że chyba nikt myślący nie uwierzył, iż Elvis na Hawaje przyleciał helikopterem. Z kontynentu, w linii prostej, to ponad 4.000 kilometrów (ponad 5 godzin lotu), a takiego zasięgu nie miał wówczas żaden helikopter (nawet dziś chyba żaden nie ma).
Ponieważ szybko się zorientowano, że taki przekaz jest nielogiczny, zaczęto podawać, iż przyleciał z Los Angeles samolotem na lotnisko Honolulu Airport (na Oahu), z którego helikopterem przewieziono go na miejsce powitania, usytuowane w pobliżu jego hotelu Hilton Hawaiian Village Hotel i jednej z najbardziej znanych wówczas plaż na wyspie Oahu, Waikki.
Z kolei najpóźniejszą datę przybycia Evisa na Hawaje - 10 stycznia 1973 roku ("Presley arrived on January 10") - podaje Wikipedia. No jak mógł przybyć 10, skoro z 9 mamy pełno materiałów (zdjęcia, filmy, artykuły prasowe) z jego powitania na Hawajach?!
W związku z powyższym, naprawdę nie wiem kiedy Elvis rzeczywiście dotarł na Hawaje w styczniu 1973 roku. Prawdopodobnie między 6 a 8 stycznia.
Ex Post z 11 stycznia 2023 roku:
W jednym z materiałów od "mojego" Włocha, napisano:
Czyli mamy już nawet nie 6, a 4 stycznia! Dalej napisano, że kilka pierwszych dni spędzili na rozrywce, a później wzięli się do pracy."Elvis wyjechał z Los Angeles na Hawaje 4 stycznia, wraz ze wszystkimi swoimi muzykami, w tym żonami i dziewczynami, których zwykle nie zapraszał ze swoimi kolegami, gdy był zajęty koncertami".
Hawaje, 9 stycznia 1973 roku - rzekomy przylot Elvisa helikopterem na wyspę Oahu
Hawaje, 9 stycznia 1973 roku - uroczyste powitanie Elvisa na wyspie Oahu przez miejscowe grupy folklorystyczne oraz zgromadzonych fanów
Hawaje, 9 stycznia 1973 roku - po uroczystościach powitalnych, Elvis czerwonym jeepem wraca do hotelu Hilton Hawaiian Village Hotel, gdzie dla siebie i ekip wynajął całe piętro
Hawaje, 9 stycznia 1973 roku - przylot Elvisa helikopterem, oficjalne powitanie i odjazd jeepem do Hilton Hawaiian Village Hotel
Hilton Hawaiian Village Hotel, w którym Elvis mieszkał podczas pobytu na Hawajach w 1973 roku. Starałam się wyszukać zdjęcia z tego okresu, ale to nie takie proste, więc są tu też wcześniejsze (z lat 60.) i późniejsze
Miejsca prób
A teraz sprawa, którą kiedyś zbagatelizowałam, a dziś nie mogę dotrzeć do tych materiałów, choć próbuję znaleźć je ponownie już od kilku lat. Rzecz dotyczy kilku prób Elvisa na Hawajach.
Z dziesięć, a może nawet kilkanaście lat temu, trafiłam na pewien artykuł, w którym pisano o tym koncercie. Było w nim kilka wypowiedzi nieznanych mi osób, z jakimi rozmawiał autor, w większości odpowiedzialnych za koncert od strony technicznej i organizacyjnej. Jedna z nich wspominając o próbach Elvisa powiedziała, że kiedy hotel wypowiedział mu wcześniejszą zgodę na odbywanie prób w wyznaczonym pomieszczeniu, Elvis z ekipą musieli przenieść się do ... "silosu meteo", dokładnie takiego sformułowania użyła. Początkowo mnie to zaintrygowało, ale nie mogąc ustalić cóż to jest ów "silos meteo" (szukałam wszędzie, nawet w słowniku idiomów i zwrotów angielskich) uznałam, że to pewnie jakiś żargon lub przenośnia i odpuściłam sobie temat, gdyż w dalszej treści w żaden sposób tego nie wyjaśniono.
Kilka lat później ponownie spotkałam się z podobnym określeniem - "meteorological silo".
Dziennikarz rozmawiał z jakimś technikiem sceny, oświetleniowcem lub dźwiękowcem, podano też jego imię i nazwisko, ale nie pamiętam, a materiału nie zapisałam, choć byłam pewna, że tak. I eureka! W tym artykule - wywiadzie, wszystko zostało klarownie wyjaśnione.
Elvis miał uzgodnione z hotelem próby w wyznaczonym przez nich pomieszczeniu. Jednak z powodu fanów, którzy sztormowali hotel, próbując wtargnąć* do niego i skandując słowa zachęcające Elvisa do wyjścia do nich, klienci hotelu zaczęli się masowo skarżyć. Kiedy następnego dnia sytuacja nie uległa zmianie, część z nich ostentacyjnie opuściła hotel, odgrażając się, że nigdy już tu nie wróci, a byli to bogaci, stali, wieloletni klienci, którzy przyjeżdżali tu na dłuższy czas, nawet kilka razy w roku. Hotel znalazł się w niezręcznym położeniu, bo z jednej strony przystał na próby Elvisa, a z drugiej tracił swoich najcenniejszych gości. Elvis był jednorazową atrakcją, a goście stałym dochodem. Do tego jego fani przysparzali całą masę kłopotów. W związku z tym podjęto decyzję podyktowaną interesem finansowym hotelu i wypowiedziano Elvisowi salę prób.
* Wielu się to udało i nie przebierali w środkach, próbując dostać się na siłę do hotelu różnymi drzwiami, a gdy to się nie udawało, szukali innych rozwiązań. Wchodzili oknami, piwnicami, podszywali się pod dostawców itp.
Wtedy Elvis zwołał naradę w swoim apartamencie (wynajmował tam całe piętro) i nakazał swoim ludziom udać się w teren w poszukiwaniu jakiegoś ustronnego miejsca, żeby sytuacja z hotelu się nie powtórzyła, gdzie można się dyskretnie pojawić i odbyć próby. Codziennie ktoś z jego ekipy wpadał na Honolulu International Center (HIC) aby sprawdzić jak przebiega przygotowanie obiektu (Elvisa głównie interesowała scena), a później poinformować go o postępach i problemach.
Tego dnia inspekcja obiektu przypadła Joe Esposito (lub Charlie Hodge, bo ja ich zawsze mylę). Kiedy rozmawiał z jednym z techników (od oświetlenia lub dźwięku) ten kurtuazyjnie zagadnął go co słychać u Elvisa, jak nastrój u niego i ekipy w związku ze zbliżającym się historycznym koncertem. Wtedy Joe podzielił się z nim problemem. Technik pomyślał chwilę i powiedział, że jeśli nie znajdą nic lepszego, to on może pogadać z bratem, który pracuje w stacji meteorologicznej i uściślił, że to takie silosy, w których u góry (w kopule) znajduje się aparatura pomiarowa, a cały dół jest pusty, tylko na bocznych ścianach są schody prowadzące na górę do maszynerii. Joe postanowił kuć żelazo póki gorące, poprosił go żeby natychmiast skontaktował się z bratem i uzgodnił czy się zgadza i na jakich warunkach, co też technik uczynił.
Brat się zgodził, na jakich warunkach w artykule nie podano. Przeszczęśliwy Joe Esposito poleciał od razu do Elvisa. Nikt nie znalazł nic lepszego, a propozycja technika miała jeszcze jeden walor - silos meteo był na odludziu, ileś kilometrów od miasta, co nie stanowiło problemu, bo cóż mieli innego do roboty, a poza tym małe szanse, że zostaną tam wytropieni przez fanów. Od tego momentu odbywali próby właśnie tam. Nie wiem tylko jak było 13 stycznia, bo tego dnia byli na pewno na próbie w HIC, gdyż Elvis miał jakieś zastrzeżenia do dźwięku*. Zostało to zresztą utrwalone na zdjęciu, gdzie stoi na scenie z zespołem, a przy nim dźwiękowiec. Czy później pojechali jeszcze do silosu meteo, nie wiem.
* Już 12 stycznia były jakieś kłopot sprzętowe na scenie, ale jakoś udało się doprowadzić koncert do końca. Jednak kiedy następnego dnia inżynier Wally Heidera przywiózł sprzęt RCA Records i podłączył, przeciążył źródła zasilania. Problem został rozwiązany, ale dwie godziny przed rozpoczęciem pokazu 14 stycznia pojawił się następny - system dźwiękowy generował buczenie spowodowane przez światła sceniczne. Z pomocą na cito przyszła Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych, która przywiozła grube ołowiane arkusze aby odizolować sprzęt. Pomogło.
W artykule tym podano również, że wyjeżdżali z hotelu kilkoma samochodami w różnych kierunkach, celem zmylenia fanów, gdyby jacyś chcieli się puścić za Elvisem w pogoń.
Po lewej rozpiska planowanych prób ze strony keithflynn.com, ale nie wiem czy oryginalna czy sporządzona przez fana. Po prawej (obok), rzekomo skorygowana przez keithflynn.com do tego jak było rzeczywiście. Niestety nie wiem na jakiej podstawie miała miejsce ta weryfikacja (na czym się oparli). Nie ma na niej wzmianki o silosach meteo, ani o dniach, w których odbyły się dwie próby, o czym wspomniano w kilku materiałach, a 8 stycznia wykazywany jest jako data pierwszej próby
Hawaje, 13 stycznia 1973 roku, dzień przed historycznym, satelitarnym koncertem, na obiekcie The H.I.C. Arena. Elvis sprawdzał nagłośnienie i dawał różne wskazówki swoim muzykom, wiązało się to z kłopotami jakie napotkali - różne urządzenia wytwarzały zakłócenia. Obok niego stoi technik dźwięku (ten ze słuchawkami na uszach). To zdjęcie zwykle jest ucięte więc dodaję też pełne
Obserwatoria meteorologiczne (stacje pomiarowe) na Hawajach, które z racji swojego kształtu i wyglądu, w tych dwóch materiałach zostały nazwane "silosami meteo", dokładnie w jednym "meteo silo", a w drugim "meteorological silo". Na pierwszym kolażu jest też mapka Hawajów (u dołu po lewej) i druga z zaznaczoną trasą przelotu z Los Angeles do Honolulu na wyspie Oahu (drugie zdjęcie od góry po prawej).
Hawaje są usiane takimi stacjami, ponieważ jest to najlepsze miejsce na świecie do przewidywania pogody dla całej kuli ziemskiej, jak wyczytałam. Kiedy występował tam Elvis takich obiektów było plus minus 40, obecnie jest ich ponad 70.
Transmisja koncertu w Europie
W jakim dniu i o której godzinie? Nie do ustalenia! Zapewne wielu z was czyta to z niedowierzaniem i zaskoczeniem, ale takie są fakty. W ostatnich latach tak namieszano, że już nic nie wiadomo. Można to ustalić, nawet ze stuprocentową pewnością, lecz tylko wtedy, gdy dotrzemy do jakiejś reklamy lub papierowego programu TV z tamtego okresu, z dowolnego kraju w Europie, do którego koncert ten był transmitowany bezpośrednio. Niestety, mi się nie udało znaleźć, więc tej zagadki nie rozwiążę.
Pisząc teraz ten artykuł na łopatki rozłożyło mnie następujące zdanie z Wikipedii (anglojęzycznej):
"Wbrew twierdzeniom Parkera, koncert zostanie zaprezentowany z kilkudniowym lub tygodniowym opóźnieniem do 21 krajów europejskich, w których został ostatecznie pokazany".
Jakiś miesiąc temu pod postem "Sezony i trasy koncertowe w latach 1969-1977 rozpisane graficznie" zapytałam was o godzinę i datę koncertu satelitarnego, a później o godziny jego transmisji w Europie. A to dlatego, że kiedy tworzyłam diagram dla On Tour 8 (od 12 do 14 stycznia 1973 roku), mając już doświadczenie błędnych dat podawanych dla koncertów dodanych, nie byłam pewna jak rozumieć "14 stycznia 1973 roku, godzina 24:30" (January, 14 1973, 12:30 a.m.), czy potocznie po "amerykańsku" (noc z 14 na 15), czy zgodnie z przyjętymi zasadami w nauce (noc z 13 na 14). Ku mojemu zdziwieniu odkryłam, że w kwestiach czasowych związanych z koncertem satelitarnym pojawiły się całkiem nowe interpretacje, zwłaszcza jeśli chodzi o jego transmisję do krajów europejskich. Również w Wikipedii, aczkolwiek zdania, które zacytowałam powyżej, wcześniej na pewno tam nie było!
Co zaskakujące w wielu materiałach nie mówi się już o transmisji koncertu w Europie 14 stycznia, lecz 15 stycznia 1973 roku, a kiedy mowa o nim w kontekście Europy, zamienia się też słowo "transmisja", na "retransmisja", co oznacza odtwarzanie z kopii lub z celowymi opóźnieniami. A teraz jeszcze to dziwne zdanie z Wikipedii.
Co się tyczy retransmisji, potocznie używa się tego słowa, gdy przekaz nie jest bezpośredni, tylko jest odtwarzany z wcześniej zapisanych nośników. Tymczasem taka definicja w słownikach jest rzadkością. Retransmisja częściej jest definiowana jako przekaz pośredni (proces pobierania sygnałów z jednego odcinka łącza i przesyłania go dalej) lub wtórny (ponowne przesyłanie pakietów telekomunikacyjnych, które zostały uszkodzone lub utracone). Z tym drugim wiąże się nieodłącznie termin "timeout", który określa wielkość opóźnienia spowodowanego wstrzymaniem pakietów do kontroli, po czym następuje sprawdzanie tak zwanych "sum kontrolnych". Jeśli wszystko jest ok, to są puszczane dalej, jeśli nie, to uszkodzone fragmenty podmieniane są na właściwe i dopiero wtedy następuje wznowienie transmisji sygnału. W jednym miejscu wyczytałam, że timeout dla Europy wynosił 10 minut dla tegoż przekazu satelitarnego (koncertu Elvisa z Hawajów). Czyli pomimo rzekomej transmisji bezpośredniej, obraz otrzymywaliśmy z dziesięciominutowym opóźnieniem.
W Europie mamy pięć stref czasowych (teoretycznie, bo ta piąta to już praktycznie Azja). Cztery główne to:
- zachodnioeuropejska,
- środkowoeuropejska,
- wschodnioeuropejska,
- moskiewska.
Kiedy na Hawajach jest 14 stycznia, godzina 00:30, to we wszystkich strefach czasowych Europy także mamy 14 stycznia, ale inne godziny:
- 10:30 w zachodnioeuropejskiej,
- 11:30 w środkowoeuropejskiej,
- 12:30 we wschodnioeuropejskiej,
- 13:30 w moskiewskiej.
W takim razie dlaczego pisze się, że "mieszkańcy Europy obejrzeli koncert 15 stycznia we wczesnych godzinach popołudniowych", skoro transmisja w większości krajów europejskich powinna się odbyć w godzinach przedpołudniowych uwzględniając strefy czasowe i to 14, a nie 15 stycznia?
Tak, jak pisałam na początku tego wątku, potrzebny jest papierowy program TV sprzed 50 lat, jednej z europejskich telewizji, która wykupiła wówczas bezpośrednią transmisję koncertu Elvisa z Hawajów. Nie pomogą tu żadne książki, ani artykuły prasowe skoro do internetu przenikają z nich tak błędne, niespójne i różnorakie informacje.
Strefy czasowe w Europie i godziny odpowiadające godzinie 00:30 na Hawajach, 14 stycznia 1973 roku - dwie różne prezentacje graficzne
Powyższe mapki różnią się tylko strefą czasową dla Białorusi, która mimo iż fizycznie znajduje się we wschodnioeuropejskiej, używa moskiewskiej. Oczywiście w 1973 roku był ZSRR, post-radzieckich państw jeszcze nie było, wtedy stanowiły republiki Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich.
Strefy czasowe na świecie - trzy różne prezentacje
Honolulu International Center (HIC) w Honolulu na Hawajach (także Hawaian International Convention Center Arena, a obecnie Neal S. Blaisdell Center), gdzie 14 stycznia 1973 roku Elvis dał koncert "Aloha from Hawaii". Pierwsze zdjęcie jest z końca lat 60., drugie z początku 70., trzecie albo też końcówka lat 70., albo już lata 80., a później dwa panoramiczne współczesne - na jednym obiekt jest po prawej na środku, a na drugim po prawej u dołu
Honolulu International Center (HIC) w Honolulu na Hawajach (także Hawaian International Convention Center Arena, a obecnie Neal S. Blaisdell Center) - statua Elvisa Presleya postawiona tam na jego cześć, 26 lipca 2007 roku (odsłonięcie miało miejsce o godzinie 10:00 czasu lokalnego)
A tu Elvis na kilka dni przed koncertem na Hawajach. Ma na sobie pas "Gold Attendance" i prawdopodobnie spodnie od "Blue Madison Square Suit", w którego marynarce widzimy go też na HIC podczas próby 13 stycznia. Koszula też się zgadza. Ma opaloną twarz, szyję i dłonie, ale jeszcze blady tors, który później też opali
Hawaje, 14 stycznia 1973 roku - Elvis na scenie w trakcie koncertu transmitowanego przez satelitę na cały świat
Dwa ciekawe filmiki, choć niezbyt dobrej jakości, z przygotowań obiektu do koncertu na Hawajach, które wyszukał Krzysztof
P. S.
Większość zdjęć po otwarciu w nowym oknie będzie można zobaczyć w większym rozmiarze.
Większość zdjęć po otwarciu w nowym oknie będzie można zobaczyć w większym rozmiarze.
Ex Post
Uzupełnienie (z 10 stycznia 2023 roku):
Marta podesłała mi linka do tego artykułu:
https://www.elvis.com.au/presley/aloha-from-hawaii-via-satellite-fact-fancy.shtmlJuż kiedyś na niego trafiłam, ale przeleciałam go tylko pobieżnie, ponieważ wówczas nie zamierzałam się zagłębiać w szczegóły. Jednak dziś przeczytałam go skrupulatnie i ... wszystkie pióra mi opadły.
Nie zamierzam go recenzować, bo nie jestem w stanie go zweryfikować. Po prostu nie ma jak, nie ma źródeł. Można by jedynie spróbować zweryfikować niektóre dane statystyczne, przy założeniu, że dotrzemy do roczników statystycznych z 1973 roku dla świata. Utopia.
Jego ogólny wydźwięk jest taki, że koncert satelitarny Elvisa, to jeden wielki mit, utworzony w ramach pijaru Pułkownika Parkera, aby nadać temu wydarzeniu znaczenia, wyjątkowości, blasku i miru. W rzeczywistości był to zwykły koncert, transmitowany przez jednego satelitę tylko do sześciu krajów (żadnego z Europy), natomiast cała reszta otrzymała go na taśmach video(!), a potem emitowała go z tych taśm ze znacznym przesunięciem czasowym, wynoszącym od kilku dni, miesięcy do nawet lat!
W Europie pierwsi wyemitowali go Duńczycy i Szwedzi, tydzień po premierze. W innych krajach Europy było to tak:
- 20 stycznia 1973 roku - Dania (o godzinie 21:00 na antenie DR1)
[21 stycznia 1973 roku], - 20 stycznia 1973 roku - Szwecja (o godzinie 21:00 w TV2, dziś svt2)
[21 stycznia 1973 roku], - 21 stycznia 1973 roku - Belgia (o godzinie 20:25 i ponownie o 22:10, najpierw we flamandzkim BRT, dziś VRT, a później we francuskim RTBF),
- 25 stycznia 1973 roku - Francja (na antenie ORTF i już w piątek 19 stycznia 1973 w radiu)
[27 maja 1973 roku (czarno-biały)], - 9 lutego 1973 roku - Norwegia (na antenie NRK, obecnie NRK1),
- 8 marca 1973 roku - Szwajcaria (na antenie DRS, dziś SRF1, w ramach niemieckiej licencji)
[3 czerwca 1973 - Włoska Szwajcaria (wersja kolorowa)], - 12 marca 1973 roku - Niemcy Zachodnie (o godzinie 21:00 na antenie ARD)
[27 kwietnia 1973 roku (skrócona wersja 40 minut)], - 12 marca 1973 roku - Austria (o godzinie 21:00 na ORF, w ramach niemieckiej licencji),
- 27 kwietnia 1973 roku - Holandia (na Nederland 1),
- 31 kwietnia 1973 roku - Hiszpania,
- 31 marca 1974 roku - Włochy (godzinna wersja czarno-biała; ponownie 3 października 1977 roku),
- 5 marca 1978 roku - Wielka Brytania (o godzinie 19:15 w BBC),
- 24 sierpnia 1981 roku - Finlandia (na MTV).
Ponoć w 1973 wyemitowała go jeszcze Hiszpania, ale nie można ustalić kiedy - fankluby podają od „już następnego dnia” do „kilka tygodni później”. W 1981 roku został pokazany także w Izraelu (choć kraj leży w Afryce, to nie wiedzieć czemu zawsze jest wykazywany jako europejski), ale nie wiadomo kiedy dokładnie.
Natomiast według autorów artykułu w tych krajach Europy "Aloha from Hawaii" nigdy(!) nie został wyemitowany:
Natomiast według autorów artykułu w tych krajach Europy "Aloha from Hawaii" nigdy(!) nie został wyemitowany:
- Włochy,
- Grecja,
- Nowa Zelandia,
- Turcja.
Co do Nowej Zelandii i Grecji się nie wypowiadam, ale w Turcji na pewno koncert pokazano przed 1979 rokiem. We Włoszech z tego, co wiem, również. A gdzie reszta krajów? Pominięto Albanię, a tam o dziwo był transmitowany, chociaż była zaliczana do bloku wschodniego, który wyłączono z transmisji, podobnie jak Chiny!
Ex Post z 11 stycznia 2023 roku:
Zapytałam "mojego" Włocha i odpowiedział tak:
c. d.
Przeczytałam. Jeszcze inne daty emisji - zaznaczę je na brązowo przy tym pierwszym wykazie powyżej. Dodałam też te, których nie wymieniono w tym artykule z Australii, a w nawiasie kwadratowym te daty, które się różnią w tych dwóch materiałach. Chociaż to pewnie niecelowa praca, bo co materiał, to inne daty transmisji.
Zapytałam "mojego" Włocha i odpowiedział tak:
"Nigdy nie transmitowali koncertu na żywo, we Włoszech dotarł jakiś czas później, ale w innych częściach świata też i nie obejrzało go nawet 1,5 miliarda ludzi".Przysłał mi też trzy obszerne materiały na ten temat, ale ich jeszcze nie czytałam. W nich pewnie będzie informacja kiedy we Włoszech zobaczyli "Aloha from Hawaii" pierwszy raz.
c. d.
Przeczytałam. Jeszcze inne daty emisji - zaznaczę je na brązowo przy tym pierwszym wykazie powyżej. Dodałam też te, których nie wymieniono w tym artykule z Australii, a w nawiasie kwadratowym te daty, które się różnią w tych dwóch materiałach. Chociaż to pewnie niecelowa praca, bo co materiał, to inne daty transmisji.
Inne informacje jakie tam podają, są jeszcze bardziej szokujące. Niemniej niektóre ich argumenty są zasadne, ale znalazłam też wiele błędnych wywodów.
Aczkolwiek powiem tak, nie wierzę w aż taką mistyfikację satelitarnego przekazu jaką autorzy starają się udowodnić w artykule. Jest całe mnóstwo wątpliwości (sama je przedstawiałam w tym poście), ale oni po prostu wszystko wywrócili do góry nogami. A już najbardziej mierzi ich informacja o tym, że koncert obejrzało ponad miliard widzów, według nich 200 tysięcy. Zgodnie z tym, co napisali, jedyna prawdziwa rzecz, to występ Elvisa na Hawajach, każda inna, to już fałsz! Na tym może poprzestanę...
Aczkolwiek powiem tak, nie wierzę w aż taką mistyfikację satelitarnego przekazu jaką autorzy starają się udowodnić w artykule. Jest całe mnóstwo wątpliwości (sama je przedstawiałam w tym poście), ale oni po prostu wszystko wywrócili do góry nogami. A już najbardziej mierzi ich informacja o tym, że koncert obejrzało ponad miliard widzów, według nich 200 tysięcy. Zgodnie z tym, co napisali, jedyna prawdziwa rzecz, to występ Elvisa na Hawajach, każda inna, to już fałsz! Na tym może poprzestanę...

































