niedziela, 13 sierpnia 2017

Biały Cadillac Presleya w Poznaniu

Nie myślałam, że jeden z samochodów Elvisa Presleya znajduje się w Polsce. Co więcej, można go wynająć na różne okazje, a nawet przez chwilę samemu poprowadzić to cacko. Tak przynajmniej głosi tajemnicza oferta, nie wiedzieć kogo, bo ogłaszający nie pozostawił do siebie namiarów kontaktowych, nie licząc e-maila incognito (takiego automatycznego ze strony, gdzie nie widać rzeczywistego adresu kontaktowego) na www.weselezklasa.pl. Koszt wynajmu podaje się na 450,- złotych, tylko niestety nie wiadomo czy to cena za godzinę, czy za całość, z kierowcą, czy bez. Poza tym oferta została dodana w 2010 roku i nie wiadomo czy odtąd cena została zaktualizowana, bo tejże informacji także tam nie ma.

No cóż, strona na której znalazła się ta oferta nazywa się "Wesele z klasą", czego o samej ofercie, tak niechlujnie i nieprofesjonalnie przygotowanej, powiedzieć nie można. 

Niemniej auto - biały Cadillac Elvisa Presleya - jest piękne, co widać na załączonych zdjęciach.

Takim autem, Cadillakiem Elvisa Presleya, możesz pojechać do ślubu, na romantyczną kolację, czy dowolną przejażdżkę

6 komentarzy:

  1. Cadillac piękny, tylko czy ma jakiś certyfikat, że jeździł nim Presley, bo jeśli nie, to samochód nie jest wiele wart.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przede wszystkim, to główne pytanie, no i to co wymieniłam w tekście. Dlatego właśnie skrytykowałam ofertę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam w to nie wierzę. Cadillac Elvisa prawdziwy na wiejskich weselichach przy dźwiękach disco-polo? No proszę;):):):) hahah
    Furka ładna ale to wszystko. Sam kiedyś podobnym jechałem ale nie jestem Elvisem:)

    OdpowiedzUsuń
  4. No właśnie, nic nie wspomnieli, że mają certyfikaty autentyczności, a to podstawa. Może się okazać, że to nie Cadillac Elvisa, tylko Cadillac taki, jaki kiedyś miał Elvis. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No właśnie. Czyli formuła Elvis style tak jak przy strojach:):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dokładnie. :) Poza tym autentyk byłby drogi, wątpię by ktoś inwestował w zakup takiego auta, skoro w Polsce Elvis nie jest wabikiem, ma stosunkowo niewielkie grono fanów, w porównaniu z innymi krajami. Chyba, że kupił go jakiś fan i w ten sposób próbuje teraz na nim zarabiać (na aucie).

    OdpowiedzUsuń