Te najprostsze ograniczają się do wybrania kadru z istniejącej fotografii i dodania stosownego napisu, jak w przypadku tych dwóch, które prezentuję poniżej.
Na pierwszym obrazie napisano "Najpiękniejszy mężczyzna na tej ziemi", a na drugim "Najprzystojniejszy mężczyzna jaki kiedykolwiek chodził po tej planecie"
A jak mówią ci wszyscy, którzy widzieli go na własne oczy, żadne zdjęcie, żaden materiał filmowy, nie oddaje jego rzeczywistego piękna. Dosłownie wszyscy, którzy mieli z nim styczność, nie tylko fani, od producentów, reżyserów, pracowników obsługi technicznej, projektantów, aktorów, artystów i innych celebrytów poczynając, a na współpracownikach, muzykach i zespołach wspierających kończąc, bez względu na płeć i orientację seksualną. Niektórzy byli tak porażeni jego aurą i urodą, że zupełnie tracili rezon, zamierając w bezruchu i zapominając przysłowiowego "języka w gębie".
No niestety i w tych obrazach można zauważyć ingerencję, jak słusznie zauważyła Aga w komentarzu. Podesłała również cztery inne podobne grafiki, z których dwie poniżej, z jeszcze bardziej zauważalną ingerencją w obraz. Trudno dziś już znaleźć tego typu prezentację, w której po prostu dodano by napis bez ruszania samego obrazu. No cóż, duże dzieci dorwały się do nowych zabawek i zalewają internet fejkowymi obrazami.




Oj tak,na FB pełno takich przeróbek.Moim zdaniem Elvis nie wymaga żadnych upiększeń,nie igra się z perfekcją i koniec.Można go wychwalać,ale bez tego,bo mnie to po prostu razi.Czesto jest tak,że po przeróbce jest nie do poznania.
OdpowiedzUsuńTeż nie akceptuję ingerencji w jego wygląd, ale tu akurat jej nie ma, dodano tylko napisy.
OdpowiedzUsuńKiedyś wrzucę też inne grafiki, ale również takie, co nie ingerują w jego wygląd.
No niestety,ja widzę tu ingerencję,na tym pierwszym u góry spojrzenie ma całkiem inne ,tak samo fryzura,tło i jumpsuit,którego nigdy nie miał.Na tym dolnym troszkę rysy twarzy zmienione i usta.Na tyle znam jego twarz,że poznaję takie rzeczy od razu.
OdpowiedzUsuńNo tak, to niby jumpsuit "White Aloha", ale coś tam pododawali. Spojrzenie, no może, chociaż widziałam identyczne, ale nie pamiętam czy to było z Aloha from Hawaii.
OdpowiedzUsuńNo właśnie,niby strój z Aloha,a jednak zmienione😊.Ech...,wszędzie już ingerują,w zdjęcia,muzykę filmy...
UsuńNo niestety.
Usuń