niedziela, 12 listopada 2023

♥ Kobiety - Hannerl Melcher

Poznali się na pewno w 1957 roku, w hotelu Tropicana w Las Vegas. Jak czytamy w kilku miejscach:
"Hannerl spotkała się z Elvisem w Las Vegas. Była tancerką w hotelu Tropicana, a on zaprosił ją na randkę. Później odwiedziła Graceland w okresie Bożego Narodzenia ze swoją współlokatorką z Tropicany, Kathy Gabriel, która w 1957 roku została Miss Ohio w ramach konkursu Miss USA".
Tylko pytanie - kiedy? Większość źródeł mówi o jesieni, sugerując się zdjęciami. Nie, poznali się już w pierwszej połowie 1957 roku, prawdopodobnie na przełomie maja i czerwca, albo jeszcze wcześniej.

Pierwsze zdjęcia Elvisa z Hannerl Melcher jakie mamy, zostały wykonane 23 października 1957 roku. Chociażby z tego faktu wynika, iż nie mogli się poznać dopiero w listopadzie 1957 roku, jak napisał na swojej stronie Scotty Moore i jak w jednym z artykułów podaje strona www.elvispresleymusic.com.au:
"Hannerl Melcher poznała Elvisa w Las Vegas w listopadzie 1957 roku i odwiedziła Graceland w czasie świąt Bożego Narodzenia ze swoją współlokatorką, Kathy Gabriel, która była Miss Ohio w 1957 roku w konkursie "Miss USA". Hannerl była reprezentantką Austrii w konkursie Miss Universe".
[www.elvispresleymusic.com.au]
"W listopadzie 1957* roku, podczas swojej wizyty w Las Vegas, Elvis spotkał i został sfotografowany z Hannerlem Melcher, Miss Austrii z 1957 roku. Wśród ujęć podczas sesji znalazło się kilka pozowanych na nowym Harleyu-Davidsonie FLH Duo-Glide z 1958* roku".
[scottymoore.net]
* Ta rozbieżność lat (1957 i 1958), jest wyjaśniona pod zdjęciami z sesji zdjęciowej przy motorze Harley Davidson.

Mało tego, fotograf tej październikowej sesji zdjęciowej w Las Vegas, Mike Nagro, pytany o przebieg sesji i jej głównych bohaterów (Elvisa i Hannerl ) powiedział:
"Oboje byli ze sobą bardzo dobrze zaznajomieni".
Akurat tą wypowiedzią, by nie przytaknąć wprost, potwierdzał oględnie mediom, że Elvisa i Hannerl Melcher łączy relacja intymna (taki był kontekst pytania jakie mu zadano), niemniej to także dowodzi ich dłuższej i zażyłej znajomości, więc siłą rzeczy nie mogli się poznać dopiero w listopadzie, ani nawet w październiku 1957 roku.

Kolejny dowód. Kiedy Parker zaplanował tą sesję w Sahara Hotel w Las Vegas i poinformował o niej Elvisa, ten poprosił go aby skontaktował się z Hannerl Melcher, bo chciałby żeby to ona, a nie inna kobieta*, była jego partnerką zdjęciową. Parker na to przystał i jak czytamy:
"22 października 1957 roku Hannerl odebrała telefon od pułkownika Parkera. Powiedział jej, że Elvis ma sesję zdjęciową następnego dnia i poprosił pułkownika, aby skontaktował się z piękną Miss Austrii i zapytał ją, czy chciałaby zrobić sesję razem z nim.

Hannerl entuzjastycznie odpowiedziała, że tak. 23 października 1957 roku Elvis, Hannerl i fotograf Mike Nagro zrobili zdjęcia w Las Vegas, w hotelu Sahara.

Elvis wybrał Harleya Davidsona jako atrybut. Hannerl pojawiła się ubrana na biało, a Elvis całkowicie na czarno - „ku uciesze fotografów”, jak relacjonowała Hannerl".
* Założenie było takie, że część zdjęć Elvis będzie miał z jakąś kobietą, a część z jakimś gadżetem (wybrał motor).

Prawda była taka, że Elvis prawdopodobnie już z nią rozmawiał na ten temat i wiedział, że się zgodzi. Przed sesją już spędzali ze sobą czas:
"Spotkali się, gdy ten cieszył się wakacjami w metropolii hazardu. Spędzili ze sobą kilka dni. Według Hannerl Melcher, towarzyszyła Elvisowi w różnych zakupach w Las Vegas, a wieczorami oboje odwiedzali wiele występów w mieście".
Na nieistniejącej już stronie www.mabroselvisworld.com, napisano:
"Elvis odwiedził występ naszej Miss Austrii w Las Vegas, a następnie zaprosił ją na spacer po Las Vegas. Następnego dnia zadzwonił menedżer Elvisa i powiedział Hannerl, że są robione zdjęcia reklamowe z piosenkarzem i że sam Elvis zasugerował, żeby była częścią tego projektu".
Zdjęcia wykonane podczas tej sesji wywołały burzę w prasie i przeróżne spekulacje, jak czytamy:
"Kiedy zdjęcia zostały opublikowane, w amerykańskiej prasie pojawiły się nagłówki takie jak »Walc wiedeński zamiast Rock'n'Rolla« lub »Elvis i piękna Austriaczka«. A plotki o małżeństwie między nimi były szeroko rozpowszechniane przez prasę".
Czy spotkali się między październikiem a grudniem 1957 roku, nie wiem, ale na pewno pozostawali w kontakcie telefonicznym.

W grudniu 1957 roku, Elvis zaprosił do Graceland na święta Bożego Narodzenia, dwie przyjaciółki a zarazem współlokatorki z Tropicany w Las Vegas, gdzie obie występowały - Hannerl Melcher i Kathy Gabriel. Obie były jego kobietami, choć Kathy znał już wcześniej, od 1956 roku.

Dziewczyny przyjechały do niego 25 grudnia 1957 roku, pozostając w Graceland na osiem nocy. To one były gośćmi podczas jedynych świąt Bożego Narodzenia w Graceland, które rodzina Presleyów spędziła w pełnym składzie (Elvis, Vernon i GLadys). Wyjechały dopiero 2 lutego 1958 roku.

Był to też inny ważny moment dla Elvis, 20 stycznia miał się stawić na pobór do wojska. Od 20 grudnia 1957 roku, kiedy dostarczono mu wezwanie, trwała gorąca wymiana korespondencji między wojskiem, wytwórnią filmową i Elvisem - chodziło o odroczenie terminu wstąpienia do wojska (szczegóły pod zdjęciami). 27 grudnia 1957 roku, właśnie otrzymał dokument o sześćdziesięciodniowym odroczeniu, co znalazło swoje odbicie na sesji zdjęciowej tego dnia.

Z tego pobytu w Graceland mamy kilka ich zdjęć z Elvisem, wszystkie z 27 grudnia 1957 roku. Zapewne zrobiono ich o wiele więcej, także z Gladys i Vernonem, ale w internecie jest tylko ich część. Być może są w jakichś książkach i w archiwach Graceland.

Hannerl Melcher tak mówi o pobycie w Graceland:
"To było „high life” każdego dnia, czy to w formie koncertów na żywo przy pianinie w Graceland, nocnych przejażdżek na Harleyu Elvisa, czy jazdy na rolkach o 3 nad ranem. Rutyna Elvisa w tym czasie - iść spać około 6:00 rano. Śniadanie było po południu, około godziny 16".
A dziennikarz, który z nią rozmawiał, referuje:
"Były pierwszymi gośćmi w nowo nabytej posiadłości i spędzały swoje pierwsze przyjęcie bożonarodzeniowe z rodziną Presleyów w Graceland! Przy okazji Elvis podarował Hannerl przenośne radio, szalik i jego nową świąteczną płytę. Hannerl wciąż pamięta, jak mroźno było podczas różnych przejażdżek motocyklowych z Elvisem, czym Gladys była bardzo zmartwiona, a kiedy wrócili, zbeształa Elvisa i natychmiast dała jej coś gorącego do picia. Hannerl Melcher była pod szczególnym wrażeniem filmu, który obejrzeli z Elvisem. Była to "Sayonara" z Marlonem Brando. Musiała zobaczyć to po raz drugi".
Tutaj dziennikarz mówi o "świątecznej płycie", w innych miejscach mówi się także o albumie "Loving You" z autografem, więc być może dostała to i to, albo tą "świąteczną płytą" był właśnie album "Loving You".

24 marca 1958 roku, Elvis stawił się do wojska. Jak wynika z materiałów, mimo to, dalej utrzymywali ze sobą kontakt. Zanim jeszcze wyjechał do Europy, przynajmniej raz spotkał się z Hannerl Melcher. Do tego konkretnego spotkania (być może wcześniej, pomiędzy 24 marca a 14 sierpnia 1958 roku, też się widzieli) doszło po śmierci matki, czyli między 14 sierpnia a 22 września 1958 roku. Wynika to między innymi ze zdania w materiale na stronie www.rocknroll-schallplatten-forum.de:
"Od 25 do 27 lipca 1959 roku przebywała w Bad Nauheim, gdzie ponownie spotkała Elvisa po śmierci jego matki. Potem nawiązały się kolejne kontakty".
To bardzo ważne zdanie, bo potwierdza, że utrzymywali znajomość w 1958 roku, a także w 1959 roku, gdy Elvis był już w Niemczech. I nie skończyło się to na ich spotkaniu w dniach od 25 do 27 lipca 1959 roku, lecz "nawiązały się kolejne kontakty", czyli widywali się jeszcze po tej dacie, kiedy był w wojsku i mieszkał w wynajętej willi w Bad Nauheim.

Lecz nie tylko w 1958 i 1959 roku. Ich znajomość przetrwała jeszcze dłużej. Wiemy o dwóch takich spotkaniach z 1960 roku, a ile było ich w rzeczywistości, trudno powiedzieć.

W książce "Elvis, from Memphis to Hollywood: Memories from My Eleven Years With Elvis Presley (Rock & Roll Remembrances)" (1992), autorstwa Alana Fortasa, czytamy:
"Hannerl Melcher była bardzo dumna, gdy Elvis uczestniczył w jej występie w 1960 roku. Po jej występie zaaranżowano spotkanie z Elvisem w Beverly Wilshire Hotel. Był to hotel, w którym się wtedy zatrzymał. Przy wejściu do hotelu Hannerl została powitana przez Lamara Fike, który zaprowadził ją do apartamentu Elvisa. Hannerl zauważył, że niektóre rzeczy zmieniły się w porównaniu z ich pierwszym spotkaniem w 1957 roku. W 1960 roku nie było już możliwe bezpośrednie połączenie* się z Elvisem. Czas zleciał jej nieubłaganie".
* W sensie udania się bezpośrednio do jego pokoju, czy poproszenie o bezpośrednie połączenie z jego apartamentem.

To kolejny dowód na to iż poznali się w pierwszej połowie 1957 roku. Alan Fortas nie mówi tu o hotelu Tropicana w Las Vegas, w którym się poznali, ani o Sahara Hotel w Las Vegas, w którym mieli sesję zdjęciową, tylko o Beverly Wilshire Hotel w Los Angeles! Tam Elvis zwykle się zatrzymywał (czasem w Knickerbocker Hotel) będąc w Los Angeles. Czyli w 1957 roku, Hannerl pojechała do niego z Las Vegas (gdzie się poznali i gdzie pracowała) do Los Angeles! Kiedy była tam ponownie w 1960 roku, zauważyła, że po powrocie z wojska do Hollywood, Elvis stał się mniej dostępny niż w 1957 roku, ciężko było się do niego dostać.

Do drugiego spotkania w 1960 roku, doszło między nimi na planie filmu "G.I. Blues", w którym miała małą rolę. Zdjęcia do filmu trwały od 2 maja do 24 czerwca 1960 roku i chociaż Hannerl Melcher miała tylko pięć dni zdjęciowych (od 2 do 6 maja 1960 roku), to z powodu Elvisa była na planie znacznie częściej. Po zdjęciach też spędzała z nim czas:
"Dla Hannerl ta rola oznaczała pięć dni zdjęciowych i mnóstwo zabawy. W tym czasie praktycznie całe dni spędzała z Elvisem. Również w międzyczasie [także w dniach kiedy nie grała] zaglądała do garderoby".
Niestety, które z tych wydarzeń było chronologicznie pierwsze - film, czy spotkanie w Los Angeles - nie udało mi się ustalić.

Ich relacja przeciągnęła się jeszcze na 1961 rok. Co prawda nie znalazłam żadnej informacji z opisem ich konkretnego spotkania w 1961 roku, ale to wynika ze źródeł, które podają:
"Kontakt z Elvisem utrzymywał się do 1961 roku. Potem ich drogi już nigdy się nie skrzyżowały".
"Od 1957 do 1961 roku spotykała się z nim wiele razy".
Jest wymieniana na wszystkich znanych mi listach kobiet Elvisa, ale ... nie ma jej w książce Alanny Nash "Baby, Let’s Play House. ELVIS PRESLEY and the WOMEN WHO LOVED HIM", co było dla mnie zaskoczeniem. Zresztą Kathy Gabriel też pominęła. Naprawdę nie rozumiem czym kierowała się Alanna Nash podejmując decyzje, o których kobietach napisze, a o których nie. Pomija dziewczynę, z jaką Evis utrzymywał kontakt przez pięć lat na dwóch kontynentach, a pisze o jakichś epizodycznych, czy jednonocnych przygodach.


BIO

Jej pełne (ustalone) personalia to ---> Johanna "Hannerl" (Melcher) [Steel] [Poscher] Höfer:

— Johanna ― imię pierwsze;
— "Hannerl" ― imię drugie lub pseudonim;
— "Hannerl Melcher" ― pseudonim;
— Melcher ― nazwisko panieńskie;
— Steel ― nazwisko po pierwszym mężu;
— Poscher ― nazwisko po drugim mężu;
— Höfer ― nazwisko po trzecim mężu;

27 lutego 1964 roku w Londynie wyszła za mąż za brytyjskiego aktora Anthony'ego Steela (21.05.1920 - 21.03.2001). Małżeństwo zostało rozwiązane 31.12.1964 roku, po czym wróciła do Austrii, gdzie później wyszła za mąż najpierw za Hansa Poschera, a później Maximiliana Höfera (albo odwrotnie).

Najpierw zacznijmy od wątpliwości. Jej pierwszym mężem na pewno był Anthony Steel. Kiedy pisano o niej w latach 2009-2015, podawano że obecnie nazywa się Poscher. W jednym z materiałów, w jej krótkiej biografii na niemieckim forum trafiłam na zapis:
"Od 27 lutego do 31 grudnia 1964 roku była żoną aktora Anthony'ego Steela, po czym wróciła do Austrii. Tam później wyszła za mąż za Hansa Poschera i Maximiliana Höfera".
Lecz nie podano w jakiej kolejności. Jeśli przyjąć iż kolejność była taka, w jakiej podano ich nazwiska w tym zdaniu, to znaczy, że drugim mężem był Hans Poscher, a trzecim Maximilian Höfer. Jednak we wszystkich wpisach z ostatnich kilkunastu lat, jeśli już pada nazwisko jej męża, to zawsze "Poscher". Dlatego się zastanawiam, czy Maximiliana Höfer nie był przez krótki czas jej drugim mężem, nie trzecim, a dopiero później poślubiła Hansa Poschera, z którym stworzyła wieloletni związek.

Moja kolejna wątpliwość dotyczy imienia. W 90% materiałów o niej, na jakie dziś można jeszcze trafić, występuje jako Hannerl Melcher, chociaż przypuszczalnie był to jej pseudonim, którego używała jako swoich personaliów (tak, jak Tempest Storm). W tych pozostałych 10%, można spotkać takie zapisy:
─ Hannerl (Johanna) Melcher;
─ (Johanna) Hannerl Melcher;
─ Johanna Hannerl Melcher;
─ Johanna (Hannerl) Melcher;
─ Hannerl Melcher (Johanna Melcher);
─ Johanna ("Hannerl") Melcher Poscher;

Właśnie z powodu takich kwiatków, ja bawię się w szczegółową rozpiskę, żeby nikt czytając nie miał podobnych dylematów (czasami tygodniami próbuję rozwikłać podawane w źródłach personalia i nie zawsze mi się to udaje).

I teraz powiedzcie, który zapis jest poprawny i faktycznie oddaje jej personalia? Przyjęłam, że ostatni, bo pochodzi z artykułu o niej z austriackiego forum (już nieistniejącego - www.mabroselvisworld.com), z którego jej nazwisko zacytowano na forum www.elvis-collectors.com.

Nie mogę nawet potwierdzić, czy "Hannerl", to w ogóle imię. Na portalach genealogicznych, występuje tylko jako nazwisko, co prawda szukałam tylko na dwóch. Natomiast na jednym z portali o pochodzeniu imion, znalazłam "Hannerl", jak napisano:
"Hannerl wszystkie znaczenia:
Temperamentny, Twórczy, Lotny, Poważny, Aktywny, Kompetentny, Hojny, Uprzejmy, Wesoły, Nowoczesny, Przyjazny, Szczęśliwy".
Być może te rzeczy zaważyły na przybraniu takiego imienia-pseudonimu?

A może wytłumaczenie jest jeszcze inne? Zastanowił mnie zapis - Hannerl Melcher (Johanna Melcher) - to wygląda jakby imię było przetłumaczone, tylko z czego na co?

Prawdopodobnie jej prawdziwe imię i nazwisko to Johanna Melcher, a Hannerl Melcher, to pseudonim uworzony z członu "Hannerl" i jej prawdziwego nazwiska "Melcher", stąd mamy "Hannerl Melcher".

Niekiedy spotykamy jej imię błędnie napisane jako "Hannah". A może to nie błąd tylko jej drugie imię? Hannah to imię hebrajskie, z którego potem powstały: Hanna, Hana, Hanah, Chana, Anna, Anne, Ana, Ann - te imiona wywodzą się właśnie od biblijnego imienia "Hannah". Może stąd jej pierwszy człon pseudonimu, w którym końcówkę "ah" zamieniono na "erl" (Hann + erl)?

W każdym razie nie znalazłam żadnej innej osoby o imieniu "Hannerl", ale znalazłam dziesiątki osób o takim nazwisku. A może ktoś ważny dla niej tak się nazywał i postanowiła swoje imię Johanna zamienić na Hannerl? Tego już chyba nie da się ustalić, można tylko spekulować.

Urodziła się 11 listopada 1937 roku w Wiedniu, w Austrii.

Pobierała lekcje tańca w Wiedniu, a w sezonie 1953/54 zadebiutowała w Teatrze Renesansowym w sztuce "Kobiety i miłość" (miała wtedy 16 lat). Jednak do filmu trafiła już w 1948 roku, mając 11 lat. Przejęła też inne mniejsze role filmowe w rodzimych produkcjach.

Za radą Williego Forsta (aktora) wzięła udział w konkursie piękności i została wybrana Miss Wiednia, a następnie Miss Austrii 1957. Nagrodą był bilet lotniczy na konkurs Miss Universe w Long Beach w Kalifornii. Tam znalazła się w półfinałowej piętnastce, lecz tytułu Miss Universe nie udało jej się zdobyć. W ramach tego konkursu w 1957 roku zaplanowano liczne występy telewizyjne. Między innymi "Today Show" i "Ed Sullivan Show".

Dzięki wyborom Miss Universe, podobnie jak inne dziewczyny biorące udział w konkursie, zaistniała w mediach oraz show-biznesie, co doprowadziło do występów w różnych amerykańskich programach telewizyjnych, propozycji drobnych ról filmowych i ofert pracy na scenach hoteli i klubów. W jednym miejscu napisano:
"Melcher cieszyła się bardzo pracowitą karierą w Las Vegas, Lake Tahoe i Hollywood w tym okresie".
Przez długi czas w 1957 roku pracowała w hotelu Tropicana w Las Vegas, gdzie dzieliła pokój z Kathy Gabriel. Znamy nawet jedną konkretną datę takiego kontraktu:
"Hannerl Melcher podpisała kontrakt na pracę w hotelu Tropicana od 2 października do 12 grudnia 1957 roku, pracując u boku znanych Elvisowi kobiet - Kathy Gabriel i Dorothy "Dottie" Harmony. Kiedy Elvis był na wakacjach w Las Vegas w październiku, poznał i spotykał się między innymi z Hannerl i Kathy".
Z tego wynika, że tych kontraktów było kilka, a nie jeden długi, ponieważ w międzyczasie wytępowała też w innych miejscach, w programach z różnymi artystami, a także w telewizji. Jak sądzę, wracała do hotelu Tropicana, kiedy miała przerwy między innymi kontraktami i za każdym razem podpisywano z nią nową umowę na określony czas. W tym cytacie pojawia się nam też kolejna kobieta Elvisa, Dottie Harmony. Miał słabość do showgirls i innych tancerek.

Występowała na różnych amerykańskich scenach, z takimi artystami jak: Dean Martin, Frank Sinatra, Sammy Davis Jr., Nat King Cole, Joey Bishop, Johnny Mathis, Tony Bennett, Bob Hope - w Sands w Las Vegas, w legendarnych klubach nocnych Mocambo i Ciro's Moulin Rouge na Sunset Boulevard w Los Angeles i różnych klubach Hollywood.

Hannerl Melcher pojawiała się także na pokazach mody i sesjach zdjęciowych jako top modelka w Stanach Zjednoczonych.

Ze Stanami Zjednoczonymi prawdopodobnie rozstała się pomiędzy 1962 a 1964 rokiem. Jakiś czas spędziła też w Londynie, a po rozpadzie swojego pierwszego małżeństwa tam zawartego, powróciła do Austrii i zamieszkała w Wiedniu. Zmarła 2 sierpnia 2018 roku.


Po wybraniu jej na "Miss Wiednia" pozuje w stroju kąpielowym do zdjęcia, przepasana szarfą "Miss Vienna 1957", a obok przy krześle, już bez szarfy. Jest tutaj w tym samym stroju kąpielowym, w którym później zobaczymy ją na zdjęciu w prasie amerykańskiej, dwa tygodnie przed wyborami Miss Universe 1957

Hannerl Melcher pozuje do zdjęcia z pucharem dla Miss Austrii i przepasana szarfą "Miss Austrii 1957". Był to konkurs w ramach Miss Universe*

* Od 1952 roku na świecie odbywają się dwa konkursy, w których wybiera się miss świata. Pierwszy to Miss World, a drugi Miss Universe. W związku z tym w poszczególnych krajach także odbywają się dwa konkursy na miss danego kraju, jeden w ramach Miss World, a drugi Miss Universe.

To Miss Belgii - Janine HANOTIAU i Miss Austrii - Hannerl MELCHER w Nowym Jorku. Opis na zdjęciu wskazuje na datę 10 lipca 1957 roku

11 lipca 1957 roku, biorące udział w konkursie kobiety musiały znaleźć się na lotnisku w Long Beach, skąd je odbierano i zawożono do hotelu Lafayette. W Long Beach w Kalifornii odbyła się podwójna impreza, wybory Miss USA i Miss Universe, która praktycznie trwała od 11 do 21 lipca 1957 roku - rozpoczynała się zakwaterowaniem kobiet w hotelu 11 lipca i kończyła koronacją Miss Universe 1957 20 lipca 1957 roku, a następnie wyjazdem uczestniczek do domu 21 lipca 1957 roku.

Hannerl Melcher pozuje do zdjęcia z bukietem kwiatów i przepasana szarfą (treść nieczytelna). To zdjęcie z pewnością pochodzi z amerykańskiej prasy, ponieważ opis jest po angielsku a jej wymiary są podane w calach. Zostało opublikowane w jakiejś gazecie (nie podano tytułu) 5 lipca 1957 roku, na 13 dni przed półfinałem konkursu i 14 dni przed finałem konkursu, zatem pochodzi z wyborów Miss Vienna 1957 w Austrii

Tłumaczenie opisu:

"WYBÓR AUSTRII

Hannerl Melcher, 19 lat, z Wiednia. Pokazano ją, gdy została wybrana do reprezentowania Austrii na dorocznym konkursie piękności Miss Universe w Long Beach w Kalifornii.
Panna Melcher jest blondynką, ma pięć stóp wzrostu i waży 112 funtów. Jej wymiary to 36-23-38.
(International Radiophoto)"

Czyli zgodnie z naszym standardem miar miała 1,52 metra wzrostu, ważyła 51 kilogramów, a jej wymiary w centymetrach to: 91-58-97 (biust-pas-biodra).

Natomiast jeśli chodzi o daty, w których odbywał się ten konkurs (etapy), można spotkać informacje, że 5 lipca 1957 roku wyłoniono półfinałową piętnastkę, a do decydującej rozgrywki - finału - doszło 19 lipca 1957 roku. Niemniej na jednym z niemieckich for, w krótkiej biografii Hannerl Melcher podano:
"Brała udział w wyborach Miss Universe w Long Beach, od 11 do 21 lipca 1957 roku".
I to jest poprawne wskazanie, więc nie wiem skąd wzięła się data 5 lipca 1957 roku. Być może ktoś oparł się właśnie na dacie publikacji tego zdjęcia w gazecie. Udało mi się dotrzeć do artykułu poświęconego wyborom Miss USA i Miss Universe 1957, w związku ze skandalem do jakiego wtedy doszło, pierwszy i jedyny raz w historii tego konkursu, a tam na program imprezy, który obejmował dni od 11 do 20 lipca 1957 roku (21 lipca był ostatecznym dniem opuszczenia hotelu przez uczestniczki). Oba te konkursy odbywały się podczas tej samej imprezy - więcej informacji na ten temat w poście "♥ Kobiety - Kathy Gabriel".

Podczas tej imprezy, codziennie coś się działo. W poniedziałek 15 lipca 1957 roku, dziewczyny zostały przedstawione ponownie*, tym razem w Audytorium, gdzie udzielały krótkich wywiadów. Dzień później, 16 lipca 1957 roku, w miejscowej gazecie "Long Beach Independent" ukazał się krociótki artykulik o Hannerl Melcher, z jej występu w Audytiorium, zatytułowany "Elvis, not vienna waltz, Miss Austria's choice" ("Elvis, nie walc wiedeński, wybór Miss Austrii"):
"Hannerl Melcher (Miss Austrii) to lśniąca, zielonooka blondynka, która sprawia, że rozumiesz, dlaczego Wiedeń jest duchową ojczyzną walca.

Przynajmniej tak jest, dopóki z nią nie porozmawiasz. Potem się zastanawiasz.

Rozmowa w poniedziałek w Audytorium Miejskim wyglądała mniej więcej tak:
— Witaj, Miss Austrii. Mówisz po angielsku?
— O tak, chyba dziesięć słów.
— A co to za słowa?
— Cóż, kocham Elvisa Presleya.
19-letnia piękność, zebrała wszystkie płyty Presleya dostępne w Europie i uważa swoją podróż tutaj za coś w rodzaju bonanzy. "Jest tu wiele nowych, których jeszcze nie mamy" – powiedziała radośnie. "Kupię, kupię, kupię!".
* Dzień wcześniej, 14 lipca 1957 roku, brały udział w paradzie ulicami miasta.

Reporter ewidentnie był kąśliwy i nie pasowało mu zauroczenie Hannerl Elvisem. Czepianie się, że nie mówi po angielsku mógłby sobie odpuścić jako Amarykanin, bo oni wcale nie znają innych języków, mimo iż uczą się ich w szkołach, ale na zasadzie jak w naszym studenckim przysłowiu: "wykuć, zdać, zapomnieć".

Z drugiej strony tak się zastanawiam, jak w takim razie komunikowała się z Elvisem? Na początku pewnie było trudno, ale musiała się szybko nauczyć języka z racji pracy w Stanach. A być może znała angielski, tylko w Audytorium sobie zażartowała?


"Miss Austria Hannerl Melcher, top 15 Miss Universe 1957". Po tym, jak została Miss Austrii w 1957 roku, Hannerl Melcher pojechała do Long Beach w Kalifornii na konkurs Miss Universe w tym samym roku. 18 lipca 1957 roku odbyła się runda półfinałowa, w której wyłoniono 15 półfinalistek, a 19 lipca 1957 roku, runda finałowa, w której wyłoniono finałową piątkę, wśród której rozdano tytuł Miss Universe 1957 i cztery tytuły V-ce Miss Universe. Oto przemówienie, które wygłosiła podczas tego wydarzenia

Niemieckojęzyczne źródła utrzymują, że zajęła trzecie miejsce, aczkolwiek z artykułu o tych wyborach wynika, że nie dotarła do finałowej piątki. Być może została wymieniona jako trzecia podczas wyboru półfinałowej piętnastki i stąd wziął się ten błąd. W każdym razie sędziowie wybrali Miss Niemiec na czwartą wicemiss. Trzecią wicemiss została Miss Kuby, Maria Rosa Gamio. Drugą wicemiss została Miss Anglii, Sonia Hamilton. Pierwszą wicemiss została Miss Brazylii, Terezinha Goncalves Morango. A Miss Universe 1957 została Miss Peru, Gladys Zender. Na Miss Parady wybrano Miss Kanady - Glorię Noakes (18-letnią brunetkę z Toronto). Fotoreporterzy zagłosowali na Miss Niemiec - Gerti Daub (19 lat, z Hamburga) i to ona została Miss Foto.

Na tej samej imprezie była również jej współlokatorka i przyjaciółka, Kathy Gabriel, ale nie wystąpiła w konkursie Miss Universe, tylko w poprzedzającym go Miss USA i po pewnych perypetiach została IV V-ce Miss USA. A inna dziewczyna Elvisa, Joan Adams, II V-ce Miss USA.

23 października 1957 roku - Elvis i Hannerl Melcher podczas sesji zdjęciowej w pokoju, w Sahara Hotel w Las Vegas

23 października 1957 roku - Elvis i Hannerl Melcher podczas sesji zdjęciowej przy motorze, w Sahara Hotel w Las Vegas

Na stronie Scotty'iego Moore'a czytamy:
"W listopadzie 1957 roku, podczas swojej wizyty w Las Vegas, Elvis spotkał i został sfotografowany z Hannerl Melcher, Miss Austrii z 1957 roku. Wśród ujęć podczas sesji znalazło się kilka pozowanych na nowym Harleyu-Davidsonie FLH Duo-Glide z 1958 roku. Chociaż ten konkretny motor nie należał do niego i był tylko na zdjęciu podczas tych sesji, ten model był jego następnym zakupem po 1957 roku, kiedy nabył Hydra-Glide. Prawdopodobnie i on został zakupiony w Memphis Harley-Davidson Co. Jest z nim fotografowany co najmniej od latem 1958 roku, ale bez wątpienia nabył go jakiś czas wcześniej".
Był to model na 1958 rok, czego odzwierciedlenie mamy w pełnej jego nazwie "Harley Davidson FLH Duo-Glide 1958", którego pierwsze egzemplarze wypuszczono na rynek pod koniec 1957 roku. To dość standardowa procedura producentów aut i motocykli, chodzi o zareklamowanie nowego modelu na rynku i zaznajomienie z nim potencjalnych nabywców rozważających zakup nowego pojazdu.

Oczywiście jeśli chodzi o ten nieszczęsny listopad 1957 roku, wskazywany jako moment ich poznania się, to tłumaczyłam już wcześniej. Aczkolwiek całkiem możliwe, że doszło między nimi do jakiegoś spotkania także w listopadzie. Niemniej sesja zdjęciowa przy motorze odbyła się 23 października 1957 roku, a nie w listopadzie.

UWAGA. W bardzo wielu miejscach zdjęcia z tej sesji znajdziecie błędnie opisane jako grudzień 1957 roku. Niestety, bardzo wiele osób, jeśli nie zna daty, próbuje ją dopasować. Ponieważ zdjęcia Hannerl Melcher z Graceland, są z grudnia 1957 roku, to przyjmują, że inne także.

Płyta "Animal Instinct", na której okładce znalazło się jedno ze zdjęć wykonanych podczas sesji Elvisa i Hannerl Melcher przy motorze Harley Davidson, w Sahara Hotel w Las Vegas, 23 października 1957 roku

27 grudnia 1957 roku - Elvis i Hannerl Melcher pozują do zdjęcia przy choince w Graceland

W święta 1957 roku Elvis gościł w Graceland dwie miss - Miss Ohio - Kathy Gabriel (brunetka po lewej) i Miss Austrii - Hannerl Melcher (blondynka po prawej). Tutaj pozują we trójkę, 27 grudnia 1957 roku

Kathy Gabriel (Miss Ohio) i Hannerl Hannah Melcher (Miss Austrii) z Elvisem na schodach w Graceland - wskazują palcem na kalendarzu datę kiedy ma się stawić do wojska (20 marca 1958 roku). To także 27 grudnia 1957 roku

Jeśli chodzi o zdjęcia z Graceland, w niektórych źródłach są datowane na 25 grudnia 1957 roku. Jak wyjaśniono na jednym z for, Elvis dostał pismo z odroczeniem terminu poboru do wojska, 27 grudnia 1957 roku. Poza tym niektóre z nich później pojawiły się w wieczornej prasie z datą 27 grudnia 1957 roku. To potwierdzają też moje notatki i przygotowane przeze mnie kalendarium "Elvis w wojsku" (na razie niepublikowane), a poniżej stosowny jego fragment:

20 grudnia 1957
Milton Bowers (przewodniczący komisji poborowej) dostarcza osobiście do Graceland wezwanie do wojska dla Elvisa, choć jeszcze w październiku mówił publicznie, że powołanie Elvisa nastąpi dopiero za rok.

21 grudnia 1957
Paramount Pictures wysyła do komisji poborowej list z prośbą o 8 tygodni odroczenia służby, ale komisja odpowiada, że to Presley powinien zrobić osobiście, bo wytwórnia filmowa nie jest stroną.

23 grudnia 1957
Elvis pisze list do komisji wojskowej z prośbą o ośmiotygodniowe odroczenie rozpoczęcia służby. Podkreśla w nim, że zabiera głos nie we własnym interesie, ale wytwórni, która poniosła już koszty produkcji nowego filmu (zainwestowała ponad 350 tysięcy dolarów).

27 grudnia 1957
Komisja poborowa (trzyosobowa) zbiera się na specjalnym posiedzeniu w celu rozpatrzenia prośby Elvisa. Udziela mu sześćdziesięciodniowego odroczenie, przesuwając dzień zameldowania się w punkcie dla poborowych z 20 stycznia na 24* marca 1958 roku, o godzinie 7:00 rano. Tego samego dnia zostaje mu ono dostarczone do Graceland.

* 24 marca był sześćdziesiątym trzecim dniem od pierwotnego terminu. Odroczono mu służbę o 60 dni, licząc od poniedziałku 20 stycznia 1958 roku, czyli do czwartku 20 marca 1958 roku. Ponieważ pobór odbywał się zawsze w poniedziałek, w związku z tym kolejny termin przypadł o sześćdziesiąt trzy dni później, na pierwszy poniedziałek po upływie terminu odroczenia, czyli 24 marca 1958 roku. Dzień ten przez fanów Elvisa określany jest "czarnym poniedziałkiem".

Dziewczyny na zdjęciu wskazują 20, a nie 24 marca 1957 roku, co może znaczyć, że są "na świeżo" po przeczytaniu pisma. Czyli zdjęcia nie mogły być zrobione 25, tylko najwcześniej 27 grudnia 1957 roku.

Przyjechały do niego na osiem nocy, dokładnie 25 grudnia 1957 roku, pewnie stąd błąd datowania, ktoś założył, że zdjęcia wykonano zaraz po ich przyjeździe. Mógł zostać zmylony opisem ubioru Elvisa, który widać na zdjęciach i podanym w relacji z przylotu dziewczyn na lotnisko w Memphis:
"Elvis sam odebrał je z lotniska. Właściwie to pojechał po nie dwa razy, ponieważ obie kobiety spóźniły się na pierwszy lot, a Elvis w międzyczasie wrócił do Graceland. Elvis w końcu pojawił się nie tylko w białym Lincolnie Continentalu, ale również ubrany cały na biało".
Może i Elvis był ubrany na biało 25, a potem 27 grudnia 1957 roku, kiedy zrobiono te zdjęcia, ale to nie oznacza, że miał jeden biały strój i chodził w nim przez trzy dni.

A dziewczyny spóźniły się na samolot do Memphis, ponieważ biegały po sklepach w Nowym Jorku w poszukiwaniu prezentu dla Elvisa. W końcu kupiły mu jakiś szałowy sweter.

Artykuł z gazety, w którym napisano o odroczeniu służby wojskowej Elvisa o 60 dni i o wizycie dwóch miss w jego domu w okresie świątecznym

Austriacka gazeta "Kronnen Zeitung"*, z 6 grudnia 1959 roku (nr 201/59), na której okładce znalazło się zdjęcie Hannerl Melcher i tytuł "Hannerl wróciła z Ameryki"

* Kronen Zeitung jest austriackim dziennikiem o najwyższym nakładzie. Ukazuje się w Wiedniu od 1900 roku (z wyjątkiem lat 1944-1959) i charakteryzuje się prostym językiem i krótkimi artykułami (jak tabloid). Powojenne wznowienie ruszyło w kwietniu 1959 roku.
Nazwa gazety pochodzi od pierwotnej ceny prenumeraty wynoszącej jedną koronę. Przez jakiś czas wizerunek monety o nominale 1 korony zdobił również stronę tytułową (co widzimy na zdjęciu). Na przestrzeni lat przed główną nazwą "Kronen Zeitung" dodawano jakieś słowo, wtedy pełny jej tytuł brzmiał: "Österreichische Kronen-Zeitung", "Illustrierte Kronen-Zeitung" (jak na numerze powyżej), "Wiener Kronen-Zeitung", "Neue Kronen Zeitung".

Nie był to jeszcze powrót na stałe. Jak wiemy, później wróciła do Stanów i pracowała jako tancerka, jak wcześniej. Wystąpiła też w jednym z filmów Elvisa - "G.I. Blues" w 1960 roku. Na stałe ze Stanami prawdopodobnie rozstała się pomiędzy 1962 a 1964 rokiem.

Jeśli chodzi o film "G.I. Blues", ponoć nie dostała tej roli za wstawiennictwem Elvisa, chociaż to nie jest takie pewne, bo nie wiemy do jakich uzgodnień dochodziło za zamkniętymi drzwiami, ale za to wiemy, że producenci czasami zasięgali opinii Elvisa odnośnie obsady, a i on niekiedy, z własnej inicjatywy, sugerował czyjś udział w filmie. Jednak niemieckojęzyczne źródła utrzymują:
"Hannerl Melcher dostała małą rolę w filmie. Nie - jak wielu podejrzewało - przez jej związek z Elvisem, ale przez normalne przesłuchanie. Scena rozgrywała się w niemieckiej restauracji (Bergkeller), tak więc była odpowiednim typem do tej roli".
Hannerl Melcher miała małą rolę w filmie "G. I. Blues". Zdjęcia do filmu kręcono od 2 maja do 24 czerwca 1960 roku, a z udziałem Hannerl Melcher od 2 do 6 czerwca 1960 roku (patrz różowy dokument pod zdjęciami). Pierwsze zdjęcie zrobiono do dokumentacji garderoby filmu. Dwa kolejne, to kadry z filmu

Okładka książki "Elvis, from Memphis to Hollywood: Memories from My Eleven Years With Elvis Presley (Rock & Roll Remembrances)", napisanej przez Alana Fortasa z Memphis Mafii, wydanej w 1992 roku, w której pisze między innymi o znajomości Elvisa z Hannerl Melcher


P. S.
Większość zdjęć po otwarciu w nowym oknie będzie można zobaczyć w większym rozmiarze.


czwartek, 2 listopada 2023

♥ Kobiety - Gloria Pall

Pierwszy raz spotkali się w Las Vegas w 1956 roku, gdy Elvis przyjechał tam na dwa tygodnie, aby wystąpić w New Frontier Hotel. Elvis występował tu od 23 kwietnia do 6 maja 1956 roku, dając dwa koncerty dziennie (o 20:00 i o 24:00).

Gloria Pall znalazła się w New Frontier Hotel także w trzeciej dekadzie kwietnia 1956 roku. Przyjechała odwiedzić swoją przyjaciółkę Muriel, która pracowała tam jako tancerka. Mimo iż wtedy Elvis nie rzucił na kolana bogaczy w dojrzalszym wieku, zabijających przy stołach ruletki swój wolny czas, to był już wówczas bardzo dobrze znany w całych Stanach Zjednoczonych i na świecie. W związku z tym cała ekipa hotelowa, poczynając od dyrekcji, poprzez obsługę, pracowników i innych występujących tam artystów, była podekscytowana jego obecnością i każdy chciał go poznać. Był w centrum uwagi. Dlatego kiedy Gloria Pall przyjechała do Muriel, ta od razu zapytała ją czy zna Elvisa i zaproponowała, że ich sobie przedstawi.

Aczkolwiek Gloria opowiadając później tę historię (medion za pieniądze), będzie mówić, że wówczas nie wiedziała kim jest Elvis. Bzdura. W 1956 roku nie wiedziała kim jest Elvis, ani jak wygląda, podczas gdy od ponad roku był już znany w całych Stanach a chwilę później na świecie? Mało tego, nawet w połowie 1957 roku będzie jeszcze utrzymywać tę farsę, opowiadając jak to zdziwiła się co on robi na planie filmu "Jailhouse Rock". Hm... Nie oglądała TV? Nie czytała gazet? Nie śledziła repertuaru kin, jak każdy inny Amerykanin (w latach 50. to była podstawowa rozrywka, plus jakieś potańcówki, czy występy artystów w szkołach, miejskich audytoriach, klubach, na festynach). Ciekawe, bo właśnie wtedy występowała jako showgirl i striptizerka w takich miejscach. Ale po kolei, wróćmy do ich poznania. Gloria przedstawia to tak:
"W kwietniu 1956 roku byłam w hotelu New Frontier, odwiedzając moją przyjaciółkę, tancerkę Muriel. Za kulisami Muriel zapytała mnie, czy spotkałam Elvisa Presleya. Stał w kącie i przyglądał mi się od góry do dołu. Nie miałam pojęcia, kim on jest. Powiedziała, że zapozna mnie z Elvisem. Wyciągnęłam prawą rękę, żeby się z nim przywitać, a on wziął moje palce do ust i zaczął je ssać wszystkie po kolei, jeden po drugim.

─ Co to za uścisk dłoni?
─ To w stylu Tennessee, proszę pani ― powiedział!
─ Przypomnij mi, żebym tam nigdy nie jechała! Jesteś banalnym, napalonym, małym wieśniakiem! ― na co Elvis wybuchnął salwą śmiechu.

Więc wychodzi i robi to swoje przedstawienie, skacząc, kręcąc się i grindując. Ludzie po prostu na niego patrzyli i zastanawiali się, co on właściwie robi. Showroom był zapełniony w połowie, poniósł porażkę".
Z tą porażką, to trochę tak na wyrost. I tak się tworzy mity. Niepełny showroom w hotelu z kasynem, to żadna porażka, tylko standard. Tak było w każdym hotelu z kasynem aż do czasu występu Elvisa w International Hotel w Las Vegas w 1969 roku. To wtedy, nie tylko największy w USA showroom w tego typu hotelu (z kasynem) został wypełniony po brzegi (łącznie z balkonem), a i tak cała masa ludzi nie załapała się na jego występy. Występująca tam przed nim (bedąca wówczas na topie) Barbra Streisand nie zapełniła całej sali, więc nawet nie otworzono balkonu.

W takich hotelach showroomy nigdy nie były duże, bo czas w nich spędzały głównie osoby towarzyszące hazardzistom siedzącym i grającym w kasynie. Dlatego też były jednocześnie miejscem występów ze sceną, połączonym z restauracją ze stolikami, ulokowanym w bliskości kasyna, tak aby zgłodniały gracz mógł wpaść w porze późnowieczornej coś przekąsić na szybko, nie odrywając się na dużej od gry. Kiedy Kirk Kerkorian budując International Hotel zamarzył sobie wielki showroom na ponad dwa tysiące osób (z balkonem 2.200), wszyscy pukali się w czoło, uważając to za chybiony pomysł. W rzeczywistości były dwa showroomy, wielki i mały. Początkowo Kirk Kerkorian wymyślił, że mały będzie głównie dla graczy, a duży będzie służył jako sala widowiskowa, gdzie będą odbywać się występy ze wstępem dla gości z zewnątrz, nie tylko hotelowych. I tak też się stało. Barbra Streisand otwierająca hotel, co prawda nie wypełniła nawet dolnej sali, ale Elvis występujący po niej, już tak, łącznie z balkonem. Dlatego duży showroom pozostał głównym showroomem z tradycyjnym przeznaczeniem, a mały stał się bardziej salą bankietową. Takie rozwiązanie, to był dodatkowy dochód dla hotelu z biletów (na występy artystów) i wynajmu sali (na bankiety i mniejsze imprezy).

W kontekście obłożenia sal przez Elvisa w latach 60. i 70., połowa gości w showroomie w 1956 roku wygląda na porażkę. Aczkolwiek faktem jest iż niewiele było osób, które przyszły tam tylko dla niego. Niemniej Gloria Pall z pewnością nie powiedziała tego w takim kontekście. Była z natury kąśliwą i złośliwą osóbką, lubiła komuś dołożyć, zwłaszcza jeśli ten stał wyżej w hierarchii artystycznej niż ona. Alanna Nash pisze, że Elvis lubił "przekomarzanie się" Glorii Pall. To całkiem możliwe, Elvisa niekiedy bawiły przeróżne przywary i zachowania ludzi, niekoniecznie mieszczące się w kanonie dobrego tonu, które przez innych byłyby postrzegane jako obraźliwe lub co najmniej aroganckie, impertynenckie i nie do przyjęcia.

Nie wiemy też jak burzliwie skończył się ich krótki romans uwzględniając jej charakterek. Pamiętajmy, na planie "Jailhouse Rock", Elvis sypiał nie tylko z Glorią Pall, także z Judy Tyler, Anne Neyland i Lindą Williams, to jeśli chodzi o aktorki w nim grające, a ile było jeszcze innych dam w tym czasie? Z planu (statystek), spoza planu (fanek, kobiet z innych planów filmowych, jego "stałych" dziewczyn, showgirls itp.)? Zdjęcia do filmu trwały pięć tygodni, więc na tych czterech na pewno się nie skończyło.

Gloria Pall mówi tu o kwietniu 1956 roku, czyli do ich poznania doszło między 23 a 30 kwietnia 1956 roku.

Zdaniem Glorii Pall wpadła mu w oko już na wiosnę 1956 roku w Las Vegas, gdzie się poznali. Ciąg dalszy zainteresowania jej osobą wykazał w 1957 roku na planie filmu "Jailhouse Rock".

W dostępnych dziś na internecie materiałach nic nie ma o tym by zostali kochankami, ale wcześniej było. Gloria Pall jest też wymieniana na wszystkich listach kobiet Elvisa do jakich udało mi się dotrzeć od kiedy postanowiłam zająć się również tą sferą jego życia. W artykule "Jailhouse Rock 1957 – Elvis’ 3rd movie", na stronie deenasdays.com, czytamy:
"Podczas kręcenia zdjęć Elvis spotykał się z gwiazdą Anne Neyland (która grała Laury Jackson, członkinię jego „trupy” Vince’a). Gloria Pall, która grała striptizerkę/tancerkę, której nogi widzimy podczas spotkania Vince'a z Everettem, naprawdę polubiła Elvisa w Jailhouse Rock, mówiąc, że ma świetne poczucie humoru. Ale nie przejmowała się nim zbytnio rok wcześniej w Las Vegas, w 1956 roku, kiedy nazwała go „banalnym, napalonym wieśniakiem”, po tym jak zamiast uścisnąć jej dłoń lub pocałować ją w rękę, polizał każdy palec jej dłoni. Poza tym stwierdziła, że jest pryszczaty i w ogóle jej nie pociąga, ale rok później w Jailhouse Rock, już tak, choć dopiero wyszła za mąż".
Wszystko się zgadza poza końcowym fragmentem, w którym czytamy: "... choć dopiero wyszła za mąż". No nie - to przekłamanie faktów, które zapewne jest efektem bezrefleksyjnego powtarzania po Alannie Nash bez uprzedniego sprawdzenia i potwierdzenia tegoż faktu w biografii Glorii Pall. Jeszcze do tego wrócę.

Jeśli chodzi o "Jailhouse Rock" i jedyną scenę, w której wystąpiła w tym filmie, Gloria mówi:
"Spędzili prawie cały dzień ustawiając ujęcie, kręcąc, powtarzając i zmieniając ustawienia. Obserwował mnie intensywnie w każdej chwili tej sceny. Nigdy nie spuszczał ze mnie oczu. Nawet kiedy robiliśmy sobie przerwę, obserwował mnie. Zrobiłam dla niego cały taniec z uderzeniami i grindami i powiedziałam mu: „To przypomina mi, co ty robisz”".
Ona tak często to podkreśla, zarówno w odniesieniu do spotkania w Las Vegas, jak i pracy przy filmie "Jailhouse Rock", że aż się zastanawiam ile w tym prawdy. Czy nie jest to jakiś przerost megalomanii. Na każdym kroku wręcz upaja się tym, jak to Elvis nie mógł oderwać od niej wzroku. Z pewnością, jej figura pobudzała jego męskie zmysły, ale czy naprawdę był aż tak w nią zapatrzony, czy po prostu wymagała tego rola?

Wracając do ich spotkania na planie "Jailhouse Rock", Gloria w różnych wywiadach mówiła tak:
"W 1957 roku zadzwonili do mnie z MGM. Chcieli, żebym wystąpiła jako tancerka burleski. Byłam dziewczyną z Vegas, więc umiałam tańczyć. Poszłam na rozmowę kwalifikacyjną i powiedzieli, że nadaję się idealnie do tej roli. Kiedy pojawiłam się na scenie w kostiumie, Elvis podszedł do mnie i powiedział:

─ Pamiętasz mnie, Mamie?
─ Wyglądasz znajomo.
─ Poznałem cię za kulisami w Frontier Hotel.
─ To byłeś ty?
(Śmiech Elvisa)

Naprawdę mu tak powiedziałam, ale Elvis miał świetne poczucie humoru. Pomyślał, że to zabawne udając, że go nie znam.

─ Jesteś statystą? Co ty tutaj robisz?
─ Jestem gwiazdą filmu.
─ Wkręcasz mnie.
─ Nie, przysięgam, że jestem gwiazdą!".
Elvis zaczął za mną chodzić jak szczeniak. Powiedział, że w Las Vegas poniósł porażkę, ale zamierza tam wrócić i zostać gwiazdą. Powiedziałam: „Och, oczywiście”. Potem zabrał mnie na lunch".
Oczywiście jej wypowiedzi, w zależności komu udzielone, trochę się różniły. Czasem były nieco bardziej rozbudowane, innym razem krótsze. Ta zacytowana powyżej jest standardowa, ale pod jednym ze zdjęć macie jeszcze inną jej wersję, pełniejszą.

Alanna NASH pisząc o Glorii Pall w swojej książce, przedstawiła to tak:
"Kiedy Gloria po raz pierwszy pojawiła się na planie, Elvis pomyślał, że wygląda znajomo. Wtedy go uderzyło: była dawną tancerką, której palce lizał za kulisami w Vegas. Podszedł do niej na zabawne spotkanie.
— Co ty tu robisz… jesteś statystą? – drażniła się Gloria.
— Jestem gwiazdą filmu – powiedział.
— Jesteś? Trafiłeś na flopie* z Vegas i zrobili z ciebie gwiazdę?
Lubił jej fajne przekomarzanie się i zaprosił ją do Beverly Wilshire na przyjęcie później tego wieczoru. Powiedział jej, że ma apartament 850, to apartament prezydencki. To było cztery tysiące stóp kwadratowych bogactwa, całe skrzydło hotelu — cztery sypialnie, salon z kominkiem, jadalnia, pokój, kuchnia, biblioteka i spiżarnia lokaja.
— Chciałabym — odpowiedziała, dodając — lecz czy mogę przyprowadzić mojego męża? ― To go dość zaskoczyło.
— Kiedy wzięłaś ślub?
— Około miesiąca temu.
— Jezu – powiedział. ― Nie zadaję się z zamężnymi kobietami.
— Cóż, przepraszam, ja też się nie bawię ― to był koniec. — Ale zaprosił mnie na lunch i przez cały czas trzymał mnie za rękę. Był bardzo słodki a przy tym chłopięcy".
* Słowo flop ma wiele znaczeń. Jednym z nich jest porażka, utrata popularności, niewypał, klapa - w odniesieniu do sztuki (każdej jej formy), interesu, projektu. Tutaj zostało użyte właśnie w tym znaczeniu - "po porażce" - w Polsce w zasadzie nie używanym.

No i cała Alanna Nash, bo myślę, że przeinaczenie faktów leży po jej stronie. Zdjęcia do filmu kręcono od 13 maja do 17 czerwca 1957 roku, a Gloria Pall poślubiła swojego pierwszego męża 11 sierpnia 1956 roku i po niecałym roku się z nim rozwiodła. Zatem w trakcie kręcenia "Jailhouse Rock" była już albo po rozwodzie, albo co najwyżej w trakcie sprawy rozwodowej, więc nie mogła odpowiedzieć Elvisowi, że jest mężatką od miesiąca, chyba że było to zamierzone kłamstwo. Nie mogę ustalić dokładnej daty, ale małżeństwo praktycznie skończyło się krótko po jego zawarciu, ponieważ jej mąż od samego początku notorycznie ją zdradzał. Zresztą był to związek zupełnie nieprzemyślany, bo jak sama powiedziała, zawarli go "pod wpływem chwilowego kaprysu". W dwóch miejscach podano, że to małżeństwo przetrwało tylko 4 miesiące, a w jednym z nich napisano dokładnie "4 miesiące i 23 dni" (nie są to mocne źródła, ale taka szczegółowość, co do dni, nie wzięła się z niczego i sugeruje pewną informację).

Ten fragment, w którym Gloria mówi, że wyszła za mąż miesiąc wcześniej, spotkamy prawie w każdym artykule, który cytuje jej rozmowę z Elvisem. Wszystkie te artykuły o relacji Elvisa z Glorią Pall, dziś jeszcze dostępne w internecie, zostały napisane po 2009 roku, czyli już po wydaniu jej książki, a ich autorzy swoje informacje ewidentnie czerpali właśnie z niej. Nie trafiłam na żaden sprzed 2009 roku. Niestety, to dotyczy prawie wszystkich artykułów o kobietach Elvisa, które napisano po 2009 roku, po wydaniu jej książki. Internetowe pismaki różnych portali nie korzystają z innych źródeł, tylko idą po najprostszej linii oporu, otwierając "Baby, Let’s Play House. ELVIS PRESLEY and the WOMEN WHO LOVED HIM" na odpowiedniej stronie i kalkują bezmyślnie tekst, dodając do tego co nieco od siebie.

Mało prawdopodobne by ich epizodyzny związek wyszedł poza ramy czasowe zdjęć do filmu "Jailhouse Rock". Nigdzie o tym nie wspomniano, lecz myślę, że wraz z końcem planu filmowego, definitywnie skończyła się również ich znajomość i nie utrzymywali ze sobą dalszego kontaktu. Teoretycznie mogli się spotkać gdzieś przypadkiem w wytwórni filmowej, jakimś przyjęciu lub imprezie, choć małe szanse, ponieważ w marcu 1958 roku Elvis wstąpił do wojska, a Gloria Pall w 1959 roku zrezygnowała z pracy w showbiznesie i zajęła się handlem nieruchomościami, na czym zbiła wielomilionowy majątek.


BIO

Jej pełne personalia to ---> Gloria "Gloria Pall" "Voluptua" (Pallatz) [Eaton] Kane:

— Gloria ― imię pierwsze;
— "Gloria Pall" ― pseudonim sceniczny;
— "Voluptua" ― pseudonim;
— Pallatz* ― nazwisko panieńskie;
— Eaton ― nazwisko po pierwszym mężu;
— Kane ― nazwisko po drugim mężu;

* W źródłach można też spotkać "Palitz", jako jej panieńskie nazwisko, ale ewidentnie jest to jakieś przekłamanie.

11 sierpnia 1956 roku poślubiła aktora Roberta Purdy Eatona pod wpływem kaprysu. Rozwiedli się kilka miesięcy później (w 1957 roku) z powodu jego niewierności. Jej drugim mężem został Allen Herbert Kane, z którym zawarła związek małżeński 18 września 1965 roku. Rozwiedli się 28 sierpnia 1984 roku. Z drugiego małżeństwie miała swoje jedyne dziecko, syna - Jeffersona Kane.

Gloria Pall - amerykańska modelka (także pin-up), tancerka (głównie showgirl), striptizerka, aktorka, pisarka i bizneswoman. Napisała sama (bez ghostwritera) 13 książek o przemyśle filmowym, w tym swoje wspomnienia.

Urodziła się 15 lipca 1927 roku w Nowym Jorku, jako Gloria Pallatz. Uczęszczał do Casey Jones School of Aeronautics, aby nauczyć się zawodu mechanika lotniczego i pracować przy samolotach bojowych. Podczas II wojny światowej pracowała jako mechanik lotniczy w północnej części stanu Nowy Jork w Rome Army Air Depot. Pracowała w biurze USO na 56. piętrze Empire State Building w Nowym Jorku, kiedy 28 lipca 1945 roku bombowiec B-25 Mitchell armii amerykańskiej uderzył w 79. piętro. Zginęło czternaście osób, a ona ledwo uszła z życiem.

W 1947 roku wzięła udział w konkursie "Miss Flatbush" i wygrała go, co otworzyło jej drzwi do pracy w modelingu. Pracowała jako tancerka zarówno w Reno, jak i Las Vegas, a także w Hollywood, gdzie kilkakrotnie była wybierana na "Miss Earl Carroll" z ogromnej obsady piękności. Było to w Earl Carroll Theatre na Sunset Blvd. w 1952 roku.

Przez pewien czas spotykała się z Howardem Hughesem, jak kilka innych kobiet Elvisa. Poznała go w 1953 roku, kiedy wysłał jej notatkę za kulisy, gdy pracowała jako tancerka w Las Vegas.

Pall dostała swoją pierwszą pracę aktorską w telewizji w 1951 roku i przez dziesięć lat odnosiła sukcesy jako aktorka w rolach drugoplanowych i epizodach. Najpierw zaczęła dostawać małe role w serialach telewizyjnych i filmach, a wkrótce zaczęła pracować w filmach z takimi gwiazdami jak Kirk Douglas, Robert Mitchum, Burt Lancaster i Elvis Presley, kontynuując pracę modelki i tancerki w nocnych klubach.

Na przełomie 1954 i 1955 roku stworzyła program telewizyjny o nazwie "Voluptua" dla KABC-TV, emitowany w stacji ABC, który wywołał falę protestów z powodu tego, co było wówczas postrzegane jako obsceniczne. Pod naciskiem opinii społecznej został odwołany po siedmiu tygodniach. To właśnie dzięki temu programowi i zmieszaniu wokół niego zyskała swój drugi pseudonim "Voluptua", jakim nazywali ją ludzie. Jak napisano:
"Zawsze zostanie zapamiętana jako „Voluptua”, postać, którą stworzyła w 1954 roku jako gospodyni programu telewizyjnego pokazującego filmy romantyczne. Jest jeszcze bardziej pamiętana za usunięcie z ekranu telewizyjnego po tym, jak organizacje religijne i rodziców zażądały odwołania programu za cotygodniowe „obsceniczne” przedstawienia kobiety w „gorączce seksualnej”".
Zgorszenie nie tyle wywoływały same filmy romantyczne, lecz jej "parne intro" przed ich emisją. Po zdjęciu jej programu z anteny miała swoje felietony na ten temat w magazynie "Life" i "Playboy".

Pojawiła się na okładkach kilku krajowych magazynów o celebrytach i dwukrotnie była rozkładówką w "Esquire".

W 1959 roku Pall rozpoczęła karierę w branży nieruchomości, a w 1962 roku otworzyła własne biuro Lavender Real Estate na Sunset Strip. To właśnie działalność w nieruchomościach przyniosła jej miliony. W filmie ostatni raz zagrała w 1964 roku, był to krótkometrażowy film telewizyjny "Low Man on a Totem Pole".

W późniejszych latach kontynuowała swoją karierę w branży nieruchomości i okazjonalnie pojawiała się publicznie na pokazach i wydarzeniach specjalnych w rejonie Los Angeles (w tym na konwentach fanów Elvisa lub filmów, w których wystąpiła). Od czasu do czasu udzielała wywiadów dokumentalnych na temat swojego życia i kariery.

Była fanką odcieni fioletu - jeździła Fordem Thunderbirdem w tym kolorze, a swoje biuro nazwała lawendowym (Lavender Real Estate). Zainteresowanie rozwojem duchowym i aurą, to kolejna rzecz, która łączyła ją z Elvisem - fiolet i niebieski, to najważniejsze kolory w aurze człowieka.

Była wysoką kobietą, mierzyła 175 cm wzrostu. Napisano o niej: "Zabawna dama, która zrobiła duże wrażenie z zaledwie kilku ról w swojej krótkiej karierze aktorsko-modelingowej".

Zmarła 30 grudnia 2012 roku w Burbank, w Kalifornii, w wieku 85 lat, z powodu niewydolności serca.

Elvis i Gloria Pall w garderobie oraz jej zdjęcie do dokumentacji garderoby używanej w filmie "Jailhouse Rock" (1957). Żeby nie zdjęcie do dokumentacji (środkowe) byłabym prawie pewna, że jest na nim Linda Williams, z powodu lewego profilu Glorii Pall, na którym bardzo ją przypomina. To zdjęcie Gloria Pall rozdawała ze swoim podpisem osobom, które prosiły ją o autograf lub zdjęcie z dedykacją - tutaj dwa takie przykłady

Sławne ujęcie z filmu "Jailhouse Rock" (1957) - nogi spacerującej po barze tancerki burleski, należą do Glorii Pall. Zdjęcie bardzo często eksploatowane. Znalazło się też na posterze do filmu. Poniżej dwa zdjęcia z momentu poprzedzającego wejście tancerki burleski (Glorii Pall) na bar, a na samym dole jeszcze inne, nieco wcześniejsze ujęcie - zdjęcie ze zbiorów Glorii Pall

Ponoć to wymowne spojrzenie Judy Tyler, uchwycone na posterze, wcale nie było planowane. To była jej niekontrolowana reakcja kiedy zauważyła z jaką uwagą "seksualnego konesera" Elvis taksuje Glorię Pall przechadzającą się po barze. Judy Tyler i Elvis bardzo się polubili, mieli także swoje gorące chwile w sypialni, więc raczej to lekkie zdziwienie w połączeniu z nutką zazdrości.

A tutaj coś ciekawego - grafika wypalana na drewnie, poświęcona słynnej scenie "Legs Of Jailhouse Rock". Jej autorem jest Edward E. Montalvo, fan Glorii, którego pasją jest tworzenie obrazów wypalanych na drewnie

Kiedy czytałam tekst wypalony na drugiej tabliczce, zwątpiłam czy należy do sceny "Legs Of Jailhouse Rock" wypalonej na pierwszej, ponieważ bardzo przypomina wypowiedź Joan Adams (później Shoofey, żony jednego z dyrektorów Inernational Hotel w Las Vegas) z jej spotkania z Elvisem w Las Vegas w 1956 roku. Jednak udało mi się dotrzeć do bloga autora i postu z tą grafiką, a tam potwierdzić, że to dwie części tej samej prezentacji na drewnie. Jak czytamy:
"Zrobiłem ten kawałek dla Glorii Pall po rozmowie z nią przez telefon o jej roli w „The Twilight Zone” i „Jailhouse Rock”. Gloria sprzedała mi sporo przedmiotów i autografów związanych ze Strefą-T* i dzięki temu nawiązaliśmy miłą przyjaźń. Poniżej znajduje się tekst, który wypaliłem na kawałku dla Glorii.

Gloria powiedziała mi, że zamierza dać to dzieło do Graceland, więc może kiedyś będzie tam na wystawie?".
* Strefą-T dziś określa się fragmenty twarzy cechujące się większym natłuszczeniem (efekt świecenia), które tworzą literę "T" - czyli czoło, nos, i środkowa część brody, więc nie bardzo rozumiem kontekst użyty przez autora. Być może myślał o "Zone-B", pisząc omyłkowo "Zone-T", czyli filmach klasyfikowanych jako niższej (drugiej) klasy, zwykle niskonakładowych i nie dbających zbytnio o sferę artystyczną (fabuła i przekaz, ponad innymi aspektami sztuki filmowej), w których Gloria Pall głównie występowała. A być może jest jeszcze inne wyjaśnienie.

Treść z drugiej tabliczki. Autor przytacza to, co mu Gloria powiedziała na temat spotkania z Elvisem. Postanowiłam zmienić częściowo zapis na formę dialogu (kiedy cytuje swoją wymianę zdań z Elvisem), gdyż za dużo byłoby tych "powiedział/a", "zapytał/a", "odpowiedział/a".

W 1957 roku, rok po tym, jak spotkałam Elvisa w Vegas, w kwietniu 1956 roku, zadzwonili do mnie z MGM. Chcieli, żebym wystąpiła jako striptizerka, albo ładniejszym sposobem na powiedzenie, jako Królowa Burleski. Byłam dziewczyną z Vegas i umiałam tańczyć, więc nie przeszkadzało mi to.

Cóż, w kwietniu 1956 roku byłam w hotelu New Frontier, odwiedzając moją przyjaciółkę, tancerkę, Muriel. Pamiętam, że z przodu mieli 30-metrową ekspozycję Elvisa. Za kulisami Muriel zapytała mnie, czy spotkałam Elvisa Presleya. Stał w kącie i przyglądał mi się od góry do dołu. Nie miałam pojęcia, kim on jest. Zapytała mnie, czy znam Elvisa. Wyciągnęłam prawą rękę, żeby się z nim przywitać, a on wziął moje palce do ust i zaczął je ssać jeden po drugim.

─ Co to za uścisk dłoni?
─ To w stylu Tennessee, proszę pani – powiedział!
─ Przypomnij mi, żebym tam nie jechała! Jesteś banalnym, napalonym małym wieśniakiem! - śmiał się do rozpuku.

Więc wychodzi i robi swoje przedstawienie, skacze, kręci się i wykonuje te wirowania. Ludzie po prostu na niego patrzyli i zastanawiali się, co on robi. Jadalnia była zapełniona tylko w połowie, więc poniósł klapę. Następnie pułkownik zdjął go z markizy.

Wracając do Jailhouse Rock, poszłam na rozmowę kwalifikacyjną i powiedzieli, że nadaję się idealnie do tej roli. Kiedy pojawiłam się na scenie w kostiumie, Elvis podchodzi do mnie, gdy siedzę w fotelu do makijażu i mówi:

─ Pamiętasz mnie, Ma'm?
─ Wyglądasz znajomo.
─ Poznałem cię za kulisami w Frontier.
─ To byłeś ty?
(Śmiech Elvisa)

Naprawdę mu tak powiedziałam, ale Elvis miał świetne poczucie humoru. Pomyślał, że to zabawne, że udaję, że go nie znam.

─ Jesteś statystą? Co ty tutaj robisz?
─ Jestem gwiazdą* [w sensie osobą grającą główną rolę].
─ Robisz mnie.
─ Nie, przysięgam, że jestem gwiazdą!. Zapytaj makijażystę.

* Oczywiście tutaj w znaczeniu "osobą grającą główną rolę". W amerykańskim przemyśle filmowym "star" (gwiazda) mówi się na odtwórcę głównej roli, a na aktorów towarzyszących gwieździe "co-star". Elvis nigdy by nie powiedział o sobie, że jest gwiazdą, a już w ogóle w latach 50., unikał tego słowa w odniesieniu do siebie samego, podobnie jak "king" (król).

Zapytałam go więc: „Czy ten facet jest gwiazdą, czy tylko mnie tak podrywa?” Wizażysta powiedział: „Tak, on jest gwiazdą”. Więc spojrzałam na Elvisa, na wizażystę i powiedziałam:
─ Mrugnął do ciebie, prawda?
─ Nie, naprawdę jestem gwiazdą – powiedział Elvis.

Więc Elvis zaczął za mną chodzić jak szczeniak. Chciał porozmawiać o Vegas. Powiedział, że tam poniósł porażkę, ale zamierza wrócić i zostać gwiazdą. Powiedziałam: „Och, jasne”. Im bardziej mu dokuczałam, tym bardziej mu się to podobało.

Mam na myśli to, że wszyscy go oklaskiwali, gdziekolwiek się pojawił, próbując zbliżyć się do niego. Dla mnie był po prostu dzieciakiem, jestem osiem lat starsza od Elvisa. Ale wszyscy się go trzymali, bo wspinał się po szczeblach kariery i odnosił wielkie sukcesy.

Poszliśmy na lunch podczas filmu, zabrał mnie do Commissary*. Zjadł swoją słynną kanapkę z masłem orzechowym i bananem. To było dość obrzydliwe. Podobało mu się to smażone w głębokim tłuszczu, a ja tu jestem szaleńcem zdrowia… żadnych smażonych potraw.

* Nie udało mi się potwierdzić, czy to była knajpa o nazwie "Commissary", czy faktycznie poszli do jakiejś kantyny w komisariacie policji. Jak wiemy Elvis zawsze bratał się z policjantami. W latach 50. również, choć od tej strony temat jest nam lepiej znany z lat 70.

Na górnym zdjęciu Elvis i Gloria Pall. Na dolnym po lewej inna jego kobieta, Jeanne Carmen. Jeśli chodzi o brunetkę w środku, nie wiem kto to, ale niewykluczone, że Elvis się z nią również spotykał. To impreza z okazji Halloween projektanta Sy Devore, 31 października 1957 roku, w restauracji Lucy's New Orleans, w Los Angeles

Gloria Pall - zdjęcia pozowane przy basenie i w garderobie

Gloria Pall w różnych okresach swojej kariery

Gloria Pall w mocno zaawansowanym wieku

A tutaj niby dwa zdjęcia Glorii Pall, co do których mam wątpliwości, czy to rzeczywiście ona, a nie inna kobieta, być może nawet o tych samych personaliach. Co sądzicie?

Ex Post (3 listopada 2023 roku):
Jak ustaliła Aga, to ponoć aktorka Gloria Paul, urodzona w 1940 roku, a nie Gloria Pall.

P. S.
Większość zdjęć po otwarciu w nowym oknie będzie można zobaczyć w większym rozmiarze.