wtorek, 8 marca 2016

Na przepustce w Paryżu

W czasie swojego pobytu w armii na terenie Niemiec Elvis był w tej komfortowej sytuacji, że czas poza planowymi zajęciami pozwolono mu spędzać poza jednostką. Nie był to jednak żaden ukłon wojska w stronę sławnego rekruta. Wynikało to po prostu z przepisu, który mówił, że jeśli w okolicy jednostki mieszkają osoby zależne od żołnierza finansowo, to może on przebywać i nocować poza jednostką w czasie wolnym od zajęć.

Za Elvisem do Niemiec przyjechał ojciec wraz z matką Minnie Mae, a babcią Elvisa. W ten oto sposób Elvis spełnił warunki przepisu i mógł przebywać więcej poza jednostką.

Amerykańscy żołnierze, częściej niż to bywało w innych armiach, mogli też liczyć na kilkudniowe przepustki. Elvis również z nich korzystał. Wtedy wyjeżdżał z ekipą do różnych niemieckich miast (najczęściej do Wiesbaden i Monachium) lub do ... Paryża, gdzie miał kilka swoich ulubionych lokali: La Bantu, Carousel, Folies Bergere, Lido, Café de Paris. Czasem bywał też w sławnym Moulin Rouge*.

* Moulin Rouge (Czerwony Młyn) – music-hall i kabaret został otwarty 6 października 1889 przez Josepha Ollera, właściciela paryskiej Olympii (sala koncertowa w Paryżu). Położony w dzielnicy czerwonych latarni niedaleko Montmartre w Paryżu, jest znany z wielkiej, czerwonej imitacji młyna na dachu (zdjęcie z 1914 roku: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/0/08/Paris_1914_Moulin_Rouge.jpg).
Od czasu powstania prezentuje przedstawienia taneczne, w których na scenie występują tancerze i tancerki w kolorowych, wymyślnych strojach. Tancerki często prezentują się topless, ozdobione biżuterią i barwnymi piórami. Moulin Rouge stało się słynne właśnie z powodu rewiowych występów skąpo ubranych kobiet i słynnego kankana - tańca wykonywanego przez nie na scenie. Do dziś jest znany i popularny jako klub nocny, a wygląd i nazwa tego kabaretu jest często kopiowana przez inne kluby na świecie. Adres: 82 Boulevard de Clichy, 75018 Paryż

Natomiast poniższe zdjęcia są z klubu nocnego Moulin Rouge*, ale w niemieckim  Monachium, chociaż w wielu miejscach są opisywane jako Paryż 1959 roku. Wskazują na to choćby niemieckie napisy (patrz dwa ostatnie zdjęcia).

* Bardzo popularny w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych nocny lokal w Monachium w Niemczech, wzorowany na paryskim Moulin Rouge, od którego przejął nazwę. Tutaj Elvis bywał regularnym gościem w czasie przepustek wojskowych. Ten nocny klub mieścił się przy Herzogspitalstraße 6 w Monachium (München; Munich), Bavaria.

Elvis w niemieckim Moulin Rouge, w Monachium, w 1959 roku. Tutaj z aktorką Verą Tschechową, z którą się umawiał

Elvis w niemieckim Moulin Rouge, w Monachium. Tutaj z tancerką i striptizerką Marianne, z którą romansował ilekroć tam bywał

Elvis w niemieckim Moulin Rouge, w Monachium. Tutaj z tancerką i striptizerką Angeliką, w której się zadłużył i z którą romansował ilekroć tam bywał

Elvis w niemieckim Moulin Rouge, w Monachium. Na pierwszych kilku zdjęciach z bliźniaczkami - siostrami Orlowski. Potem z innymi dziewczynami tam tańczącymi. A na zdjęciu trzecim od dołu jest z nim też Red West

To właśnie w Lido wpadły mu kiedyś w oko piękne tancerki, które umilały mu czas. :) Pewnego dnia po występach zabrał cały zespół dziewcząt ze sobą do hotelu. Towarzystwo tak zapamiętale się bawiło, że następnego dnia po południu właściciel klubu Lido zaniepokojony nieobecnością tancerek na krótko przed kolejnym pokazem, zadzwonił do hotelu, by przypomnieć dziewczętom, że tego dnia mają kolejny zakontraktowany występ i już dawno powinny być w lokalu. :)

Kiedy Elvis dotarł do Paryża, zarezerwował pokój w hotelu Prince de Galles, położonym przy Avenue George V. Tam, według kelnera z obsługi pokoju, widziano „młode damy wchodzące i wychodzące z apartamentu Monsieur Presleya, wchodzące i wychodzące, niczym drzwi obrotowe”.

Do jego najbardziej rozpasanych seksualnie okresów przypuszczalnie należał właśnie ten spędzony w jednostce wojskowej w Niemczech oraz krótki czas przed wyjazdem, tuż po otrzymaniu przydziału, jeszcze w Ameryce. Wskazuje na to kilka źródeł, a zwłaszcza wypowiedź samego Presleya, który kiedyś zwierzył się Larremu Gallerowi (swojemu styliście włosów i przyjacielowi), podczas rozmowy o swoich relacjach z Ann Margaret i Priscillą. Miał wtedy powiedzieć:
"Człowieku, od czasu gdy dowiedziałem się, że jadę do wojska, zachowywałem się jak dziki wieprz. Larry, uprawiałem seks z każdą dziewczyną, którą mogłem znaleźć. Posunąłem się tak daleko ponieważ mogłem, do czasu gdy byłem aż tak wyczerpany, że wylądowałem w szpitalu. Zgaduję, że potrzebowałem tego doświadczenia. To uświadomiło mi, że seks bez miłości albo przynajmniej sympatii jest nic nie wart."
Myślę, że to był jedyny taki czas w jego życiu, wbrew temu co się mu przypisuje. Później, nawet w okresie hollywoodzkim, był już nieco bardziej powściągliwy w sprawach seksualnych, co nie oznacza, że stał się monogamiczny. Nie, Elvis miał duży temperament i zawsze miał kilka kobiet jednocześnie, w tym samy czasie, jednak bardziej starannie dobierał sobie partnerki.

Tutaj zdjęcia z paryskiego Moulin Rouge, z czerwca 1959 roku. Tam gdzie Nancy Holloway jest w brokatowej sukience, to 14 czerwca 1959 roku, a tam gdzie w białej, to 18 czerwca 1959 roku

Aczkolwiek z datowaniem tych zdjęć jest pewien problem, najczęściej wszyscy wszystkie podpisują jako 17 czerwca 1959 roku.

Tutaj także zdjęcie z paryskiego Moulin Rouge, z czerwca 1959 roku, lecz co to za skład osobowy nie opisano. To prawdopodobnie jeszcze inny dzień


poniedziałek, 7 marca 2016

Drugie imię Elvisa Presleya

Niejasne okoliczności przedwczesnej śmierci Elvisa Presleya doprowadziły ludzi przekonanych o jej mistyfikacji do wyszukiwania najróżniejszych faktów i dowodów potwierdzających jej sfingowanie. A jeśli takowych nie ma, to trzeba je szybko spreparować lub wymyślić jakąś infantylną teorię do faktów powszechnie znanych. Tak wzięto na celownik drugie imię Elvisa - A(a)ron.

Niektórzy zacięcie twierdzą, że imię to zapisane na nagrobku jako "Aaron" (przez dwa "a"), to błąd zamierzony, a Elvis w ten sposób postanowił dać znać fanom, że to nie on leży w tym grobie. :)

Oczywiście to jeden wielki absurd. Kwestia drugiego imienia jest po wielokroć wyjaśniona, więc nawet jeśli ktoś mniej zorientowany w sprawach dotyczących Elvisa spotkał się z tą teorią spiskową, to z łatwością mógł ją zweryfikować w biografiach i wywiadach.

W pierwszej połowie życia Elvis faktycznie częściej używał formy "Aron" (jedno "a"). Choć poprawniej byłoby powiedzieć, że nie on, tylko osoby przygotowujące dokumenty. Z niechlujstwa lub dlatego, że właśnie tak miał wpisane w metryce urodzenia.

Gladys od początku podawała "Aaron" jako drugie imię Elvisa. Później wielokrotnie wszystkich w koło informowała:
"Nadaliśmy im pasujące do siebie imiona Jesse Garon Presley i Elvis Aaron Presley."
Potwierdza to między innymi Faye Harris (najbliższa przyjaciółka Gladys z tego okresu, która mówiła: "Nie ma takiej rzeczy, o której wiedziałabym ja, a nie wiedziałaby Gladys i odwrotnie"), jak i wiele innych osób. Doktor Hunt, odbierający poród w swojej księdze porodowej zarejestrował "Elvis Aaron Presley" i "Jesse Garon Presley". Błąd popełnił urząd stanu Mississippi, który przygotował akt urodzenia. To właśnie on nie wiedzieć czemu napisał imię przez jedno "a".

Niemniej w tamtym czasie w USA funkcjonowały dwie formy zapisu imion, jakimi obdarzono braci: Aron lub Aaron oraz Jessie lub Jesse. Gladys chciała aby imiona dzieci były jak najbardziej do siebie podobne, by w ten sposób podkreślić ich bliźniaczy związek. W tym celu zmieniła nawet imię Jessego. Starszy z bliźniaków otrzymał swoje pierwsze imię po swoim dziadku (ojcu Vernona), a młodszy drugie imię swojego ojca. Mimo to, żeby ilość liter zgadzała się u bliźniaków, Gladys przyjęła dla starszego syna zapis "Jesse", choć ojciec Vernona pisał się "Jessie".
ELVIS  AARON  PRESLEY
JESSE  GARON  PRESLEY

Elvis swoje drugie imię otrzymał  na cześć najbliższego przyjaciela swojego ojca, Aarona Kennedy'ego, a także biblijnego Aarona. Zatem mamy kilka dowodów na potwierdzenie zamierzonej pisowni imienia Aaron Presleya przez dwa "a". Są to:
  1. zapis w książce porodowej Dr Hunt'a,
  2. słowa Gladys o maksymalnym upodobnieniu imion bliźniaków (czyli ilości liter i zbliżone brzmienie drugiego imienia, co powtarzała wszystkim wokół przez całe życie),
  3. biblijna forma imienia, to "Aaron" przez dwa "a" (podkreślali bardzo wierzący Presleyowie),
  4. imię nadane na cześć Aarona Kennedy'ego (przyjaciela Vernona), przez dwa "a",
  5. podawanie wszędzie personaliów Elvisa z drugim imieniem pisanym przez dwa "a" (np. tak został zapisany w Humes High School w Memphis),
  6. rozmowa siedemnastoletniego Elvisa z ojcem na ten temat, którą Vernon przytaczał w kilku wywiadach,
  7. wystąpienie Elvisa w 1953 roku do urzędu w celu dokonania korekty drugiego imienia w akcie urodzenia - zastąpienia imienia "Aron" imieniem "Aaron"
  8. informacja w lokalnej gazecie Tupelo News, o narodzinach bliźniaków Presley.
W związku z tym wszelkie spekulacje, o których pisałam na wstępie, są nie tylko nieuzasadnione, lecz wręcz idiotyczne i pozbawione sensu.

Physicians Record of Birth Dr Roberta Hunt'a, odbierającego poród bliźniaków Presley. Pod pozycją 919 odnotował narodziny Jessego Garona, a pod pozycją 920 Elvisa Aarona.Poniżej, pierwszy akt urodzenia Elvisa Presleya, z błędną formą zapisu (przez jedno "a") jego drugiego imienia - Aaron

Grafika przedstawiająca informacje o narodzinach bliźniaków Presley w Tupelo News (gazecie lokalnej), tu też widzimy drugie imię Elvisa przez dwa "a"

Jak wiemy Elvis był bardzo wierzącym człowiekiem, który dzień w dzień studiował Biblię i inną literaturę chrześcijańską. Dziwił się dlaczego jego imię pisane jest przez jedno "a", gdy tymczasem biblijny Aaron przez dwa "a", skoro otrzymał je właśnie po Aaronie z Biblii oraz po swoim wujku Aaronie, również pisanym przez dwa "a".

O pomyłce w dokumentach mówiła Gladys (matka Elvisa), zrzucając winę za to całe niedopatrzenie na Vernona, gdyż to on załatwiał akt urodzenia. Przypuszczalnie Vernon odbierając dokument nie zwrócił uwagi na zapis drugiego imienia swojego syna. Gladys od początku twierdziła, że w metryce jest błąd, co poświadczają osoby z jej najbliższego otoczenia, tak z czasów kiedy narodził się Elvis, jak i późniejszych. W szczególności te, z którymi o tym rozmawiała.

Vernon (ojciec Elvisa) nie raz i nie dwa opowiadał w wywiadach o swojej rozmowie z synem na ten temat, po której to Elvis postanowił oficjalnie poprawić swoją metrykę.

Stało się to w 1953 roku. Od tego czasu, już do końca swoich dni będzie używał podwójnego "a" w drugim imieniu. On! Urzędnicy niekoniecznie, jak czas pokaże. :)

Niezależnie od tego wszystkiego Presleyowie i tak zawsze stosowali pisownię "Aaron" drugiego imienia Elvisa. Tak na przykład Elvis figuruje od 6 listopada 1948 roku w Humes Junior High School, gdzie kończył ósmą klasę po przeprowadzce rodziny z Tupelo do Memphis, czyli na pięć lat przed oficjalną zmianą metryki oraz w kilku innych dokumentach.

Drugi akt urodzenia Elvisa Presleya, z poprawną formą zapisu jego drugiego imienia - Aaron

Dokument ten nie jest oryginałem (ten posiada Graceland) tylko repliką - w lewym górnym rogu widoczna jest okrągła pieczęć "Replica from Graceland Archive". Data 19 marca 1999 roku u dołu, nie jest datą wydania dokumentu, tylko również pieczątką przystawioną przez archiwum Graceland - tego dnia utworzono tę replikę.

Zwolennicy teorii spiskowych zupełnie pomijają datę 28 grudnia 1953 roku, widniejącą po prawej na szczycie dokumentu (bo ta nie koresponduje z ich chorą linią dowodzenia), a skupiają się na tej u dołu. Ma to być według nich dowód, że Elvis żyje i właśnie 19 marca 1999 roku odebrał swoją metrykę, o którą wystąpił, bo była mu do czegoś potrzebna. :) Do czego nie bardzo wiem, skoro żył rzekomo w konspiracji i nie mógł posługiwać się prawdziwymi personaliami. Zatem totalny brak logiki, co mnie akurat nie dziwi, bo czegóż można wymagać od ludzi takiego pokroju, dla których ważniejsze są ich urojenia niż rzeczywiste fakty? Zwolennicy teorii spiskowych powołują się też na akt ślubu, w którym drugie imię Elvisa jest pisane przez jedno "a". Niestety, amerykańscy urzędnicy byli niechlujni. W każdym razie ci z pierwszej połowy XX wieku. Podobna sytuacja jest zresztą na akcie ślubu Vernona i Gladys, gdzie Vernona przemianowano na "Virnona", a nazwisko panieńskie Gladys Smith wpisano jako "Snith". Co oczywiście nie znaczy, że odtąd Vernon stał się Virnonem, a jego żona Gladys okazała się nagle dzieckiem rodziny Snithów. Więcej takich przykładów w poście "Literówki w dokumentach".

W każdym razie fakt jest taki, że nowa, poprawiona metryka (z drugim imieniem pisanym przez dwa "a") została mu wydana 28 grudnia 1953 roku.

[Hopkins, 16]
*       *       *
*       *
*

Ex Post 

Dodatkowa informacja (22 lipca 2021 roku):

Jedna z osób w komentarzu podała link do strony z imionami, na której omówiono imię "Aaron", a poniżej kilka ciekawszych informacji z tego miejsca.

Imię Aaron ma korzenie hebrajskie. Spotykamy je w Biblii, w Starym Testamencie - to imię brata Mojżesza. Arabska wersja tego imienia to Harun i Haroun.

Znaczenie imienia Aaron pochodzi od hebrajskiego "Aharon", co oznacza "oświecony, wywyższony" [red. to nie jest takie oczywiste, patrz czarny tekst po niebieskim].

Numerologia mówi, że Aron jest człowiekiem szczególnie rygorystycznym, męskim i magnetycznym. Lecz nawet kiedy jest gwałtowny, asertywny, niecierpliwy, o silnym i stanowczym charakterze, to jest równie zdolny do życzliwości i czułości.

Jest dość zmienny - większość czasu jest uprzejmy, troskliwy, kurtuazyjny i pomocny, by nagle wybuchnąć gniewem lub okazać złość - zazwyczaj jest to spowodowane postawą obroną w chwili poczucia zagrożenia (honoru, interesów, zdrowia, życia) lub wzburzeniem na błędną  krytykę - Aaron nie może przejść obojętnie obok niesprawiedliwości czy niesłusznych osądów. Jest wymagającym perfekcjonistą, rzadko przebacza złamaną obietnicę, nieuczciwość czy złośliwość (bycie nie fair).

Jako dziecko bywa niezwykle wrażliwy, obdarzony wyobraźnią, ogromnie chłonny i podatny wpływom, szczególnie matki. Ważne jest, aby wzmacniać jego pewność siebie i zachęcać do ćwiczeń fizycznych, szczególnie do sztuk walki, gdzie może wykazywać się dużym talentem.

Ech, no wypisz, wymaluj Elvis. :)

Wracając jeszcze do tej strony. Podano tam: "Znaczenie imienia Aaron pochodzi od hebrajskiego "Aharon", co oznacza "oświecony, wywyższony". Sprawdziłam w słowniku, nie ma w nim takich znaczeń tego słowa, wszystkie formy tego imienia są tłumaczone jako "Aaron", nawet jeśli wpiszemy je małą literą. Aczkolwiek polska Wikipedia podaje, iż etymologicznie imię może oznaczać "oświecony, wywyższony" i mieć swoje korzenie w Egipcie.

Nieco inaczej to tłumaczy też anglojęzyczna Wikipedia. według niej "Aharon", to męskie imię "Aaron" z alternatywną pisownią, powszechnie stosowaną w Izraelu, mogące oznaczać człowieka "z gór", "górala". Podaje też, że istnieją także inne warianty zapisu imienia, w tym "Ahron" i "Aron" (takie najbardziej popularne, ale jest też na przykład włoski "Arone" i portugalski "Aarão").

*
*       *
*       *       *

niedziela, 6 marca 2016

Wojskowa koszula noszona w Niemczech na aukcji w 2011

Elvis w wojsku nosił różne uniformy i mundury wojskowe. Jedna z koszul pojawiła się w 2011 roku na aukcji.

Nie wiem czy tylko Elvis dostąpił takiego znakowania swojej odzieży wojskowej, czy dla każdego żołnierza wyrabiano taką pieczątkę. Z całą pewnością na kieszonce zewnętrznych mundurów były naszywki z imionami i nazwiskami dla wszystkich żołnierzy, ale czy pieczątka na odzieży od środka również?

http:
Elvis w piaskowej koszuli oraz pieczątki od wewnątrz. Taką sama koszulę nosił też w jednym z filmów "Żołnierski blues" z 1960 roku

sobota, 5 marca 2016

W hołdzie Elvisowi {3} - piosenka

Ładna, melodyczna i rytmiczna piosenka zaśpiewana w 1980 roku przez Krzysztofa Krawczyka w hołdzie Elvisowi. Kompozytorem tego kawałka jest Ryszard Kniat.

Krzysztof Krawczyk – Gdy nam śpiewał Elvis Presley [1980]


Krzysztof Krawczyk – Gdy nam śpiewał Elvis Presley (wolniejsza i współczesna wersja)

Jak cień, jak sen to wspomnienie,
Powracam w podróży do tamtych lat.
Pamiętam ten dzień, powiedziałaś mi, że
Dziś odkryłaś tę płytę i ten głos.
Co dzień, co noc czy pamiętasz?
To on Ciebie rzucił w ramiona me.
Gdy głos jego brzmiał, jak szum „Blue Hawai”,
Tak ciepły, jak ciepło twych ust.

Gdy nam śpiewał Elvis Presley,
Świat miał trochę więcej barw,
Pod palmami „Blue Hawai”
Kołysało „Good luck charm”.
„Love me tender” - kochaj czule,
Na prywatce aż po świt,
„Kiss me quick” - pocałuj szybko,
Gdy nam Elvis śpiewa tak.

Jak cień, jak sen to wspomnienie,
Choć tyle zabłysło na niebie gwiazd.
To Ty dałeś nam piosenki, co w świat,
Wiodły nas (przez trudny ten czas) [(przez trudny, trudny ten czas) - w innej wersji].

Gdy nam śpiewał Elvis Presley,
Świat miał trochę więcej barw,
Pod palmami „Blue Hawai”,
Kołysało „Good luck charm”.
„Love me tender” - kochaj czule,
Na prywatce (aż po świt) [(całą noc) - w innej wersji]
„Kiss me quick” - pocałuj szybko,
Gdy nam Elvis śpiewa tak.

Gdy śpiewa tak Elvis naaam… 


piątek, 4 marca 2016

Dom w Tupelo i ...

... pierwszy występ, pierwsza transmisja radiowa, pierwszy konkurs, pierwsza nagroda i pierwsza gitara.

Odtąd liczebnik porządkowy "pierwsza/e/y" będzie wielokrotnie pojawiać się w życiorysie Elvisa, w najróżniejszych kontekstach i konfiguracjach ... Z czasem coraz częściej będzie zastępowany słowem "jedyny/a/e". :)


Adres:  Old Saltillo Road 306
Miejsce:  East Tupelo, MS

Status lokalu:  własność
Czas zamieszkania:  od ?? grudnia 1934  do 25 maja 1938

Poprzedni adres:  być może Berry Street (numer ?), East Tupelo, MS [6]
Następny adres:  Old Saltillo Road (numer ?), East Tupelo, MS [8]


Tupelo (pierwotnie Gum Pond, od właściwości liści drzew, którymi porosły te tereny), miejscowość w stanie Missisipi, w której Elvis przyszedł na świat. To tam jego ojciec, gdy dowiedział się o ciąży Gladys, wybudował mały, biały domek z pomocą swojego ojca Jessiego oraz brata Vestera. Dwuizbowy domek na niskim podcieniu, jaki wtedy stawiali biedni ludzie zamieszkujący Tupelo i inne miejsca południowego stanu USA - Missisipi. Identyczny jak ten, w jakim Vernon zamieszkiwał wraz z bratem i rodzicami. Pieniądze na materiały pożyczył mu szef Orville S. Bean, u którego pracował jako kierowca ciężarówki, rozwożąc mleko. Wcześniej Vernon był rolnikiem dzierżawcą - uprawiał czyjąś ziemię za mały udział w dochodach. Natomiast Gladys po poślubieniu Vernona pracowała w Tupelo Garment Company, jako szwaczka (12 godzin na dobę).

Początkowo dom rodziców Vernona znajdował się w East Tupelo. Była to biedna osada, umiejscowiona jeszcze za murzyńskim gettem Shakerag i nie należąca administracyjnie do miasta Tupelo. Swoją nazwę zawdzięczała właśnie miasteczku Tupelo. Z czasem została przyłączona do Tupelo i stała się jego dzielnicą, zachowując swoją pierwotną nazwę osady - East Tupelo. Karal Ann Marling, w książce "Graceland: going home with Elvis" (Harvard University Press, Cambridge, Massachusetts - London, England 1996; ISBN 0-674-35889-9), tak o tym napisała:
"Miejsce urodzenia znajdowało się na Old Saltillo Road, pod numerem 306. Teraz jest to Elvis Presley Drive. Ten mały dom znajdował się we Wschodnim Tupelo, miejscu tak biednym i podłym, że miasto dołączyło je jako dzielnicę [red. do Tupelo] dopiero w 1948 roku, już po odejściu rodziny [red. po przeprowadzce do Memphis]."
W czasach gdy narodził się Elvis, East Tupelo było zabitą deskami dziurą na głuchej amerykańskiej prowincji, mimo iż dochodziła tam nawet kolej. Zamieszkiwało je wtedy około 6 tysięcy mieszkańców. Miasteczko powstało w połowie XVIII, a swoją nazwę zawdzięcza indiańskiemu słowu "topala", co oznacza "miejsce pod wigwam".

Stanowa szosa nr 78 dzieliła miasteczko na dwie części: bogatszą zachodnią i biedniejszą wschodnią, wtedy pogardliwie nazywaną "Nigger Town". To tutaj wraz z rodzicami i rodzeństwem zamieszkał Vernon Elvis Presley, przy ulicy Old Saltillo Road.

Vernon wcześniej mieszkał w Hrabstwie Lee, podobnie jak Gladys, ale poznali się dopiero w Tupelo, na miejscowej farmie rybnej, gdzie okoliczni mieszkańcy organizowali sobotnie pikniki. Gladys uchodziła za miejscową piękność. Była uzdolniona wokalnie i tanecznie. I choć Vernon miał dopiero 17 lat, a ona 21 postanowili się pobrać. W tym celu wyjechali do Pontotoc (20 mil na zachód od Tupelo), gdzie okłamali miejscowego pastora, podając że Vernon jest pełnoletni. Również jego brat Vester wżenił się w rodzinę Smithów poślubiając jedną z pięciu sióstr Gladys - Cletis. I ciekawostka - początkowo Gladys spotykała się z Vesterem, a nie z Vermonem, ten umawiał się z Cletis.

W czasie wojny secesyjnej (1861–1865) plantacje i majątki zostały zniszczone, a miasto Tupelo spalone do cna przez Jankesów. Z upływem lat stopniowo zmieniało się na lepsze, nastąpił rozwój rolnictwa, hodowli bydła (krowy jersey), rozwinął się przemysł mleczny (przetwórczy), tekstylny (aż trzy fabryki) i drzewny. W Tupelo był nawet bibliobus (przewoźna biblioteka). Miasto zaczęło się rozwijać pełną parą, lecz znowu nie miało szczęścia. W latach 30. nastał Wielki Kryzys, który szybko pogłębił biedę na tym obszarze do niespotykanej wcześniej. Na domiar złego w 1936, krótko po elektryfikacji miasta, Tupelo zostało prawie zmiecione z powierzchni ziemi przez wielkie tornado. W 32 sekundy zabiło 216 osób, raniło ponad 1000 i zniszczyło zupełnie ponad 900 domów. Był to cios nie tylko dla samych mieszkańców, lecz także dla miasta, które zostało zelektryfikowane zaledwie kilka miesięcy wcześniej - tornado zniszczyło wszystko i znów osada pogrążyła się w ciemnościach.



Filmiki ukazujące obraz zrujnowanego Tupelo po przejściu tornada w 1936 roku

Obecny wygląd pierwszego domu rodzinnym Presleyów, przy Old Saltillo Road 306, w East Tupelo (MS)

Jedyny pokój w pierwszym domu rodzinnym Presleyów, przy Old Saltillo Road 306, w East Tupelo (MS)

Pomieszczenie kuchenne w pierwszym domu rodzinnym Presleyów, przy Old Saltillo Road 306, w East Tupelo (MS)


*  *  *

Rodzina Presleyów należała do kongregacji Holy Rollers. Co niedzielę chodziła do kościoła First Assemby of God, przy ulicy Adam Street, gdzie bardzo dużo śpiewano, przede wszystkim hymnów ewangelicznych. Malutki Presley od wczesnych lat dziecięcych czasami śpiewał z rodzicami w chórze kościelnym. Niemniej w tamtych czasach wielu chłopców śpiewało i nie zwracało się uwagi na talenty wokalne. Jeżeli nawet ktoś takim się wyróżniał mógł co najwyżej liczyć na stałe miejsce w kościelnym chórze. Wtedy nie myślano o dalszym rozwoju talentów wokalnych i muzycznej karierze, w każdym razie nie w tak biednych społecznościach.

W 1945 roku (3 października) młodziutki Elvis zaliczył tam swój pierwszy publiczny występ i zarazem pierwszą publiczną transmisję radiową. Dziesięcioletni wówczas Elvis, stojąc na krześle zaśpiewał (bez akompaniamentu) starą i znaną balladę country "Old Shep" (dawny przebój Reda Foleya) w konkursie talentów młodzieży Mississippi-Alabama Fair & Dairy Show w Tupelo (festyn połączony z targami, konkursami, wyborami miss, lunaparkiem). Konkurs ten transmitowało radio WELO. Elvis zdobył wtedy drugą* nagrodę w wysokości 5 $ oraz bezpłatny wstęp na wszystkie atrakcje oferowane tego dnia w wesołym miasteczku. Na konkurs ten, będący już lokalną tradycją (był organizowany od 1904 roku), zapisał go J.D. Cole, dyrektor szkoły Tupelo Consolidated School (później przemianowaną na Lawhon Elementary School), mieszczącej się przy ulicy Lake Street (gdzie Elvis uczęszczał od 1941 roku).

* Część źródeł podaje, że drugą, według innych była to piąta, patrz post "Zwiastuny wielkości".

W 1946 roku Elvis wraz z matką udał się do Tupelo Hardware, gdzie miał na prezent otrzymać karabin ".22 Long Rifle" (sportowy 0,22 cala - 5,6 mm). Gladys przekonywała Elvisa by zamiast broni wybrał sobie gitarę. Pracownicy sklepu pozwolili mu wypróbować jedną z nich. Wtedy Elvis postanowił, że weźmie gitarę, a potem poprosi swojego proboszcza by nauczył go na niej grać.

Od tego czasu Elvis był często widywany z gitarą w ręku. Dwa lata później, w 1948 roku, kiedy Vernon zadecydował o przeniesieniu się wraz z rodziną do Memphis w poszukiwaniu lepszego życia, Elvis zagrał na gitarze i zaśpiewał "Leaf on a Tree" żegnając się ze swoją klasą w szkole Milam Junior High.


UWAGA

Czytaj również tekst przy pozycji [7] w poście "⌂ Miejsca zamieszkania rodziny Presley".


Rozbieżności źródłowe:

Leszek Strzeszewski w "Elvis", Warszawa 1992, podaje:

1) tornado w Tupelo w roku 1934 - tymczasem nie ma wątpliwości, że chodzi o rok 1936; wspominają o tym źródła - archiwalne dane meteorologiczne USA, archiwalne gazety lokalne i nie tylko oraz biografie o Presleyu (mówią wyraźnie, że "rodzina Presleyów z rocznym synkiem przeżyła tornado", a Elvis urodził się przecież w 1935 roku);

2) Elvis uczęszczał do Tupelo Consolidated School od 1940 roku, tymczasem reszta źródeł podaje, że od 1941 roku; poza tym jeszcze gdy uczył się w niej Elvis szkoła zmieniła nazwę na Lawhon Elementary School, którą nosi do dziś (140 Lake Street, Tupelo, MS 38804), o czym autor nie wspomina;

Jerry Hopkins w "Elvis. Król rock'n'rolla" podaje, że Gladys namawiała Elvisa na gitarę (12,95$), gdy ten chciał rower, który kosztował 55$. Elvis ponoć miał się wtedy zgodzić i powiedzieć, że jeśli dostanie gitarę, to przez najbliższy rok nie wspomni o rowerze. Do tej rozmowy miało dojść w schronie na wzgórzu, gdzie oboje z matką ukryli się przed nadchodzącym tornadem (tam gdzie mieszkali nie było schronów przydomowych z uwagi na podmokły grunt). W rzeczywistości było to trochę inaczej, patrz post "Rower czy strzelba".

Tablica upamiętniająca Elvisa Presleya przed szkołą Lawhon Elementary, w Tupelo (MS)

*   *   *

Adres obecny kompleksu Elvis Presley Birthplace, w skład którego wchodzi ten dom to:  Elvis Presley Drive 306, Tupelo, MS 38801.

Kompleks składa się z dużego parku, w którym oprócz domu zobaczyć można: kościół gdzie się modlił, kaplicę medytacji, statuę (jego pomnik – odlew z brązu), muzeum i teatr.